02/04/2026
Czy zdjęcia przedszkolne muszą być nudne? 🤔
Dzisiaj chcę obalić pewien mit....
Ostatnio się głębiej zastanowiłam nad tym, że rozmawiając z Wami o przedszkolnych zdjęciach, większość odpowiedziała że wyglądają z grubsza tak samo. Gotowe tło, wykorzystywane co roku i powtarzające dodatki, które już dawno wyszły z mody...
Trochę niechcący, trochę na własne życzenie, zaczęliśmy z Maćkiem robić cyklicznie zdjęcia w Marchewka żłobek i przedszkole językowe jeszcze jak nasze dziewczyny mocno tam zaznaczały swoją obecność. Fotografa jako takiego nie było i przyszło wszystko naturalnie. I tak zleciało już 10 lat... I wiecie co? Nigdy się nie zdarzyło, że powtórzyliśmy scenerię. Jakieś rekwizyty owszem, ale scenki co sezon (wiosna/zima) są inne.
Długo myślę i planuję z wyprzedzeniem jaki chcę mieć klimat na zdjęciach, wybieram kolorystykę, dodatki, wysyłam rodzicom link do inspiracji, wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Bo przygotowane kolorystycznie i stylistycznie dziecko dopina cały efekt i zdjęcia wyglądają jak studyjne.
Spotkania z dziećmi i sama fotografia - tutaj pracujemy nad każdym ujęciem, każdą osobą indywidualnie, nie traktujemy jej jak kolejny numerek do odchaczenia. Niejednokrotnie pamiętamy imię, zainteresowania, dostosowując komunikację do wieku. Wiadomo, nie zawsze się udaje, ale też nie ciśniemy na siłę, bo dobrostan dziecka jest na pierwszym miejscu. Modele są różni. Tacy, że trzeba się napracować na jeden uśmiech, ale są też zwierzęta sceniczne - przykład takich wulkanów energii dołączam do posta🙂.
Dodatkowo zakładamy ramy ujęć i kąt fotografowania, dajemy dzieciom luz, mocno rozśmieszamy i wygłupiamy się z nimi. To wszystko skutkuje nietuzinkowym zdjęciem, z mocno uśmiechniętym dzieckiem, a każdy rodzic chce swoje takie mieć na wydruku😃. Dajemy z siebie tyle energii, że po sesjach czujemy się jakbyśmy przebiegli maraton. Jednocześnie wiedząc że tak trzeba, aby zdjęcia wyszły tak, jakie sami byśmy chcieli otrzymać.
Wydruki i samo pakowanie to kolejny temat nad którym pracujemy. Zdjęcia pakujemy w piękne pudełka i ozdabiamy je za każdym razem inaczej, dodatki dopasowujemy kolorystycznie do zdjęć. Kto tak robi? No my, nie wyobrażamy sobie, że można inaczej! 😜

A co Wy powiecie mi na ten temat moi mili? Jak jest u Was w placówkach? 🤔 Pozytywnie czy lepiej nie mówić? 🤭