Gazdowanie fotografia

Gazdowanie fotografia Sesje rodzinne, noworodkowe, ciążowe, reportaże z chrztu św. • Grodzisk Mazowiecki • Warszawa

Wiatr we włosach, miękki piasek pod bosymi stopami i ten niepowtarzalny, szum morskich fal ☀Sesja rodzinna nad polskim m...
14/08/2026

Wiatr we włosach, miękki piasek pod bosymi stopami i ten niepowtarzalny, szum morskich fal ☀

Sesja rodzinna nad polskim morzem to nie będzie sztywne pozowanie. To Wasz czas: wspólne bieganie przy brzegu, łapanie zachodzącego słońca, budowanie zamków z piasku i głośny śmiech.

Nadmorskie światło potrafi stworzyć magię, ale najważniejsza i tak jest Wasza bliskość. Chodź ze mną na spacer, złapmy te momenty, do których będziecie wracać w chłodne, zimowe wieczory 🤍

Planujesz urlop nad Bałtykiem w okolicach Dąbek i Koszalina? Dobrze się składa, bo będę tam już w przyszłym tygodniu! Zatrzymajmy Wasze wakacyjne wspomnienia na kadrach! 📸

📩 Napisz do mnie w wiadomości prywatnej i sprawdź wolne terminy na nadmorskie fotografowanie 🥰

Wraz z końcem Światowego Tygodnia Karmienia Piersią zamykam ten 7-dniowy fotograficzny maraton.Dziewczyny wybrały już z ...
07/08/2026

Wraz z końcem Światowego Tygodnia Karmienia Piersią zamykam ten 7-dniowy fotograficzny maraton.

Dziewczyny wybrały już z galerii swoje najulubieńsze kadry, ale te historie zostają z nami na zawsze.

Chciałam tym cyklem zrobić jedną prostą rzecz: pokazać karmienie takie, jakie jest w swojej czystej postaci – pełne emocji, czułe, czasem wywalczone w bólach, a przede wszystkim naturalne. Karmienie w parku, na ławce, w knajpie, na łące pełnej kwiatów, czy na parkingu podczas długiej trasy nie powinno nikogo dziwić ani oburzać.

Miłość i troska nie potrzebują ukrycia, chowania się po kątach czy w damskiej toalecie.

Dziękuję jeszcze raz mojej tegorocznej dziesiątce wspaniałych mam. Stworzyłyście na tym plenerze niesamowitą, bezpieczną przestrzeń. Wspaniale było z Wami pracować ❤

Jestem przekonana, że dla Waszych maluchów te zdjęcia będą za czy kilkanaście lat dowodem na to, że od pierwszych dni stała za nimi prawdziwa, wspierająca kobieca wioska.

To był dla mnie piękny, intensywny czas. Dziękuję Wam za każdy komentarz, każde udostępnienie i za to, że dzieliłyście się swoimi historiami ze mną w wiadomościach prywatnych i z całą społecznością pod kolejnymi postami. Niech moc będzie z nami🫶
Na koniec zostawiam Was z tym pytaniem: który kadr z tego tygodnia najmocniej rezonował z Waszą mleczną drogą? 🤍

Chciałam, aby te zdjęcia, prócz pięknego światła, zwiewnych sukienek i szczęśliwych (bo najedzonych) dzieci pokazały coś...
06/08/2026

Chciałam, aby te zdjęcia, prócz pięknego światła, zwiewnych sukienek i szczęśliwych (bo najedzonych) dzieci pokazały coś znacznie głębszego – czystą esencję macierzyństwa.

Bo karmienie piersią to niesamowita droga. Wie to każda z nas, która nią kroczyła dłużej czy czasem krócej. Bywa usłana magią codzienności i bliskością, ale też czasem zmęczeniem, bezradnością, niepewnością i nieprzespanymi nocami.

Chciałam, żeby inne kobiety, inne mamy wiedziały, że nie są w tym same. Że mogą prosić o wsparcie, za każdym razem kiedy tego potrzebują, jeszcze w szpitalu tuż po porodzie: położną, doradczynię laktacyjną, inną mamę.

Że karmić mogą wszędzie: nie tylko w plenerze, z dala od zgiełku, ale też w przestrzeni publicznej. Że normalizacja karmienia piersią jest bardzo OK.
Że powinny być dumne z siebie, bo ich ciała wykonały i wciąż wykonują mega robotę. Zasługują na podziw i dumę ❤

A dla Was, drogie mamy, czym są zdjęcia z karmienia piersią? Macie je w swoich albumach? Dokumentowałyście te chwile?

Różnorodność kadrów buduje historię. Tak mawiają fotografowie ślubni, ale nie dotyczy to wyłącznie tego rodzaju fotograf...
05/08/2026

Różnorodność kadrów buduje historię. Tak mawiają fotografowie ślubni, ale nie dotyczy to wyłącznie tego rodzaju fotografii. Portrety, szerokie kadry, uchwycone momenty. Ale równie ważne są detale.

Tę różnorodność lubię wykorzystywać przy reportażach z chrztu czy sesjach domowych. A w tym roku planując plener mam karmiących wiedziałam, że ich historie chcę opowiedzieć również poprzez uchwycone detale.

Maleńka rączka błądząca w czasie karmienia po skórze mamy.
Gołe stópki majtające tak intensywnie, jakby to rzeczywiście pomagało ssać matczyne mleko.
Troczek od sukienki kurczowo zaciśnięty w maleńkiej piąstce.
Tatuaż na ramieniu lub charakterystyczne znamię na dekolcie.
Trawy podświetlone przez zachodzące jaskrawo pomarańczowe słońce.
Język cały biały od mleka.

Małe rzeczy, które w zestawieniu z portretami i grupowymi ujęciami składają się na większą historię. A może herstorię?

Daj znać w komentarzu czy tak samo, jak ja uwielbiasz przeplatanie foto opowieści takimi drobiazgami ❣

Możesz powiedzieć, że macierzyństwo tak nie wygląda.Że karmienie nie jest takie: że typowa młoda mama karmi w domowym za...
04/08/2026

Możesz powiedzieć, że macierzyństwo tak nie wygląda.

Że karmienie nie jest takie: że typowa młoda mama karmi w domowym zaciszu, w poplamionym i rozciągniętym dresie, z nieumytymi od trzech dni włosami i kubkiem zimnej kawy na kuchennym blacie.

Że czasem płacze w łazience, gdy nikt nie widzi, bo tęskni za życiem sprzed ciąży, a jednocześnie zalewają ją endorfiny, bo nie wyobraża sobie już życia bez tej kruszyny, która nocami daje jej w kość.

Możesz pukać się w głowę widząc te zdjęcia karmiących dziewczyn w długich, powłóczystych sukniach.

Możesz nawet zapytać mnie wprost: ”Dlaczego to robisz? Po co Ci te stylizowane, lukrowane plenery? Macierzyństwo jest bardziej prozaiczne, nie ma w nim zbyt wiele miejsca na muśliny, zrobione paznokcie i biżuterię dobraną do stylizacji”.

Odpowiem prosto: chcę, aby te zdjęcia były najpiękniejszą pamiątką dla tych kobiet.

Żeby z tego wyjątkowego czasu zapamiętały najlepsze momenty. I żeby podobały się sobie na zdjęciach. A ja już szósty rok staram się pokazać ich urodę, siłę i czułość najpiękniej, jak potrafię 📸

Bo domowe zdjęcia z telefonu, ukradkiem łapane selfie są fajne i urocze, ale te dziewczyny zasługują na odrobinę więcej. Na porządną pamiątkę. Na fotografię na jedwabnym papierze, którą oprawią w ramkę i powieszą na ścianie.

Będzie cieszyła oczy, a za wiele lat pozwoli im wrócić do tych chwil i wspomnieć te niepowtarzalne momenty bliskości.

Daj znać w komentarzu czy sądzisz podobnie 🫶


Historia mamy wcześniaka, która walczyła o laktację.Historia mamy, która mierzy się ze stwardnieniem rozsianym, a jej dr...
03/08/2026

Historia mamy wcześniaka, która walczyła o laktację.
Historia mamy, która mierzy się ze stwardnieniem rozsianym, a jej droga do upragnionego macierzyństwa była wyboista i kręta.
Historia mamy z endometriozą.

W miarę, jak czytałam napływające zgłoszenia po opublikowaniu castingu, zaczęłam zdawać sobie sprawę, że to nie kolejność zgłoszeń, ani wiek dziecka, ani bardziej lub mniej przekonująca potrzeba “posiadania pamiątki z karmienia” powinny decydować o tym, kogo wybiorę.

Postanowiłam zaprosić przede wszystkim te dziewczyny, których osobista opowieść poruszyła i wzruszyła mnie.

Kobiety wojowniczki.
Uparte i zdeterminowane.
Są w stanie zrobić wszystko dla dobra swoich dzieci.
Wszystko, by dać im na starcie to, co najlepsze i nie nazywać tego patetycznie poświęceniem.

Oto klucz, według którego dokonałam wyboru uczestniczek tegorocznego pleneru.
Mam nadzieję, że ta sesja dla kilku z nich była nieoczekiwanym zwieńczeniem tych trudnych doświadczeń i wysiłków.

Dziękuję, że zechciałyście podzielić się ze mną swoimi wyjątkowymi historiami ❤

„Odkąd urodziłam Sunny, każdego dnia mamy ten wspólny, niemy dialog w czasie karmienia. On rośnie, a ja staram się zrozu...
02/08/2026

„Odkąd urodziłam Sunny, każdego dnia mamy ten wspólny, niemy dialog w czasie karmienia. On rośnie, a ja staram się zrozumieć, czego potrzebuje. Za każdym razem jestem pełna podziwu, że jest to po prostu słuchanie siebie nawzajem.”*)

Spójrz na zdjęcia, wsłuchaj się w szepty, czułe ciumkanie i zadowolone westchnienia.

Słyszysz? 🤍



*) fragment fotoreportażu Sophie Harris-Taylor, który ukazał się w magazynie Vogue w 2023 r.

Dziesięć wspaniałych kobiet ze swoimi maleństwami, z których najmłodsza to 9-dniowa kruszyna i te nieco bardziej podrośn...
01/08/2026

Dziesięć wspaniałych kobiet ze swoimi maleństwami, z których najmłodsza to 9-dniowa kruszyna i te nieco bardziej podrośnięte, z których najstarsza ma 15 miesięcy.

Dziesięć mam karmiących piersią, które miałam zaszczyt wybrać spośród 30 zgłoszeń (przyznacie, że konkurencja była spora;)).

Wszystkie one zechciały stanąć przed moim obiektywem, by nie tylko mieć piękne fotograficzne wspomnienia z tego wyjątkowego okresu macierzyństwa. Zdecydowały się na to również dlatego, że chcą wesprzeć promocję naturalnego karmienia. Które nie zawsze jest proste i nie zaczyna się tuż po porodzie ot tak, po prostu, na pstryknięcie palcami.

Wręcz przeciwnie: w zgłoszeniach wiele dziewczyn pisało o swoim uporze i walce o każdą kroplę, czasem wbrew otoczeniu. Dlaczego? Bo były przekonane, że mleko kobiece to najlepsze, co mogą dać swoim dzieciom. Nie tylko po to, żeby wzmacniać ich odporność, nie tylko dlatego, że to “takie wygodne”. Również dlatego, że te momenty karmienia są wyjątkową chwilą bliskości, intymności i budowania więzi.

Dziś zaczynają się obchody Światowego Tygodnia Karmienia Piersią ustanowionego przez WHO 36 lat temu. Od sześciu lat pod koniec lipca organizuję dla Was mleczny plener, który jest moją skromną cegiełką w promowanie naturalnego karmienia.

Niech ta fotograficzna opowieść niesie się w świat! Niech będzie dowodem na siłę i determinację wszystkich mam – nie tylko tych, które tulą swoje maluchy na tegorocznych kadrach. Jesteście wspaniałe ❤

A jak wyglądała/wygląda Twoja droga mleczna? Napisz w komentarzu, Twoja historia ma wielką moc 🫶

Przeglądasz na lokalnych grupach wpisy fotografów, którzy w swojej ofercie mają reportaż z uroczystości chrztu świętego....
30/07/2026

Przeglądasz na lokalnych grupach wpisy fotografów, którzy w swojej ofercie mają reportaż z uroczystości chrztu świętego. Wchodzisz na ich strony i pytasz o cenę w wiadomości prywatnej.

Ale cena za usługę powinna być nie pierwszym, a ostatnim pytaniem w wymianie korespondencji z fotografem.

Ceny są podobne (chyba, że ktoś się dopiero uczy i oferuje dumpingowe ceny nie idące w parze z jakością), to pozostałe elementy powinny zdecydować kogo finalnie zaprosić do realizacji tego zlecenia.

Zwróć uwagę na to, z jakim materiałem fotograf wraca z takich wydarzeń. Powinien być różnorodny: ujęcia rodzinne, zdjęcia z najważniejszymi osobami dla dziecka, portrety maluszka, moment polewania główki dziecka, zapalania świecy czy błogosławieństwa. I cała reszta, która dzieje się pomiędzy.

Zobacz czy są kadry lifestylowe podczas przygotowań w domu? Czy na zdjęciach widać emocje czy raczej jest to galeria ustawionych i wystylizowanych zdjęć?

Czy materiał zawiera również szerokie kadry i detale?

Jeśli nie możesz sprawdzić tego na profilu fotografa w social mediach, śmiało poproś go o możliwość obejrzenia galerii z któregoś z poprzednich zleceń.

Dopytaj też ile będziesz czekać na dostarczenie galerii po zrealizowanym zleceniu i dostawę produktów fizycznych: odbitek, albumu, etc. Zwykle 3-4 tygodnie to maksymalny okres czasu, by zamknąć nawet duże zlecenie.

A o cenę zapytaj na samym końcu. Ona jest ważna, ale to diabeł tkwi w szczegółach.

A Ty co dodałabyś/dodałbyś do tych wskazówek? 📸

Kiedy jest najlepszy moment na sesję domową? W którym tygodniu życia maluszka?Wielu fotografów odpowie Ci krótko: między...
24/07/2026

Kiedy jest najlepszy moment na sesję domową? W którym tygodniu życia maluszka?

Wielu fotografów odpowie Ci krótko: między 5. a 14. dniem życia. Bo wtedy maluszek głównie śpi, daje się łatwo układać i wspaniale można uchwycić jego kruchość.

Ale ja mam dla Ciebie zupełnie inną odpowiedź.

Najlepszy moment na sesję domową z maluszkiem na pokładzie jest wtedy, gdy to TY jesteś na nią gotowa.

Pierwsze tygodnie w połogu bywają niesamowicie trudne. Twój organizm powoli wraca do siebie po rollercoasterze porodu. Hormony buzują, noce zlewają się z dniami, a Ty dopiero uczysz się nowego człowieka, który pojawił się w Twoim świecie. Czasem ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę w 10. dobie życia dziecka, jest wpuszczanie fotografa do domu i udawanie, że wszystko jest idealnie.

I wiesz co? To jest OK. Porzućmy presję "idealnego momentu".

Twoje maleństwo nie przestanie być przecież maluszkiem po tych magicznych dwóch tygodniach. Każdy etap ma w sobie coś niezwykłego, co warto zatrzymać w kadrze:

między 1 a 3 tygodniem dziecko jest okruszkiem, zwiniętym w kłębuszek, dużo śpi. Sesja ma wtedy senny, bardzo intymny klimat.

między 4 a 8 tygodniem dziecko zaczyna świadomie uśmiechać się i nawiązuje kontakt wzrokowy, a Ty czujesz się już dużo pewniej w roli mamy.

między 3 a 4 miesiącem maluch pięknie trzyma główkę, gaworzy i reaguje na Twoje łaskotki i głos. Kadry są pełne dynamiki i Waszej wspólnej zabawy.

Sesja domowa w moim wykonaniu to przede wszystkim autentyczność i podążanie za Wami i potrzebami maleństwa.

Podczas tego spotkania nie musisz się stroić, sprzątać mieszkania na błysk ani martwić się, że maluch zacznie płakać. Płacz, karmienie, przewijanie, a nawet chwila przerwy – to wszystko jest OK, bo jest częścią Waszej obecnej codzienności. A Ty i Twoi bliscy na sesji mają czuć się przede wszystkim bezpiecznie i komfortowo.

Przyjadę wtedy, kiedy powiesz: "Jesteśmy gotowi".

Daj sobie czas. Odetchnij. A kiedy poczujesz, że chcesz zamknąć te ulotne chwile w kadrach – po prostu do mnie napisz.

Zrobimy to na Waszych zasadach ❤

Adres

Brwinów
05-840

Telefon

+48501425952

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gazdowanie fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gazdowanie fotografia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria