Mama_z_innej_gliny

Mama_z_innej_gliny Moje życie codzienne w wielu rolach i wyzwania. Fotografia naturalna Kobiet ❤

Tryb domowy mam włączony od piątku. Amelię złapało jakieś choróbsko i to na tyle poważne, że nas uziemiło. Dlatego wjeżd...
24/10/2023

Tryb domowy mam włączony od piątku. Amelię złapało jakieś choróbsko i to na tyle poważne, że nas uziemiło. Dlatego wjeżdżają jesienne sposoby na ochronę - bomby witaminowe i trzymanie kciuków, żeby przetrwać. Niestety wpadłam znowu w spadek motywacji, bo zmęczenie robi swoje. Trzymaj kciuki, żeby to wszystko szybko wróciło do normy.

Już tradycyjnie, w konspiracji przed Dzikowską  dziewczyny z KFS podrzucają temat na 6 dzień wyzwania. Dzisiaj mamy kube...
21/10/2023

Już tradycyjnie, w konspiracji przed Dzikowską dziewczyny z KFS podrzucają temat na 6 dzień wyzwania. Dzisiaj mamy kubek/woda. Jednak z uwagi na choróbsko na pokładzie nie mam możliwości zrobienia nowych zdjęć.

Dzięki temu w ramach podziękowań dla Dominiki podrzucam miejsce, w którym zostało moje serducho. 😍

Dominiko dziękuję, że jesteś, że uczysz, że dodajesz wiatru w żagle i wierzysz w kryzysach w umiejętności społeczności KFS. ❤

Wracam dzisiaj do Krakowa! To właśnie tam szukałam ciekawych kompozycji i znalazłam takie, które na dzisiejszy dzień wyz...
18/10/2023

Wracam dzisiaj do Krakowa! To właśnie tam szukałam ciekawych kompozycji i znalazłam takie, które na dzisiejszy dzień wyzwania pasują idealnie.

Niby prostokąt, a jednak koło. 😉 A co u Ciebie dzisiaj?


Kasiu, przepięknie jest w Twoich rejonach i na pewno będę wracać.

   

Moje małe tęsknoty...Od kwiatów wszystko się zaczęło. Do tej pory kocham je fotografować. Są wdzięcznymi modelami 😉. Nie...
17/10/2023

Moje małe tęsknoty...

Od kwiatów wszystko się zaczęło. Do tej pory kocham je fotografować. Są wdzięcznymi modelami 😉. Nie brakuje ich oczywiście na sesjach zdjęciowych, które wykonuję.

Aparat w miejscu serca, bo tam właśnie się znajduje. Trochę tu mniej o życiu codziennym, bo działy się rzeczy, którymi n...
16/10/2023

Aparat w miejscu serca, bo tam właśnie się znajduje. Trochę tu mniej o życiu codziennym, bo działy się rzeczy, którymi niekoniecznie chciałam się dzielić. Były kryzysy, które wcale nie chciały odpuszczać. Była złość, były łzy, ale też radość. Jednak z uwagi na zaburzenia proporcji uciekłam. Teraz (choć z jesienią mi nie po drodze) chcę odbudować to, co prawie zaprzepaściłam czyli odwagę bycia w internecie. Chcę mówić bez ogródek co myślę i chcę troszkę zmienić koncepcję konta. Przede wszystkim odnalazłam siłę by wrócić do nauki.

Dla nowych osób - nazywam się Jowita. Moja córka Amelia od ponad 6 lat choruje na Zespół Dravet. Początkowo było trudno mi funkcjonować w nowej rzeczywistości. Teraz staram się z całych sił, by choroba nie definiowała naszego życia i nie dominowała w nim. Stąd pomysł na fotografię. To ona wyciągnęła mnie z kryzysu psychicznego i pokazała, że wcale nie jestem taka do niczego. Dzięki fotografii zrozumiałam, że mam prawo mieć pasję i marzenia i że moja chęć rozwoju to nie egoizm, a realistyczna inwestycja w przyszłość. Porzuciłam ideały o kształceniu społeczeństwa w zakresie padaczki. Jednak nie mówię, że to definitywnywny koniec. Być może kiedyś jeszcze do tego wrócę. Jednak teraz nie chcę ciągnąć zbyt wielu srok za ogon.

Tym przydługim postem witam się z Tobą i chętnie poznam Twoją historię.

To jest moja Pol(s)ka od ponad 6 lat. To ona codziennie mi uświadamia jak wiele przeciwności za nami i ile przed nami.To...
10/10/2023

To jest moja Pol(s)ka od ponad 6 lat.
To ona codziennie mi uświadamia jak wiele przeciwności za nami i ile przed nami.
To ona wywołuje u mnie cały wachlarz emocji każdego dnia.
To ona uczy mnie, że trzeba walczyć o ważne sprawy.
To ona kocha mnie tak samo jak ja ją.
To ona pokazała mi, że moje milczenie jest cichą zgodą.
To ona jest moją i Twoją przyszłością.
To ona boryka się z ciężką chorobą, ale mimo to się nie poddaje.
To dla niej jest ważny MÓJ GŁOS!

Ile kobiet codziennie cierpi patrząc na niepełnosprawności swoich bliskich? Ile kobiet chciałoby móc przytulić maleńkiego człowieka, którego miało pod sercem, ale nie jest im to dane? Ile kobiet marzy o sukcesie, realizacji marzeń i prestiżu? Ile kobiet nie chce być traktowanych gorzej? Ile kobietom pęka serce patrząc na cierpienie zwierząt? Ile NAS KOBIET ma Polska? Dziewczyny, pokażmy to! Zagłosujmy! Idźmy na wybory! Nasz głos jest WAŻNY! KAŻDEJ! Niech żadna z Was nie da sobie wmówić, że jest inaczej!

Można powiedzieć, że ostatnie miesiące ciągle byłam ze wszystkim "w lesie". Trudno mi ostatnio z niego wyjść, bo za wiel...
19/09/2023

Można powiedzieć, że ostatnie miesiące ciągle byłam ze wszystkim "w lesie". Trudno mi ostatnio z niego wyjść, bo za wiele się dzieje. Jestem przemęczona, przebodźcowana i cała radość jakoś ze mnie zeszła. Nie potrafię wrócić do harmonii. Wiem, że muszę zwolnić, bo w końcu na jakimś zakręcie może dojść do wypadku. Jednak na razie wszystkiego jest jakby za dużo.

Pamiętaj spokój głowy to klucz.

P.S. Jesteśmy zdrowi, Amelia zaczęła zerówkę, mam trochę zdjęć z urlopu i żyję z nadzieją, że mój wewnętrzny kryzys będzie w końcu zażegnany.

P.S.2 A jak u Ciebie po wakacjach? Masz ogrom energii, czy raczej spadek?

Dzisiaj wrzucam zajawkę kolejnej pięknej Kobiety, z którą spotkałam się na sesji. Tak melancholijnie, bo będą to ostatni...
29/08/2023

Dzisiaj wrzucam zajawkę kolejnej pięknej Kobiety, z którą spotkałam się na sesji. Tak melancholijnie, bo będą to ostatnie kadry słonecznikowe, którymi pożegnam lato.

Przypominam, że Ty również możesz mieć wyjątkową sesję. Teraz będę tworzyć kadry przejściowe i jesienne.
A teraz komunikat WOW: na początku września mogę wykonać sesje w Gliwicach i Bielsku-Białej. ❤ To jak, zapiszesz się?

   

Dzisiaj przy okazji fotowtorku mówimy o melancholii. Ja mam wrażenie, że od kilku dni utrzymuję się w tym stanie. Być mo...
29/08/2023

Dzisiaj przy okazji fotowtorku mówimy o melancholii. Ja mam wrażenie, że od kilku dni utrzymuję się w tym stanie. Być może to zmęczenie, niepewność i stres popychają mnie do takich emocji. Może jednak to uczucie, że za chwilę jesień i długie wieczory, za którymi nie przepadam, pchają mnie w takie "czuwanie".

Mam nadzieję, że jednak słońce jeszcze trochę naładuje mi baterie, bo na razie cały czas mają jedną kreskę.

   

Pogoda się popsuła, więc podrzucam słoneczny kadr z Julią .a.o.fotografia w roli głównej. Słoneczniki już niestety niedo...
29/08/2023

Pogoda się popsuła, więc podrzucam słoneczny kadr z Julią .a.o.fotografia w roli głównej.

Słoneczniki już niestety niedostępne, teraz pora na przymierzanie się do jesiennych kadrów.

Mało mnie tutaj, ale Światowy Dzień Fotografii to niezaprzeczalna okazja do pojawienia się. 😍Nigdy nie sądziłam, że poko...
19/08/2023

Mało mnie tutaj, ale Światowy Dzień Fotografii to niezaprzeczalna okazja do pojawienia się. 😍

Nigdy nie sądziłam, że pokocham świat aparatów, obiektywów i kadrów. W życiu nie zakładałam, że mam talent I będę fotografką. Zawsze uważałam, że nie mam umiejętności i to nie dla mnie. Wiedziałam, że są ode mnie o wiele lepsi.

Do tej pory mam chwile zwątpienia i zastanawiam się czy idę dobrą drogą. Na szczęście to tylko przelotne momenty, które zdarzają się już coraz rzadziej. Czuję, że fotografia daje mi spokój i szczęście. Kocham ten stan przejścia w tryb kreatywny, który uruchamiam na sesjach, by Twoje kadry były wyjątkowe i niepowtarzalne.

Dzisiaj mimo pogody, uczciłam święto w najlepszy możliwy sposób - wykonałam sesję zdjęciową cudownej rodziny, która w prezencie otrzymała voucher. A wszystko w szczytnym celu - pochodził on z licytacji dla Amelki (zbiórka trwa nadal, bo potrzebujemy środków na dalszą rehabilitację i leczenie).

Adres

Bydgoszcz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mama_z_innej_gliny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mama_z_innej_gliny:

Udostępnij

Kategoria