15/01/2026
Kocham ten moment, kiedy piszecie do mnie pierwszy raz.
Kiedy w kilku zdaniach mieści się całe „my” - jak się poznaliście, co Was połączyło, jakie macie marzenia o ślubie i jak chcecie się w tym dniu czuć.
Lubię czytać o Waszych marzeniach o ślubie, o tym, jak chcecie się w tym dniu czuć, co jest dla Was naprawdę ważne, a z czego spokojnie możecie zrezygnować.
O tym, że emocje znaczą więcej niż plan, a Wasza bliskość jest ważniejsza niż idealnie kadry (chociaż i na estetyczne, zachwycające zdjęcia zawsze jest miejsce).
I chyba dlatego tak bardzo lubię swoją pracę, bo zanim zrobię pierwsze zdjęcie, już wiem, że za chwilę będę opowiadać czyjąś prawdziwą opowieść.