30/05/2026
Cześć! Trochę mnie tu nie było, ale jak widzicie – aparat z rąk nie wypada! 🖐️ Zazwyczaj chowam się po drugiej stronie obiektywu, ale dziś robię mały wyjątek, żeby się (na nowo) przywitać.
Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się Wasza historia, nawet w tych najmniej oczywistych momentach. W końcu ślub to nie tylko przysięga i pierwszy taniec, ale mnóstwo drobnych chwil, które tworzą całość.
A Wy, na jakie zdjęcia z dnia ślubu czekacie najbardziej? Wolicie ustawiane, romantyczne portrety, czy właśnie takie reportażowe ujęcia z ukrycia? Dajcie znać w komentarzach! 👇
P.S. Jeśli planujecie ślub i szukacie swojego fotografa, wpadajcie do szufladki (DM). Chętnie opowiem Wam, jak pracuję! ☕