15/07/2025
🔭 Mgławica Rozeta – dwa oblicza tej samej mgławicy 🌹
Wiecie, że większość zdjęć kosmosu prezentowanych czy to przez teleskop Hubble’a, Webba, czy nawet na Facebooku… to trochę fikcja? 😉 Często pod zdjęciami pojawiają się komentarze „tak nie wygląda kosmos”, „kolory są sztuczne”… no to dziś coś o tym opowiem na przykładzie Rozety.
📸 Na pierwszym zdjęciu macie Rozetę ujętą w klasycznym RGB – przy użyciu filtra LP, czyli zdjęcie w szerokim spektrum światła widocznym dla człowieka. Oczywiście jest to z lekkim filtrowaniem, żeby ograniczyć wpływ lamp sodowych czy rtęciowych, ale w skrócie można powiedzieć, że oddaje w pełni to, jak mgławica wyglądałaby dla naszych oczu… gdybyśmy tylko byli w stanie zobaczyć ją przez długie ekspozycje 😉. A jak widać? Dominacja czerwieni! Bo ogromna większość mgławic emituje światło w zakresie wodoru alfa (Hα), trochę siarki S-II, odrobina azotu N-II — wszystko w pasmach czerwonych. Jedynie niewielki sygnał pochodzi z tlenu O-III (niebieski) i Hβ (też błękitny).
Większość mgławic – szczególnie wodorowych – dla oka (nawet z pomocą sprzętu) wyglądałaby po prostu jak czerwona chmura z drobnymi jaśniejszymi akcentami.
✨ Drugie zdjęcie to ta sama Rozeta, ale w palecie Hubble’a – konkretnie w wariacji HSO (R=Hα, G=S-II, B=O-III). Tu jest cała magia: dzięki oddzielnym zdjęciom w poszczególnych kanałach możemy przyciąć jasność i kolory tak, by wyciągnąć piękno struktury mgławicy. Tlen zostaje podbity do niebieskiego, siarka (chociaż też świeci na czerwono!) ląduje w zieleni, a wodór pozostaje czerwony. To dzięki temu zdjęcia w palecie Hubble’a mają taki „kosmiczny”, bajkowy wygląd.
Ale… to nie jest prawdziwy kolor 😉. Taka paleta została wymyślona tylko do celów naukowych i analizy struktury obiektów mgławicowych. Gołym okiem nigdy nie zobaczymy takich barw, chyba że ktoś wymyśli upgrade naszego DNA i umożliwi widzenie pasma S-II na zielono 😁
👁️🗨️ Na koniec – czy kolory mają znaczenie? Dla mnie mają – bo pokazują strukturę, pomagają lepiej poznać obiekt. Ale nie przywiązujcie się do „realizmu”, bo w astrofotografii każda mgławica może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od interpretacji.
💡 A są też inne wariacje: HSO, SHO, OSH, HOS, OHS, HOO (wodór i tlen) – zabawa kolorami jest ogromna! A jak dorzucić jeszcze Neon, Hel, Hβ, Argon… można oszaleć 😉
📍 Lokalizacja: Łobudzice
🔭 Teleskop: ED80
📷 Kamera: ASI2600MC
Rozeta RGB:
🎯 Filtr: LP
⏳ 87 klatek po 180s, Gain 100, -10°C (łącznie 4h 21min)
📅 20-24.03.2025
Rozeta HSO:
🎯 Filtry: C1 (Ha+O3), C2 (S2+O3)
⏳ 150 klatek po 180s na każdy kanał, Gain 100, -10°C (łącznie 13,5h)
📅 20-24.03.2025
💬 Dajcie znać w komentarzach – które zdjęcie bardziej Wam się podoba? Tradycyjna czerwona róża czy kosmiczna paleta HSO? 🌌
Udostępnienia zawsze pomagają mi dotrzeć do większego grona miłośników kosmosu – dzięki za każde wsparcie! 🚀