Drive4Life

Drive4Life O motoryzacji i obok motoryzacji
Fotograf / Dziennikarz

Twój importer japońskiego dobra! Est. 2015

Powered by Tohu Studio Współpraca: [email protected]

Sir Lewis Hamilton nie tak dawno temu odebrał swoje F40 z prac restauratorskich.Dzisiaj już pozował na paddocku ze swoim...
03/09/2026

Sir Lewis Hamilton nie tak dawno temu odebrał swoje F40 z prac restauratorskich.

Dzisiaj już pozował na paddocku ze swoim autem, które według opowieści było znalezione przez kogoś z zespołu Lewisa jako typowy "barnfind". Według świeżo upieczonego właściciela, stało porzucone ponad 30 lat. Za odbudowę odpowiadał warsztat w Maranello, a samo F40 zostało zarejestrowane z indywidualną tablicą z numerem "44". Jest to unikatowa tablica nawet w skali Wielkiej Brytanii

Lando Norris stworzył "LN4 Fusion"Program rozwojowy i zespół, który ma skupić się na wsparciu młodych talentów w drodze ...
02/09/2026

Lando Norris stworzył "LN4 Fusion"

Program rozwojowy i zespół, który ma skupić się na wsparciu młodych talentów w drodze do F1.

Według notki prasowej, inicjatywa skupi się na prowadzeniu kierowców w F4 (z nastawieniem na jego włoską wersję), Formula Regional i F3 od przyszłego roku i w F2 w przyszłości (pewnie jak będą mieli dobrze rokujący prospekt na wprowadzenie swojego kierowcy do przedsionka F1).

Zdjecie: LN4 Fusion

 Ciągle jestHadjar wypada z wyścigu na Monzie. Laurent Mekis powiedział, że nie chce ryzykować zdrowia Francuza, więc po...
02/09/2026


Ciągle jest

Hadjar wypada z wyścigu na Monzie. Laurent Mekis powiedział, że nie chce ryzykować zdrowia Francuza, więc podjęta została decyzja o podtrzymaniu układu z Holandii

Przypomnę:
Lawson w Red Bull Racing z Maxem
Tsunoda w Racing Bulls z Arvidem

Chciałem coś wrzucić ciekawostkowego o Tourbilionie, ale "Bitwa o Paliwo" ma plot twist.Normlanie osrałbym ten temat, bo...
02/09/2026

Chciałem coś wrzucić ciekawostkowego o Tourbilionie, ale "Bitwa o Paliwo" ma plot twist.

Normlanie osrałbym ten temat, bo zaś - trzech typów bije się o pietruszkę, a jedna Grażynka krzyczy o wcinaniu się w kolejkę.

ALE!

Jak zobaczyłem w internetach to w tym paliwowym mortal combat brali udział policjanci xD I to nie tylko zwykli policjanci, ale i znalazł się tam komendant z Jeleniej Góry.

Komenda wojewódzka we Wrocławiu w tym przypadku musiała wydać oficjalny komunikat, który wam wklejam poniżej:
"Informujemy, że w związku z opublikowanym w sieci filmem stanowiącym fragment sytuacji mającej miejsce na terenie jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu i fakt, że wykonane ustalenia potwierdziły udział w nim trzech funkcjonariuszy Policji, w tym jednego pełniącego funkcję komendanta miejskiego w Jeleniej Górze, zgodnie z obowiązującymi procedurami, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wyjaśnieniem sprawy zajęły się policyjne komórki kontrolne. Realizowane czynności miały na celu m.in. szczegółowe odtworzenie przebiegu zdarzenia i ustalenie, czy doszło do naruszenia przepisów prawa oraz ocenę sytuacji pod katem prawno-karnym. Wstępne wnioski z działań Wydziału Kontroli KWP we Wrocławiu, który nadal prowadzi czynności w tej sprawie, w tym związane z udziałem w zdarzeniu policjanta z powiatu wałbrzyskiego, dały już podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariusza pełniącego obowiązki na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu został on dziś odwołany z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesiony do dyspozycji KWP we Wrocławiu, a także zawieszony w czynnościach służbowych."

I pomyśleć, że na początku chciałem sobie zaśmieszkować, że jakby nagle doszło do sytuacji gdzie brakowałoby paliwa na stacjach to doszłoby do regularnych zamieszek między ludźmi na stacjach 😅

Info: https://dolnoslaska.policja.gov.pl/wr1/aktualnosci/biezace-inf/182396,Informacja.html
Zdjęcie: Twitter

29/08/2026

Żebym wstał tak rano, żeby oglądąć rajdy... Kto by pomyślał.

"Prywatny inwestor kupił już działkę o powierzchni ponad 60 hektarów i rozpoczął prace projektowe. Obiekt ma spełniać wy...
27/08/2026

"Prywatny inwestor kupił już działkę o powierzchni ponad 60 hektarów i rozpoczął prace projektowe. Obiekt ma spełniać wymogi techniczne pozwalające na organizację zawodów najwyższej rangi międzynarodowej.

- Będzie to jedyny w Polsce tor samochodowy z prawdziwego zdarzenia, o parametrach umożliwiających rozgrywanie nawet wyścigów Formuły 1 - mówi burmistrz Żmigrodu, Robert Lewandowski", Za Wiedza bezużyteczna

Co ciekawe pan burmistrz zdążył się już odkleić mówiąc o tym, że jak tor powstanie to zorganizuje wyścig F1 w Polsce.

Ale po kolei. "Torów z prawdziwego zdarzenia" mamy w Polsce przynajmniej dwa: Tor Poznań i Tor Silesia Ring. Ten pierwszy ma nawet odświeżoną akredytację FIA do 2029 roku. Co prawda tylko Grade 3, który wyłącza F1, ale obiekt położony pod Poznaniem może zaprosić większość międzynarodowych i wszystkie krajowe serie wyścigowe na swoją nitkę.

Silesia Ring ma trochę mniej szczęścia, bo pomimo posiadania akredytacji Polskiego Związku Motorowego, która jest obligatoryjna do starania się o akredytację FIA, to właściciele toru musieliby zainwestować w robudowę infrasktruktury. No ale widocznie operatorom Silesii nie przeszkadza fakt posiadania tylko licencji PZM, bo obiekt działa bardzo prężnie komercyjnie.

No, ale też jest parę mniejszych torów, jak Autodrom Jastrząb, Autodrom Słomczyn, Tor Kielce czy takich najmniejszych jak Motopark Koszalin, Autodrom Pomorze czy mój lokalny Tor Krzywa (tak, możecie wpisywać miasta, nie znam wszystkich torów na pamięć niestety)

Więc imiennik bardziej znanego Lewandowskiego troszkę się pomylił.

Ale co z tym F1.
Doniesienia mediowe mówią o tym, że inwestor rozpoczął prace projektowe, ale czy współpracuje z Tilke Engineers & Architects, czyli firmą Hermanna i Carstena Tilke, którzy odpowiadają za projektowanie torów F1. Nie wiem, ale domyślam się, że nie :)

No nie wiedzę, żeby gmina Żmigród była w stanie dźwignąć napływ kibiców zainteresowanych F1.
W 2025 roku najmniejszą frekwencję z rund europejskich miał wyścig na Imoli - 242 000 osób. W tym roku żadna europejska runda póki co nie zeszła poniżej 300 000 osób w 3 dni. Wątpie, żeby gmina licząca około 15 000 osób dźwignęłaby obsługę takiej ilości odwiedzajacych. Może z pomoca sąsiędnich gmin, ale no słabiutko to widzę.

Co z kosztami organizacji F1? W momencie kiedy popularność F1 rośnie w USA, prym wiodą tory ulicze, a kalendarz jest wypełniony obiektami które są tam od lat lub wracają po latach walki z rozbudową infrastruktury trudno mi zobaczyć F1 na "Żmigród Circuit". I pisząc walki mam tu na myśli wpompowaniu parunastu dziesiątek milionów Euro.

Organizacja wyścigu F1 to również wykupienie licencji od Liberty Media na prawa do organizacji wyścigu.
Na przykładzie powracającej w tym roku Turcji, kwota ta wynosi 170 000 000 euro za same prawa do organizacji przez 3 lata. Do tego dochodzą koszta operacyjne - zapewnienie bezpieczeństwa, logistyka oraz utrzymanie toru, tych kosztów na razie nie znalazłem. W zamian, w przypadku Tucji, organizator zgarnia dochód ze sprzedaży biletów oraz część z tego co przyniosa lokalni sponsorzy, bo wszystkie wpływy globalne i tak zgarnia Liberty Media (przyponę: właściciel F1).

F1 wraca również do Malezji, jako tor zastępczy dla GP Bahrainu. Koszt całkowty? 275 000 000 złotych. Za jeden wyścig i mówimy tutaj o opłatach licencyjnych oraz kosztach modernizacji toru (które sa wyliczone na circa 40 000 000 złotych i podzielone na Malezję i Bahrain).

Gmina Żmigród na budżet 127.5 mln złotych z wydatkami na poziomie 129 mln złotych (deficyt 1.5 mln). Na inwestycje wydali 28 mln złotych.

To może budżet powiatowy? W końcu Żmigród pewnie mógłby liczyć na Powiat Trzebnicki do którego należy, prawda?
No to budżet na 2026 powiatu to około 177 mln złotych z czego 141 mln zł poszło na wydatki bieżące, a tylko 36 mln na inwestycje.

Może jak burmistrz Lewandowski namówi kolegów z innych gmin i powiat to uda im się uzbierać na opłatę licencyjną ;)

I nie jest to post, żeby kogokolwiek wyśmiać za marzenia. Chcę wam tylko pokazać, że ludzie mówiący o organizacji F1 w Polsce nie mają realnej świadomości o jakich kwotach mówimy. I możliwe, że znalazłoby się paru bogatych sponsorów czy inwestorów, ale oni też chcieliby mieć wymierne korzyści na tym deal`u, a tych - moim laickim okiem, nie widać w przypadku potencjalnego GP Polski w gminie Żmigród, a nie chciałbym żeby tak obiecująca inwestycja (na papierze) skończyła jak "Hanoi Circuit", którego wybudowanie kosztowało Wietnam 2.2 miliard Złotych, a obecnie jest to miejsce opuszczone, które F1 nie widziało.

Zdjecie: Grand Prix Wloch 2023 na torze Monza. 304,104 osoby przez 3 dni.

Obudziłem się i wybrałem chyba przemoc, a to dlatego że czytam bzdury w internecie.Chodzi o wypadek w Krakowie, gdzie zg...
26/08/2026

Obudziłem się i wybrałem chyba przemoc, a to dlatego że czytam bzdury w internecie.

Chodzi o wypadek w Krakowie, gdzie zginęła dwójka ludzi, a ich dziecko walczy o życie w szpitalu. I ilośc bzdur jakie widzę w internecie, szczególnie w wykonaniu pewnego pożal się boże redaktorzyny związanego z pewnym portalem o bezpieczeństwie w ruchu drogowym otwiera mi nóz w kieszeni.

Ale po kolei. Hubert B, lat 26 kupił sobie VW Golfa R generacji 8.5. Bardzo przyjemne auto w rękach kogoś kto potrafi go opanować. Sprawca nie potrafił. Kurde mogłem napisać "spoiler alert". Jednak poświęciłem swój drogocenny czas żeby zapoznać się zarówno z wideo z wypadku jak i okolicą gdzie wypadek się wydarzył i mam - uwaga - swoje zdanie na ten temat.

Pierwsze podstawowe to takie, że autor z portalu BRD.pl zieje taką nienawiścią do wszystkiego co jeździ, że ta nienawiść odjęła mu resztki rozumu i się chłopaczyna odkleił totalnie. Bo można wytknąć wszystko, ale nie to, że koncern produkuje sportowe auta i nie powinien xD Bo czy po atatku nożownika firma, której napastnik użył do zbrodni ma przestać produkować noże? No właśnie. Obwinanie producenta narzędzia jest idiotyczne i pokazuję bardzo niski poziom zarówno wiedzy jak i obycia z aktualnymi samochodami. Wytykanie tego, że auto ma możliwości ustawień, zmiany trybu czy już demonizowany tryb "drift" jest po prostu głupie. Ale o tym na końcu.

Okoliczności wypadku są jasne - Hubercik, nasz wannabe influ motoryzacyjny i ex-fotograf, miesiąc po tym jak kupił autko uznał, że zajebiście będzie przekroczyć prędkość w miejscu w którym nie powinien. 70 km/h na drodze na której obowiązuje 30 km/h i nawet jak pewne łby próbują udowodnić, że do wypadku doszło przed znakiem to nadal 70 km/h na ograniczeniu 50 km/h + stan drogi na której ten cymbał przekroczył prędkość na oko nie pozwala jechać szybciej niż 40 km/h o ile szanuje się własne auto. Napisałem na oko, bo po zdjeciach i wideo ta ulica wygląda na coś co powinno być dawno naprawione. Także kamyczek do ogródka miasta Krakowa za osranie tematu dbania o drogi i to pomimo tego, że ludzie zgłaszali, że to miejsce jest niebezpieczne.

Druga kwestia - postawa pana Huberta. Jest to fotograf, człowiek który tworzył materiały dla salonów, tak twierdzą internety. Przynajmniej w internecie pokazywał się jako osoba rozsądna za kółkiem. No ale wszystko się zmieniło już po zatrzymaniu, co tylko pokazało, że to auto nie powinno nigdy trafić w jego ręcę. Auto naszpikowane systemami, które sprawia, że jest ono idiotoodporne i pewnie jakby mogło to by rejstrowało trajektorię szczocha którego zrobił kierowca w kiblu po samym ułożeniu jajec na fotelu. Pan Hubercik obwiniał ABS (że nie działał xD), że droga była dziurawa przez co wpadł w poślizg który próbował opanować i że nie jechał szybko (dlatego wyjebało poduchy, a on sam wylądował w rowie zgarniając ludzi). Okazanie braku skruchy w tym przypadku pokazuję tylko to, że chłopak nigdy nie dostał srogo wpierdol od życia lub kolegi. Mam nadzieje, że za swoje zachowanie dostanie maksymalny wyrok kary.

Tutaj nie mam wątpliwości, po tym co widziałem, przeczytałem i sam (na StreetView) widziałem w przypadku tego odcinka - wina kierowcy jest ewidentna. Dodatkowo uważam, że wiek był tutaj czynnikiem decydującym.

No, ale ok. Jak takim przypadkom można zapobiec?
Zmiany w systemie nauki. Nie upraszczanie i ścinanie elementów (obecnie brak placu manewrowego) i trochę większe poświęcenie ze strony instruktorów, a nie robienie tego na pół gwizdka byłoby dobrym kierunkiem. Ja bym poszedł o krok dalej i wydłużył czas nauki na pełny rok, żeby kursant został nauczony jak jeździć w każdych warunkach. Kurs powinien zawierać opisy systemów bezpieczeństwa i wsparcia w nowych autach. To powinna być podstawa, szczególnie że za chwilę 17-sto latkowie będą (lub już mogą) zdawać na kategorię B o kat B1 nawet nie wspomnę tutaj

Zachęcenie ludzi do dokształcania się - kursy bezpiecznej jazdy, sportowej jazdy, jazdy w warunkach zmiennych z zajęciami które pozwolą zrozumieć prawa fizyki które działają na auto (nadal jestem ciekaw czy święży kierowca zna różnicę między autami z silnikami umieszczonymi z przodu, pośrodku i tył).

Wymuszenie na salonach dołączania programów szkoleniowych w przypadku kupna auta usportowionego/sportowego. W 2024 roku kupując Subaru BRZ w cenie auta miałem kurs jazdy w SJS (Szkoła Jazdy Subaru). Na Torze Kielce pod okiem instruktorów miałem możliwość poznania wszystkich systemów konkretnie w moim aucie oraz sprawdzenie jakie są limity. W bezpiecznych warunkach, pod okiem specjalistów. Czy potrzebowałem tego? Nie do końca. Czy skorzystałem? Oczywiście, bo jest to forma rozwoju i zapoznania się w pełni z autem.

Pan Zboralski w swoich wysrywach, w tym dla WP pisze o tym, że koncerny moga ograniczać dostępy do ustawień po lokalizacji GPS. Pomysł fajny na papierze, ale konsument kupując produkt chce korzystać z niego w pełni. I tak UE nam machnęła nową porcję elektorniki w samochodzie licząc na większą kontrolę kierujących. Ale i na to jest rozwiązanie o którym Zboralski nie wpadł

Japończycy już to ogarnęli. W 2008 roku, kiedy pojawił się Nissan GT-R R35, producent z Jokohamy wprowadził geoblokadę bazujacą na GPSie. Wynikało to z dwóch rzeczy - producent żeby móc homologować auto do ruchu drogowego musi spełnić parę podpunktów, w tym zgodność z przepisami ruchu drogowego, a te określają maksymalną prędkość do 180 km/h. Nissan zaprogramował auto w taki sposób, że jak użytkownik wjechał na tor, a GPS wykrył, że auto znajduje się na obiekcie motorsportowym, zostawało zrzucane zabezpiecznie. Tryb "R" również pozwalał wtedy na odblokowanie 100% potencjału, gdzie w ruchu miejskim ograniczło się to tylko do lepszej reakcji na gaz i usztywnienia zawieszenia.

Inny duży japoński koncern jest przed premierą swojego nowego auta supersportowego. Mowa oczywiście o Toyocie i ich GR GT. Japoński gigant poszedł o krok dalej niż Nissan, bo osoby które mają możliwość konfiguracji auta, przed ułożeniem swojego wymarzonego GR GT (i zakupem) muszą przejść szkolenie i egzamin pod okiem instruktorów i kierowców wyścigowych. Jak się nie zda tego testu (teoretycznego i praktycznego) traci się możliwość kupna auta. Fajne? Fajne. Czy do zrobienia w Europie? Ni huja, bo handlowcy sprzedający auta sami często gęsto wiedzą niewiele więcej niż to co im na szkoleniu powiedzą, ale byłby to skuteczny sposób na odsiew ludzi takich jak Hubert, który zabił dwie osoby jednocześnie pozbawiajac 8-miesięczne dziecko rodziców.

I na koniec - nie zapominajmy o tym, że on jest sprawcą i winnym, ale jest to efekt zaniedbań miasta jeżeli chodzi o stan infrastruktury oraz braki w szkoleniu kierowców

Jakie są wasze opinie na temat wypadku, tłumaczeń sprawcy i macie jakieś ciekawsze sposoby na weryfikację umiejętności i zdatności klienta do kupna sportowego auta?

Zdjęcie: VW Golf 8.5 R / Biuro prasowe Volkswagen Auto Group

 W tym sezonie lubię robić "test pamięciowy", który możemy nazwać "Pamięciówą", czyli opisywanie weekendu wyścigowego dz...
24/08/2026



W tym sezonie lubię robić "test pamięciowy", który możemy nazwać "Pamięciówą", czyli opisywanie weekendu wyścigowego dzień po.

Weekend był ze sprintem.
Kwale do sprintu wygrał Russell i Dżordż też wygrał sprint. Podczas sobotniego wyścigu było jedno wyprzedzanie - Kimi wyprzedził Oscara. Bo Leclerc miał po prostu bardzo dobry start.

Kwale do wyścigu niedzielnego
Było ciekawe w pierwszej 5. Kwale wygrał Norris. Za nim duet MB (Russell-Antonelli). Czwarty Piastri i piaty Lewis. Max Verstappen zameldował się na siódmym miejcu, zaraz obok niego pojawił się Liam. Tsunoda na P12, zaraz za swoim brosem - PIerrem Gasly. Także zastępcy dobrze sobie dali radę.

Wyścig.
Nudy ogólnie, ale start ciekawy. Najpierw koło w koło z kontaktem walka między Maxem i Liamem, później spin na ostatnim zakręcie, gdzie wyspinował Bortoletto (więcej szczęścia) i Verstappen (mniej szczęścia), który rozbił się koncertowo przez swój błąd i lekko mokry tor w ostatniej sekcji. Niezbyt udane zakończenie ostatniego wyścigu na holenderskiej ziemi dla holenderskiego kierowcy. Później głównie walka w środku stawki, gdzie wszyscy kierowcy pokazywali swoje dobre strony. No może prócz tych co odpadli, a prócz Maxa byli to: Bearman (problemy z silnikiem po restarcie), Stroll (problemy z autem), Ocon (problemy z silnikiem), Bottas (problemy z hydrauliką w aucie), Albon (uszkodzenia po kontakcie).

Wyścig wygrał Lando, który już powiedział, że "teraz to on już będzie wszystkie wyścigi wygrywał", drugi zameldował się Kimi, który dostał pozycję od George`a. Hamilton 4, Leclerc 5. Szósty Piastri. W top 10 (według kolejności) zameldowali się jeszcze Lawson, Hulkenberg i Alonso. Gasly zamyka pierwszą dziesiątkę. Tsubasa vel Tsunoda zaraz za nim na P11. Za Japończykiem zameldował się Lindblad.

Ostatnim kierowcą który dojechał do mety był Sainz na P16 ze stratą dwóch kółek do Lando.

Warte odnotowania jest to, że jest to pierwszy weekend kiedy mieliśmy polskiego dyrektora zespołu, a mianowicie Marcin Budkowski miał okazję poprowadzić amerykański zespół pierwszy raz w swojej karierze. Z tym jest zresztą parę ciekawych teorii, ale o tym kiedy indziej.

Dopełniło się.Jak podaje Autocar, Toyota dopełnia swojej globalnej zmiany i po wyciągnięciu Century jako luksusową odmia...
24/08/2026

Dopełniło się.

Jak podaje Autocar, Toyota dopełnia swojej globalnej zmiany i po wyciągnięciu Century jako luksusową odmianę marki, przemianowanie Lexusa w tę futurystyczną, bardziej EV markę teraz nadszedł czas na Gazoo Racing.

Jak informuje brytyjski portal, Toyota prezentując odnowionego MR2 oraz Celicę dopełni "wyciągnięcie" GRa spod skrzydeł Toyoty i utworzenie z Gazoo Racing marki "high perfomance", a pierwszymi autami obok jeszcze nie pokazancyh MR2 i Celicy ma być już mocno promowany GR GT.

Tym samym Toyota będzie składać się z:
Toyoty, która będzie odpowiadać za auta do jazdy na codzień oraz hybrydy
Lexusa, który przyjmie na siebie bycie marką luksusową, stawiającą na EV
Century, który jest targetowany w najbogatszych klientów oraz firmy które potrzebują reprezentacyjnych pojazdów. Tak zwany "ultra-luksus"*
GazooRacing/GR - fun cary, samochody sportowe oraz produkcja części do usportowienia pozostałych modeli
Daihatsu, które będzie gałęzią "Japan-only" skupiającą się na wypełnieniu rynku samochodami klasy "Kei".
Hino, które również jako marka "Japan-only" będzie skupiać się na produkcji pojazdów ciężkich, więc wszelkie ciężarówki, dostawczaki itd. itp

Zdjęcie to render tego jak seryjne MR2 może wyglądać, ale nie musi. Oczywiście autorstwa Autocar

* Toyota sama tak określa Century, więc biorę ze słów Akio Toyody.

Prócz luźnego sklejania literek w zdania o F1 i podobnych motoryzacyjnych rzeczach, przypominam że iż ponieważ, zdarza m...
21/08/2026

Prócz luźnego sklejania literek w zdania o F1 i podobnych motoryzacyjnych rzeczach, przypominam że iż ponieważ, zdarza mi się czasami zrobić jakieś zdjęcie lub 20 000.

I nawet z ludźmi. A już totalny top jak są samochody i ludzie.

Adres

Bolesławiec
59-700

Telefon

+48691423651

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Drive4Life umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Drive4Life:

Skróty

Udostępnij

Kategoria