Adam Gierałtowski Photography

Adam Gierałtowski Photography Podziwiam piękno natury i je łapię w kadr.
(2)

"Powiew Snu" Jest coś wyjątkowego w powracaniu do starych fotografii. Ta sesja do dziś pozostaje jedną z najbardziej pam...
09/06/2026

"Powiew Snu"

Jest coś wyjątkowego w powracaniu do starych fotografii. Ta sesja do dziś pozostaje jedną z najbardziej pamiętnych, jakie kiedykolwiek zrealizowałem. Wszystko ułożyło się dokładnie tak, jak sobie wymarzyłem.

Od dawna chciałem sfotografować to miejsce podczas silnego wiatru. Aby stworzyć kadry, które miałem w głowie, nie wystarczały pojedyncze podmuchy - potrzebny był naprawdę mocny, utrzymujący się wiatr, zdolny unosić i przesuwać piasek po plaży. Takie warunki zdarzają się zaledwie kilka razy w roku.

Tamtego kwietniowego dnia przez wiele godzin obserwowałem obraz z kamery internetowej na plaży w Dębkach, zastanawiając się, czy warto ruszać w drogę. W końcu postanowiłem zaryzykować.

Ten wieczór przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Wiatr nieustannie modelował piasek, tworząc na plaży zmieniające się wzory i nadając całej scenie niezwykłą dynamikę, a zachodzące słońce błysnęło kolorami, zapewniając idealne tło. Od czasu do czasu zdarzają się chwile, gdy pogoda, światło i krajobraz współgrają ze sobą w wyjątkowy sposób. To był właśnie jeden z takich wieczorów.

Dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również do odwiedzenia mojej strony internetowej.

"Kontrasty" Molo w Orłowie to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na polskim wybrzeżu i dla wielu może wydawać si...
06/06/2026

"Kontrasty"

Molo w Orłowie to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na polskim wybrzeżu i dla wielu może wydawać się oczywistym tematem fotograficznym. Mimo to z lotu ptaka wciąż jest stosunkowo rzadko pokazywane. Perspektywa z powietrza pozwala dostrzec detale, które łatwo przeoczyć z poziomu ziemi – przede wszystkim elegancką geometrię mola oraz sposób, w jaki wpisuje się ono w krajobraz morza i otaczającego je lasu.

To jedno z pierwszych miejsc, które fotografowałem dronem – zaledwie podczas mojego drugiego lotu i do dziś regularnie tam wracam. Szczególnie przyciąga mnie kształt mola wysuniętego w głąb wody, otoczonego przez drzewa rosnące w tle.

Choć molo znajduje się w granicach Gdyni, krajobraz sprawia wrażenie zaskakująco naturalnego. Kiedy odwiedziłem to miejsce dwa lata temu w październiku, las zdążył już przybrać jesienne barwy. Ciepłe odcienie liści pięknie kontrastowały z głębokim błękitem Bałtyku, tworząc widok, który szczególnie zapadł mi w pamięć.

Dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również na moją stronę internetową.

"Przestrzeń" Czasami wystarczy jedno samotne drzewo, by zdjęcie przyciągało uwagę, szczególnie gdy wyrasta na tle łagodn...
04/06/2026

"Przestrzeń"

Czasami wystarczy jedno samotne drzewo, by zdjęcie przyciągało uwagę, szczególnie gdy wyrasta na tle łagodnie pofałdowanego krajobrazu. Wiele takich drzew rośnie na granicach pól, jednak najbardziej wyróżniają się te stojące pośrodku otwartej przestrzeni, całkowicie otoczone przez pole. To drzewo należy właśnie do tej rzadszej kategorii.

Scena zyskała dodatkowy charakter dzięki świeżej, soczyście zielonej uprawie widocznej w tle. Jej intensywna barwa przełamała typowe zestawienie samego żółtego pola rzepaku i błękitnego nieba, wprowadzając do kadru nowy punkt zainteresowania. Kontrast pomiędzy żółtym pierwszym planem a zielonym tłem dodał kompozycji głębi i sprawił, że całość stała się jeszcze bardziej interesująca.

Aby podkreślić przestrzenność tej sceny, zdecydowałem się użyć szerszej przysłony, niż zwykle robię to w fotografii krajobrazowej. To technika, po którą sięgam rzadko, jednak w tym przypadku pozwoliła subtelnie wyodrębnić drzewo z otoczenia, zachowując jednocześnie charakter całego pejzażu.

Bardzo dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam także na moją stronę internetową 😊

"Zielony Mrok" Od czasu do czasu fotografia potrafi zaprzeczyć mojemu pierwszemu wrażeniu.Zazwyczaj już po chwili wiem, ...
02/06/2026

"Zielony Mrok"

Od czasu do czasu fotografia potrafi zaprzeczyć mojemu pierwszemu wrażeniu.

Zazwyczaj już po chwili wiem, czy dana scena jest warta uwagi czy nie. W przypadku tej grupy drzew moja reakcja była jednak dość obojętna. Wydały mi się całkiem przyjemne dla oka, ale niczym szczególnym się nie wyróżniały. Dopiero gdy dostrzegłem krzew z żółtymi kwiatkami, kompozycja zyskała wyraźniejszy punkt skupienia i stała się ciekawsza. Mimo to nadal uważałem, że to po prostu poprawne zdjęcie. Później zauważyłem jeszcze, jak chmury układają się w harmonii z liniami drzew, dodając całej scenie więcej równowagi. Nawet wtedy nie postrzegałem tego kadru jako czegoś wyjątkowego.

Moje spojrzenie zmieniło się dopiero podczas obróbki. W miarę pracy nad zdjęciem elementy, które w terenie wydawały się zwyczajne, zaczęły tworzyć spójną całość. Czasem tak się mi zdarza.

Nie nazwałbym tego zdjęcia wybitnym, ale jest w nim coś fajnego. Gdybym mógł zmienić jedną rzecz, byłby to rząd drzew na horyzoncie. Nieco zaburza on prostotę kadru i odbiera mu część minimalistycznego charakteru, na którym mi zależało. Mimo tego jestem zadowolony z końcowego efektu i cieszę się, że dałem tej scenie szansę.

Bardzo dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam także na moją stronę internetową 😊

Od marca pracuję nad projektem, który będzie niezwykle praktyczny. Jak myślicie, co to takiego?Przez ostatnie lata odwie...
31/05/2026

Od marca pracuję nad projektem, który będzie niezwykle praktyczny. Jak myślicie, co to takiego?

Przez ostatnie lata odwiedziłem dziesiątki miejsc, wracając do nich o różnych porach roku i w różnych warunkach. Teraz postanowiłem zebrać tę wiedzę w jednym miejscu.

Więcej szczegółów już wkrótce 👀

Premiera w drugiej połowie czerwca 📖

"Wyspa Nadziei" Rzadko zdarza mi się znaleźć naprawdę interesujący kadr wykonany dronem prosto z góry. Najczęściej takie...
30/05/2026

"Wyspa Nadziei"

Rzadko zdarza mi się znaleźć naprawdę interesujący kadr wykonany dronem prosto z góry. Najczęściej takie zdjęcia wydają się płaskie i pozbawione głębi, która nadaje ujęciu efektu 3D. Co jakiś czas krajobraz potrafi jednak przełamać tę zasadę i z tej perspektywy pokazać coś wyjątkowego.

To był właśnie jeden z takich momentów. Wyspa była całkowicie otoczona mgłą, która odcięła ją od otoczenia i sprawiła, że wyglądała jak fragment zupełnie innego świata. Patrząc na tę scenę, mam skojarzenie z lotem ponad warstwą chmur i dostrzeżeniem czegoś ukrytego pod nimi. W sumie trochę to opis tego, co było 😅

Gdybym miał możliwość wykonać to ujęcie jeszcze raz, zmieniłbym jedną rzecz. Ustawiłbym wyspę po przekątnej kadru zamiast równolegle do jego krawędzi. Myślę, że dodałoby to kompozycji więcej dynamiki i sprawiłoby, że kadr byłby jeszcze ciekawszy.

Najbardziej przyciąga mnie tutaj jednak prostota. Paleta kolorów ogranicza się do zieleni, błękitów i odcieni pomarańczu, a niewiele elementów odwraca uwagę od głównego motywu. To nieskomplikowane zdjęcie, ale mimo upływu czasu wciąż pozostaje jednym z tych kadrów, do których chętnie wracam.

Dziękuję za poświęcenie Waszego cennego czasu na przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również na swoją stronę. Znajdziecie tam nowe oferty na powystawowe obrazy. Gorąco polecam tam zajrzeć 🙂

"Słoneczna Podróż" Widzieliście już moje ulubione samotne drzewo otoczone rzepakiem, ale to miejsce też jest piękne. Tym...
28/05/2026

"Słoneczna Podróż"

Widzieliście już moje ulubione samotne drzewo otoczone rzepakiem, ale to miejsce też jest piękne. Tym razem już od pierwszego spojrzenia widać, że zdjęcie zostało wykonane z drona.

W tym roku nie korzystałem z niego zbyt często, jednak podczas tego wyjazdu stał się dla mnie właściwie nieodłącznym narzędziem pracy. Warunki do latania były dalekie od idealnych. Mocny wiatr utrudniał latanie, ale jednocześnie całkowicie zmieniał charakter sceny. Chmury przesuwały się bardzo szybko, a słońce pojawiało się tylko na krótkie momenty, by po chwili znowu zniknąć.

Zrobienie tego kadru okazało się znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Czekałem, aż światło trafi dokładnie na tę niewielką "wyspę" drzew, ale cały czas uciekało trochę za bardzo w lewo albo w prawo lub nie było go wcale. Przez dłuższą chwilę wisiałem w powietrzu, obserwując tylko ten fragment pejzażu, czekając na ten jeden właściwy moment. W końcu się pojawił. Światło oświetliło drzewa dosłownie na sekundę, a chwilę później scena wyglądała już zupełnie inaczej.

To nie było idealne podświetlenie drzew dokładnie tam, gdzie sobie wymarzyłem, ale przyroda rzadko daje pełną kontrolę. Czasami ważniejsze jest dostrzeżenie chwili taką, jaka jest, zamiast gonienia za jej perfekcyjną wersją. To oczekiwanie przypomniało mi, jak wiele w fotografii znaczy cierpliwość - szczególnie wtedy, gdy warunki zmieniają się z sekundy na sekundę.

Cieszę się, że skupiłem się w pełni na tym jednym ujęciu zamiast próbować uchwycić wszystko naraz. Dzięki temu efekt końcowy jest lepszy i mogę się nim z Wami podzielić.

Odkąd odkryłem to miejsce rok temu, chciałem tam wrócić, kiedy będzie rzepak. Tak też się stało zaledwie rok później. Być może część z Was pamięta zdjęcie, które pokazywałem stąd rok temu, kiedy pole było zielone. Jeśli tak, chętnie dowiem się, którą wersję lubicie bardziej.

Dziękuję za poświęcenie Waszego cennego czasu na przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również na swoją stronę. Właśnie wstawiłem tam nowe oferty na powystawowe obrazy. Link w komentarzach. Gorąco polecam tam zajrzeć 🙂

"Mglisty Błysk" Po ostatnich wyjazdach coraz częściej zauważam pewien schemat w tym, jak oceniam własne zdjęcia. Wracam ...
26/05/2026

"Mglisty Błysk"

Po ostatnich wyjazdach coraz częściej zauważam pewien schemat w tym, jak oceniam własne zdjęcia. Wracam z fotografowania przekonany, że warunki były przeciętne albo że kadry zwyczajnie nie wyszły tak, jak chciałem. Dopiero później, podczas obróbki, niektóre fotografie zaczynają pokazywać coś super, czego kompletnie nie dostrzegłem w terenie. Co ciekawe, często większą wartość przypisuję zdjęciom, które ostatecznie nie wypadają tak dobrze jak te, które naprawdę udało mi się uchwycić, a początkowo ich nie doceniłem.

To ujęcie idealnie wpisuje się w ten schemat. Zaraz po sesji nie byłem szczególnie zadowolony z efektów tego poranka. Jednak podczas obróbki tego kadru podobnie jak zdjęcia z powalonym drzewem zacząłem coraz dostrzegać urok tych fotografii. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak wyraźnie promienie słońca przebiły się przez mgłę, dopóki nie zobaczyłem plików na ekranie.

Większość elementów zagrała dokładnie tak, jak sobie wyobrażałem. Jest tylko jedna rzecz, którą chętnie bym zmienił - moment pojawienia się światła. Szkoda, że słońce nie wyszło zza chmur trochę wcześniej, zanim światło stało się mocniejsze i bardziej ostre. Zdjęcie zrobiłem mniej więcej dwie godziny po wschodzie słońca, kiedy atmosfera zaczynała już stopniowo przechodzić w zwykły biały dzień.

Mimo tego jestem naprawdę zadowolony z końcowego efektu. Od początku czułem, że ta niewielka wyspa stanie się jednym z głównych obiektów zainteresowania w tym miejscu i rzeczywiście tak było. Choć nie jest mocno oddzielona od lądu, wciąż wyróżnia się na tyle, by naturalnie przyciągać uwagę w całym kadrze.

Dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również na moją stronę internetową 🙂

"Złoty Bezkres" Kiedy rok temu po raz pierwszy trafiłem na to drzewo, od razu wiedziałem, że chcę tam wrócić, gdy pole w...
23/05/2026

"Złoty Bezkres"

Kiedy rok temu po raz pierwszy trafiłem na to drzewo, od razu wiedziałem, że chcę tam wrócić, gdy pole wokół wypełni się żółcią rzepaku. Spodziewałem się, że będę musiał poczekać na odpowiedni płodozmian znacznie dłużej, dlatego odkrycie rzepakowego pola już w kolejnym sezonie było naprawdę miłym zaskoczeniem. Już wcześniej fotografowałem to miejsce wielokrotnie (co pewnie zauważyliście) i tym zdjęciem zaczynam kolejną serię stamtąd.

To drzewo wyróżnia przede wszystkim jego położenie. Większość samotnych drzew rośnie na granicach pól albo pomiędzy nimi, a ono stoi całkowicie pośrodku jednej ogromnej przestrzeni pola. Z niemal każdej perspektywy wygląda na zupełnie odcięte od reszty krajobrazu.

Tamten wyjazd o mało w ogóle się nie wydarzył. Prognozy z każdym dniem wyglądały coraz gorzej i do samego końca nie byłem pewien, czy jest sens ruszać w trasę. Miałem przygotowane dwie różne rowerowo-fotograficzne wycieczki - jedną przez Kociewie, drugą po Kaszubach, niedaleko tego drzewa. Warunki zapowiadały się w tej części Pomorza nieco lepiej, więc wybrałem właśnie ten kierunek. Już tego dnia o poranku byłem bliski zrezygnowania, gdy o 7 widziałem za oknem duże opady deszczu. Koniec końców jednak zaufałem instynktowi i prognozie mówiącej o stopniowych przejaśnieniach. Ostatecznie dwa z czterech pól, które chciałem sfotografować, okazały się polami rzepaku. Trudno było liczyć na lepszy scenariusz.

Silny wiatr nieustannie przesuwał chmury, a światło pojawiało się i znikało, oświetlając tylko fragmenty pejzażu. Czekałem, aż drzewo na moment znajdzie się w jasnym pasie światła. Właśnie ten kontrast stworzył kadr, na którym najbardziej mi zależało.

I jeszcze jedna rzecz, która może nie być od razu oczywista - to zdjęcie wykonałem dronem. Brak linii energetycznych pozwalał mi swobodnie latać nisko nad polem i pokazać drzewo całkowicie samotne, nawet z wysokości zaledwie kilku metrów. Zrobiłem też sporo ujęć teleobiektywem z ziemi, ale to właśnie ten kadr wydaje mi się najlepszy z całej sesji tam.

Jako ciekawostkę wspomnę, że o mały włos nie zaliczyłem lądowania na polu. Otóż, byłem tak zajęty komponowaniem zdjęć, czekaniem na odpowiednie światło, które co raz się pojawiało, co znikało, iż w ogóle nie śledziłem poziomu naładowania baterii w dronie. Zerknąłem na niego dopiero, gdy dron miał już zaledwie 30% baterii, a ja byłem oddalony o dobre kilkaset metrów od niego. Na szczęście nie leciałem pod wiatr, a prostopadle do niego, więc udało mi się wylądować w ostatnim momencie. Jednak trochę stresu było. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, a ja mogę się dzielić z Wami kadrami z tej owocnej wycieczki.

Bardzo dziękuję za przeczytanie opisu. Dziś trochę dłuższa opowieść, więc tym bardziej duży szacunek za dotarcie tutaj 😃

"Przestwór Zieleni" To chyba jedno z najbardziej minimalistycznych zdjęć, jakie kiedykolwiek pokazywałem.Bez żadnych wąt...
21/05/2026

"Przestwór Zieleni"

To chyba jedno z najbardziej minimalistycznych zdjęć, jakie kiedykolwiek pokazywałem.

Bez żadnych wątpliwości to drzewo jest moim najcenniejszym fotograficznym odkryciem tego roku. Drzewo stoi samotnie pośrodku otwartego pola i ma w sobie skalę oraz charakter, których bardzo rzadko się doświadcza. Fotografowałem już samotne drzewa, ale nigdy aż tak monumentalnego. Nie potrzebuje żadnego otoczenia ani dodatkowych elementów - samo wypełnia cały kadr swoją obecnością. Dodatkowo nie fotografuje się go z teleobiektywu, a z szerokiego kąta.

To miejsce ma jednak swoją cenę. Znajduje się ponad 110 kilometrów od mojego domu, a ponieważ kompozycja skierowana jest na wschód, fotografowanie go ma sens właściwie tylko o wschodzie słońca. Dotarcie tam na czas będzie wymagało sporo planowania, ale już teraz wiem, że będzie warto. Poza spokojnymi porankami widzę też to drzewo na tle ciężkich, dramatycznych chmur, dlatego mam pewność, że to drzewo ma jeszcze ogromny potencjał.

Najbardziej satysfakcjonujące jest chyba to, jak nieoczekiwane było to odkrycie. Ta rowerowa wyprawa była jedną z najbardziej szczegółowo zaplanowanych - wiele miejsc wyszukiwałem wcześniej na Google Earth i Street View oraz z moich obserwacji z pociągu poczynionych na przestrzeni lat. W praktyce część z nich okazała się znacznie mniej interesująca, niż się spodziewałem. Tymczasem miejsca znalezione niemal przypadkiem w ich okolicy (w tym właśnie to drzewo) stały się prawdziwym złotem całego wyjazdu.

To więc zdecydowanie nie ostatnie zdjęcie, jakie stamtąd zobaczycie. Mam wręcz nadzieję, że to okaże się najsłabszym z nich.

Dziękuję za przeczytanie opisu 😃 Zapraszam również na moją stronę internetową.

Adres

Bolszewo
84-239

Telefon

+48797457398

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adam Gierałtowski Photography umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Adam Gierałtowski Photography:

Udostępnij

Kategoria