24/03/2026
Janusz Niemiec-Żubryd (ur. 1941 r. w Sanoku)
Narodowe Siły Zbrojne, najmłodszy więzień polityczny okresu stalinowskiego.
Przejmująca historia, której bohaterowie zostaną przedstawieni poniżej.
Pan Janusz i pan Jerzy spotkali się w 1999 roku przed Sądem Okręgowym w Krośnie. Podczas naszej rozmowy zapytaliśmy pana Janusza o ten moment. Odpowiedział, że przez trzy lata trwania procesu nie wymienił z panem Jerzym ani jednego słowa, ani razu nie podali sobie ręki.
Janusz Zbigniew Niemiec (ur. 22 października 1941 w Sanoku jako Janusz Żubryd) to inżynier odlewnictwa i działacz społeczny, syn Antoniego i Janiny Żubrydów. Jest znany jako „najmłodszy więzień Polski Ludowej”, dwukrotnie aresztowany jako dziecko przez władze komunistyczne.
Jako syn dowódcy partyzanckiego NSZ Antoniego Żubryda, Janusz był w 1945 roku (w wieku niespełna 4 lat) aresztowany wraz z babką. Zostali zwolnieni po tym, jak jego ojciec zagroził rozstrzelaniem aresztowanych milicjantów. W 1946 roku ponownie go aresztowano i osadzono w więzieniu w Rzeszowie wraz z babką i ciotką. Po zamordowaniu rodziców w październiku 1946 roku, Janusz został zwolniony i oddany do sierocińca w Sanoku. Następnie został zabrany przez ciotkę Stefanię (z domu Praczyńską) i jej męża Jana Niemca, którzy go adoptowali i dali mu swoje nazwisko. Zamieszkał z nimi najpierw w Zabrzu, a później w Warszawie.
Po ukończeniu studiów na Politechnice Warszawskiej w 1966 roku ze specjalizacją odlewnictwo, Janusz Niemiec pracował na różnych stanowiskach technicznych, m.in. w Hucie Ostrowiec i Zakładach Mechanicznych „Ursus”. W latach 1986–1996 pracował w Nigerii jako dyrektor techniczny. Był członkiem PZPR i ORMO, co po latach budziło kontrowersje.
Po 1989 roku Janusz Niemiec otrzymał status kombatanta i zadośćuczynienie za uwięzienie w 1946 roku. Aktywnie angażuje się w upamiętnianie żołnierzy wyklętych, w tym swojego ojca. Ufundował krzyż ku pamięci rodziców w Malinówce i był inicjatorem rajdów pieszych śladami żołnierzy wyklętych. Jest współzałożycielem Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych.
Jego wspomnienia zostały zawarte w książkach oraz reportażach telewizyjnych. Janusz Niemiec jest żonaty z Izabelą i ma dwoje dzieci: córkę Dagmarę i syna Rafała, który powrócił do nazwiska Żubryd. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Mirocinie Średnim.
Antoni Żubryd (ur. 4 września 1918 w Sanoku, zm. 24 października 1946 w Malinówce) – podoficer Wojska Polskiego i oficer Narodowych Sił Zbrojnych, dowódca oddziału partyzanckiego NSZ – „Zuch”. Pośmiertnie zrehabilitowany w 1994 roku i uznany za bohatera walki o niepodległość Polski.
Urodzony w Sanoku, Antoni Żubryd został adoptowany przez ciotkę i jej męża. Ukończył Szkołę Podoficerów Piechoty w Śremie w 1936 roku, a następnie służył w 40. Pułku Piechoty we Lwowie w stopniu sierżanta.
W kampanii wrześniowej 1939 roku walczył w obronie Warszawy, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych. Po uwolnieniu z niewoli niemieckiej wrócił do Sanoka, gdzie zaangażował się w konspirację w ramach Związku Walki Zbrojnej.
W 1940 roku, zagrożony aresztowaniem, podjął współpracę z NKWD jako agent „Orłowski”, prowadząc rozpoznanie niemieckich umocnień granicznych. Po ataku Niemiec na ZSRR w 1941 roku został aresztowany przez Gestapo i skazany na karę śmierci, jednak udało mu się zbiec z transportu na egzekucję. Przez pewien czas ukrywał się, utrzymując prawdopodobnie kontakty z Armią Krajową.
W sierpniu 1944 roku Żubryd zgłosił się do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP) w Rzeszowie, gdzie został zatwierdzony jako oficer śledczy w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego (PUBP) w Sanoku, awansując do stopnia porucznika UB. Prawdopodobnie jego celem było prowadzenie podwójnej gry i wspieranie konspiratorów.
W czerwcu 1945 roku, po dekonspiracji swojej działalności, Antoni Żubryd porzucił służbę w UB, uwalniając dwóch aresztantów z więzienia w Sanoku. Następnie, wraz ze swoimi współpracownikami, dokonał zamachu na szefa PUBP w Sanoku, Tadeusza Sieradzkiego. W odpowiedzi na aresztowanie jego teściowej i czteroletniego syna Janusza, Żubryd zagroził rozstrzelaniem milicjantów, co doprowadziło do ich uwolnienia.
Antoni Żubryd, znany jako „Zuch”, został zamordowany 24 października 1946 roku w Malinówce wraz z żoną Janiną z polecenia władz UBP. Jego walka o wolną Polskę została pośmiertnie doceniona, a on sam stał się symbolem oporu antykomunistycznego.
Janina Kazimiera Żubryd z domu Praczyńska (ur. 20 lutego 1921 w Sanoku, zm. 24 października 1946 w Malinówce) była żołnierzem partyzantki antykomunistycznej, żoną Antoniego Żubryda i matką Janusza.
Janina urodziła się w Sanoku jako córka Jana i Stanisławy Praczyńskich. W okresie okupacji niemieckiej pracowała w nadleśnictwie. W 1940 roku wyszła za mąż za Antoniego Żubryda. Wspomagała męża w jego współpracy z NKWD, wykorzystując swoją wiedzę o transporcie drewna dla niemieckich umocnień.
W 1941 roku urodziła syna Janusza. Po ataku Niemiec na ZSRR, wraz z mężem została aresztowana przez Niemców. W 1943 roku Sąd Specjalny w Krakowie skazał ją na dożywocie za zdradę tajemnic państwowych.
Po tym, jak jej mąż Antoni Żubryd porzucił służbę w UB i rozpoczął działalność antykomunistyczną, Janina została aresztowana przez UB. Po zwolnieniu stale przebywała u boku męża w Samodzielnym Batalionie Operacyjnym NSZ „Zuch”. Aktywnie uczestniczyła w działaniach oddziału, a krytycy podają, że biegle posługiwała się bronią i była inspiratorką wielu ryzykownych akcji.
Janina i Antoni Żubrydowie zostali zamordowani 24 października 1946 roku w Malinówce przez Jerzego Vaulina, tajnego współpracownika UB, byłego żołnierza Armii Karjowej, który zastrzelił ich oboje, w tym będącą w ósmym miesiącu ciąży Janinę. Ciała małżeństwa zostały zabrane przez funkcjonariuszy UB do więzienia w Rzeszowie. Ich szczątki do dziś nie zostały odnalezione.
W 1994 roku Sąd Wojewódzki w Rzeszowie unieważnił wcześniejsze postanowienia dotyczące śmierci Antoniego Żubryda. Jerzy Vaulin przyznał się do zabójstwa, jednak proces sądowy w Krośnie umorzył postępowanie z powodu przedawnienia. Sprawa ta, oraz kontrowersje wokół zeznań Vaulina, nadal są przedmiotem śledztw Instytutu Pamięci Narodowej.
Jerzy Vaulin (1926-2015), znany również jako Jerzy Wolen, był polskim reżyserem dokumentalistą. W czasie II wojny światowej służył w Armii Krajowej.
Po wojnie został zwerbowany przez Urząd Bezpieczeństwa (UB) i jako agent o pseudonimach „Mewa” i „Moskit” przeniknął do antykomunistycznego podziemia. 24 października 1946 roku zamordował Antoniego Żubryda (kpt. „Zuch”), dowódcę oddziału Narodowych Sił Zbrojnych, oraz jego ciężarną żonę, Janinę. Czynu tego dokonał, strzelając im w tył głowy, na polecenie oficera UB, Władysława Pożogi.
Po morderstwie Vaulin kontynuował studia i pracował jako dziennikarz oraz reżyser filmowy. Nigdy nie poniósł kary za zabójstwa popełnione jako tajny współpracownik UB.
W 1994 roku Sąd Wojewódzki w Rzeszowie unieważnił wcześniejsze postanowienia prokuratury i zrehabilitował Antoniego Żubryda, uznając go za bohatera. Pod koniec lat 90. Jerzy Vaulin przyznał się do zabójstwa małżeństwa Żubrydów, ale twierdził, że działał w samoobronie. Proces w tej sprawie toczył się przed Sądem Okręgowym w Krośnie. W 2002 roku sąd umarzył postępowanie z powodu przedawnienia, ponieważ nie udowodniono, że Vaulin działał na zlecenie UB.
W 1999 roku powstał film „List do syna” reżyserii Iwony Bartólewskiej, bazujący na liście Vaulina do syna Żubrydów, Janusza Niemca, w którym przyznał się do zbrodni. Vaulin zablokował emisję filmu w TVP, twierdząc, że reżyserka nie zapłaciła mu honorarium autorskiego za wykorzystanie listu.
W 2012 roku Instytut Pamięci Narodowej (IPN) zajął się ponownym zbadaniem sprawy umorzenia morderstwa Żubrydów. Jerzy Vaulin do ostatnich dni życia utrzymywał wersję o samoobronie.
Zmarł 11 marca 2015 roku.
Bank Spółdzielczy w Białogardzie
Paweł Wiśniewski - Starosta Białogardzki
Wojciech Jankowski
Wojciech Rakowski
Pomorze Zachodnie
Łukasz Łukasz
MicroLab Poznanski.Analog
Fotoplakat
Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Związek Kombatantów RP i BWP Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki
NARODOWE SIŁY ZBROJNE
Powiat Białogardzki
Polskie Radio Koszalin
Karolina Świętosławska fotografia
Marcin Bachtiak