31/08/2026
A dzisiaj post, na który czekałam naprawdę długo… ❤️ Oczywiście za zgodą na publikację 😍
Ta sesja miała być prezentem-niespodzianką dla męża. Ale wiecie co? Myślę, że przede wszystkim była prezentem dla niej samej. ❤️
Kiedy Ewa pierwszy raz do mnie napisała, powiedziała, że jest właśnie na takim etapie życia, który bardzo chciałaby zatrzymać na zdjęciach. Do tej sesji zbierała się… prawie 2 lata! Tak! Nasza pierwsza rozmowa odbyła się naprawdę dawno.
Bo wiecie, jak to jest…
ciągle nie ma czasu.
Dzieci. Praca. Dom. Codzienność.
A my – kobiety – bardzo często zostawiamy siebie gdzieś na samym końcu.
Tylko właściwie… dlaczego? ❤️
Kiedy w końcu się spotkałyśmy, najpierw był OGIEŃ 🔥, a później… łzy szczęścia. 🥹
„W końcu to zrobiłam.”
„W końcu znalazłam czas dla siebie.”
I to jedno pytanie:
„Dlaczego ja tak długo zwlekałam?”
I przyznam, że mi też zakręciła się łezka w oku. ❤️
Większość zdjęć z tej sesji jest przepiękna, bardzo kobieca, sensualna i naprawdę HOT 🔥, ale nie chcę pokazywać Wam wszystkiego. Są kadry, które moim zdaniem powinny zostać tylko dla niej, dla nich… w domowym zaciszu. ❤️
Dlatego tym bardziej dziękuję Ewie za zaufanie i za to, że pozwoliła mi pokazać Wam chociaż część tej historii. 🥹
A wiecie, co jest najlepsze?
Kiedy pierwszy raz wrzuciłam na relację kilka zamazanych kadrów z tej sesji, jeszcze w tym samym tygodniu zrobiłam DWIE kolejne takie sesje! 🔥
I tak – robię naprawdę dużo sesji sensualnych. Nie wszystkie mogę Wam pokazać i całkowicie to rozumiem. Ale ogromnie cieszy mnie, że jest nas coraz więcej. Kobiet świadomych siebie, swojej kobiecości, swojego ciała i tego, że TEN moment też jest wart zatrzymania. 📸❤️
Nie „kiedyś”.
Nie „jak schudnę”.
Nie „jak będę miała więcej czasu”.
Teraz. ❤️
Dlatego jeśli od jakiegoś czasu chodzi Ci po głowie sesja sensualna – może właśnie przyszedł Twój moment?
Zrób coś tylko dla siebie. ❤️
A o całą resztę zadbam ja. 😍📸