30/03/2026
Znów mnie tu nie było chwilę. Chciałabym publikować regularnie.
Naprawdę chciałabym.
Ale życie czasem pisze własne scenariusze — za dużo zajęć, za dużo obowiązków, trochę za dużo wzięłam na swoją głowę.
Dziś bycie fotografem to nie tylko spotkania z ludźmi i robienie zdjęć.
To także social media, planowanie postów, strategie, algorytmy…
I gdzieś w tym wszystkim ucieka mi cel sam w sobie.
Moje spotkania z ludźmi.
Rozmowy.
Emocje.
Zdjęcia, które powstają z relacji, a nie z planu publikacji.
Chcę wrócić...
Do tego, co w fotografii kocham najbardziej.
Do ludzi i do prawdziwych historii. Ale już bez gonienia....