10/09/2018
Cześć, dziś nietypowo, ale proszę zainteresowanych o zostanie.
W dniu dzisiejszym minął rok od założenia tej strony.
Zapytacie pewnie, co się zmieniło? Pozwólcie, że opowiem wam skrawek historii od siebie, jeżeli to kogoś interesuje to bardzo mnie to cieszy. Dokładnie rok temu pojechałem na pierwszą w życiu akcję gdzie robiłem zdjęcia. Pamiętam to jak dziś, usłyszałem modulator pierwszego wyjazdu z Zakopanego, który udawał się na interwencję związaną z uszkodzoną gałęzią na ulicę Piłsudskiego, wtedy wziąłem telefon, podszedłem i zrobiłem zdjęcie - tak się to zaczęło. Moje pierwsze zdjęcia robiłem telefonem, zaczynałem bez loga, bez szczególnej, niekiedy znikomej obróbki zdjęć. Gdy zebrałem pierwszą ilość kilkudziesięciu like, coś się we mnie obudziło, obudziła się we mnie pasja do ujmowania piękna ratowania życia ludzkiego za pomocą zdjęć, pokochałem fotografię. Trochę miesięcy później mój tata podarował mi swój aparat, był to Sony DSC-H1, który towarzyszył mi na większości akcji, które możecie u mnie zobaczyć. Jakoś w połowie wakacji przesiadłem się z kochanego kompakta, na lustrzankę od Nikona, jest to sprzęt na którym pracuję do dziś i będę pracował jeszcze długo. Przez te wszystkie akcje, których może nie jest na tej stronie dużo, zmieniło się moje podejście do życia, pamiętajcie, niestety nie jesteśmy nieśmiertelni. Akcje przyjemne, akcje nieprzyjemne, te kończące się jedynie strachem, niektóre kończące nieodwracalną stratą, wszystkie te akcje pokazały w moim życiu, że jest ono cholernie niesprawiedliwe...
Oczywiście nie mógłbym tutaj zapomnieć o tym, że dzięki tej działalności poznałem wiele wspaniałych ludzi, wiele pracowników służb mundurowych, którym z całego serca dziękuje za zrozumienie podczas tych ciężkich akcji.
Skoro już przechodzimy do jakichś podziękowań,
Dziękuję przede wszystkim rodzicom, za wspieranie mnie w moich wszystkich pasjach, to dzięki Wam to wszystko funkcjonuje. Mało kto potrafi zrozumieć, że syn rzuca wszystko i biegnie na remizę, bo wyje syrena.
Dziękuje każdemu pracownikowi służb mundurowych, czy to ochotnicy, czy zawodowi, ratownicy medyczni, policjanci, dzięki Wam mogę robić fotorelacje ze zdarzeń.
Dziękuję wszystkim hejterom, którzy dzielnie "wsperali" mnie w tym co robię, nawet nie wiecie jaką dawaliście mi motywację :D
Dziękuję wszystkim którzy mnie wspierali, każda z osób które lubią tą stronę jest dla mnie ważna.
Dziękuje na sam koniec jednostce OSP KSRG Biały Dunajec, dzięki Wam mogłem wykonać wiele niesamowitych sesji.
Pamięć dla wszystkich tych, których życie zgasło.
Napisałem to jak najlepiej umiałem, gdybym miał dziękować każdemu z osobna, trochę by to zeszło.
Myślę, że każdy z osobna wie, że jestem mu w jakiś sposób wdzięczny.
Na sam koniec jeszcze raz dziękuję za ten wspaniały rok, jest to dla mnie naprawdę ważna rocznica.
Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze na wielu sesjach, a strona będzie nabierała kolorów, dziękuje Wam wszystkim, dzięki że jesteście :D