Barbara Osińska - fotografia

Barbara Osińska - fotografia Fotografuję kobiety. Pomagam przełamać obawy, odkryć piękno i uwiecznić je na zdjęciach.

Zrób pierwszy krok, umów się na rozmowę ze mną
👉 https://calendly.com/barbara_osinska_fotografia/zapoznanie

Witajcie Dziewczyny po lekkiej przerwie ☺Dziś wracam do Was w ten piękny dzień ze zdjęciami, którymi miałam się z Wami p...
17/06/2026

Witajcie Dziewczyny po lekkiej przerwie ☺

Dziś wracam do Was w ten piękny dzień ze zdjęciami, którymi miałam się z Wami podzielić już dawno temu... 🫣 Ale, co się odwlecze, to wiecie co 😉 Zatem startujemy!

Dziś na zdjęciach Beata Gołębiewska, dla której sesja była prezentem danym samej sobie z okazji 60. urodzin 🎁

Beatę do zrobienia sesji zainspirowały koleżanki. Jej wymarzona sesja miała być kobieca, subtelna i odrobinę romantyczna.

Tak naprawdę Beata chciała przede wszystkim mieć po prostu ładne zdjęcia. Takie, do których będzie mogła wrócić za kilka, kilkanaście lat i pomyśleć: „Kurczę, ale byłam fajna!”. Chciała zatrzymać ten moment swojego życia na dłużej, a przy okazji zrobić coś tylko dla siebie i trochę poprawić sobie nastrój.

Jak większość kobiet, które stają przed moim obiektywem, miała też sporo wątpliwości. Wielokrotnie powtarzała, że nie jest fotogeniczna, że nie będzie łatwo, że nie wie, czy dobrze wyjdzie na zdjęciach. Słyszę to bardzo często, dlatego wiedziałam, że najważniejsze będzie stworzenie atmosfery, w której poczuje się swobodnie.

Od początku było też wiadomo, że na sesji nie może zabraknąć fioletu — to ulubiony kolor Beaty 💜

Pamiętam też nasze rozmowy o stylizacjach. Zaproponowałam jej białe spodnie, do których początkowo podchodziła z dużą rezerwą. Nie była przekonana, czy to na pewno dobry pomysł. Po sesji przyznała jednak, że była pozytywnie zaskoczona i bardzo spodobało jej się, jak wyglądała w tej stylizacji.

Oczywiście na koniec Beata otrzymała swoje zdjęcia zarówno w formie elektronicznej, jak i w postaci eleganckich wydruków w formacie A4, zapakowanych w piękne pudełko. Bo zdjęcia zdecydowanie zasługują na to, by żyć nie tylko na ekranie telefonu, ale również w dłoniach i na półkach, do których można wracać po latach.

I właśnie dlatego tak bardzo lubię fotografię. Nie chodzi tylko o stworzenie ładnego zdjęcia. Chodzi o zatrzymanie chwili, której za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat nie będzie można już powtórzyć. O pokazanie sobie, że nie trzeba czekać na lepszy moment, kilka kilogramów mniej czy bardziej sprzyjający czas, żeby zasłużyć na piękne fotografie.

Beata zgodziła się również pokazać Wam swoje zdjęcie sprzed sesji — całkowicie sauté, bez profesjonalnego makijażu, stylizacji i bez pozowania przed obiektywem.

Zrobiła to nie bez powodu. Chciała pokazać, że większość kobiet, które oglądacie później na moich fotografiach, przychodzi na sesję dokładnie taka jak Wy — z wątpliwościami, kompleksami, przekonaniem, że nie jest fotogeniczna i że na pewno nie będzie jej łatwo.

Mam nadzieję, że jej metamorfoza będzie dla Was inspiracją i dowodem na to, że piękne zdjęcia nie są zarezerwowane dla modelek. Czasem wystarczy odrobina zaufania, otwartości i decyzja, by zrobić coś wyłącznie dla siebie. ❤️

Jeśli i Ty od dawna myślisz o sesji, ale ciągle odkładasz ją na później, być może właśnie teraz jest ten właściwy moment, by zrobić coś dla siebie. ❤️

Wystarczy krótka wiadomość przez messengera 👇

Konsultacja – realna wartość czy niepotrzebnie stracony czas❓Witajcie Moje Drogie,dziś dwa słowa o konsultacji, czyli na...
19/05/2026

Konsultacja – realna wartość czy niepotrzebnie stracony czas❓

Witajcie Moje Drogie,

dziś dwa słowa o konsultacji, czyli naszym mniej więcej drugim spotkaniu. Piszę „mniej więcej”, bo z reguły kontakt ze mną macie już wcześniej – oglądając moje wpisy, reklamy czy rolki. Potem najczęściej piszecie do mnie na Messengerze i wtedy właśnie proponuję Wam spotkanie bezpośrednie, czyli konsultację.

Ten wpis miałam popełnić już kilka tygodni temu, ale impulsem do napisania go była moja niedawna rozmowa z Barbara Silbert, która była u mnie na sesji 2 lata temu - tutaj dla przypomnienia wyniki tej sesji👉 https://www.instagram.com/p/C7OfZEst-TP/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=MzRlODBiNWFlZA==

Ta sesja do dziś jest dla mnie ogromnym źródłem inspiracji, bo przeszłyśmy razem chyba przez wszystkie możliwe etapy – konsultację, obawy Basi, wybór stylizacji, samą sesję i późniejsze Basi niedowierzanie, że „to naprawdę ona” na tych zdjęciach.
Basia reprezentowała chyba większość kobiecych obaw związanych z sesją zdjęciową.

A właśnie na konsultacji wszystko się zaczęło.

Nasza pierwsza rozmowa odbyła się online, ponieważ Basia mieszka we Wrocławiu. Do dziś pamiętam jak bardzo była zestresowana, kompletnie nie rozumiała potrzeby tej rozmowy, a na moje pytania odpowiadała z ogromnym dystansem. Dziś obie się z tego śmiejemy, ale wtedy naprawdę nie rozumiała, po co to wszystko.

Ale później zrozumiała 😊

Po pierwsze — dzięki rozmowie dowiedziałam się, czego Basia naprawdę potrzebuje. Bo samo „sesja biznesowa” to trochę za mało. Jedna sesja nie równa się drugiej. Sesja biznesowa dla prawnika będzie wyglądała inaczej niż dla managerki muzycznej. Sesja kobieca też ma wiele twarzy — a jakich? Tego dowiaduję się właśnie od Was podczas rozmowy.

Na konsultacji wybieramy też ubrania i kierunek całej sesji.

Ale myślę, że równie ważne jest coś jeszcze — Wy macie okazję poznać mnie. Wiecie, do kogo przyjdziecie. Możemy wspólnie sprawdzić, czy nadajemy na tych samych falach i czy chcemy razem wejść w tę współpracę.

Bo sesja kobieca - biznesowa czy osobista, to nie tylko zdjęcia. To emocje, przeżycie i doświadczenie. I warto wybrać do tego osobę, przy której po prostu czujecie się dobrze.

Konsultacja to też moment na szczerość. Wiem, że często trudno mówić o swoich obawach, ale tylko wtedy, kiedy jesteście szczere ze mną — i ze sobą — mogę naprawdę dobrze przygotować Waszą sesję.
Nie ma tutaj „głupich” obaw ani myślenia „jakoś to będzie”. Bardzo często jesteśmy nauczone spychać swoje potrzeby na dalszy plan i ukrywać to, czego się boimy. Ale pamiętaj — ja nie jestem tutaj po to, żeby Cię oceniać. Jestem kobietą i doskonale wiem, ile różnych myśli potrafi pojawić się przed stanięciem przed obiektywem.
A im więcej mi powiesz, tym lepiej zrozumiem Ciebie i tym lepiej przygotuję dla Ciebie sesję.

Bo jak już może wiesz — nie robię sesji z szablonu. Nad każdą z Was długo myślę. Po to, żebyście wyniosły ode mnie nie tylko piękne zdjęcia, ale też doświadczenie, po którym spojrzycie na siebie trochę inaczej.

Wracając do Basi – dopiero po całym tym doświadczeniu Basia tak naprawdę zrozumiała, że ta rozmowa była Nam obu bardzo potrzebna, że dzięki niej sesja przebiegła gładko, w bardzo przyjemnej, wyluzowanej i pełnej (u)śmiechu atmosferze.

Jeśli i Ty czujesz, że chciałabyś sprawdzić, czy taka sesja jest dla Ciebie — zacznijmy po prostu od rozmowy.

Pamiętaj, jeśli preferujesz możemy spotkać się online, ale zachęcam do spotkania osobiście.

➡️ Link do umawiania konsultacji: https://calendly.com/barbara_osinska_fotografia/zapoznanie

Zachęcam również do odwiedzenia mojej strony www.barbaraosinskafotografia.pl tam znajdziecie nie tylko link do umawiania rozmów, ale również zdjęcia i odpowiedzi na najczęstsze pytania.

13/05/2026

Troszkę mi się obsunęło pokazanie tej rolki, ale co tam :) Beata po sesji, którą sponsorował kolor fioletowy :) Zobaczycie :)

modelka: Beata Gołębiewska

06/05/2026

Dziś o niedocenianiu siebie, o wewnętrznym braku przyzwolenia na przyjmowanie komplementów, o ciągłym umniejszaniu siebie. A nie warto. Należy czerpać jak najwięcej w tego, co się ma, a zwykle mamy więcej dobrego niż nam się wydaje. Tylko trzeba sobie pozwolić w to uwierzyć.

Sesja zdjęciowa może w tym pomóc. Może. Jeśli tylko sobie na to pozwolisz.

Wystarczy komentarz TAK jeśli chcesz zobaczyć siebie z innej perspektywy. Odezwę się w wiadomości prywatnej.

Miała być lekka sesja biznesowa. Bez nadęcia, bez „rąk założonych na piersi” i miny typu „proszę mnie traktować poważnie...
30/04/2026

Miała być lekka sesja biznesowa. Bez nadęcia, bez „rąk założonych na piersi” i miny typu „proszę mnie traktować poważnie”.

I taka właśnie była — swobodna, prawdziwa, bardziej „do ludzi” niż „na piedestał”.

Ale zanim się spotkałyśmy, wpadłam na pomysł:
a gdyby pójść o krok dalej i pokazać też to, czym ona realnie się zajmuje?

Nie spontanicznie.
Nie „na szybko”.
Tylko świadomie — z przemyślanym kadrem, gestem, światłem.

Bo to dalej jest wizerunek. Tylko trochę bardziej użytkowy.

I teraz jestem ciekawa Waszej opinii:
czy takie zdjęcia — biznesowe, ale z produktem i konkretnym kontekstem — bardziej do Was trafiają?

Czy jednak wolicie klasykę, bez dodatków? 👇

23/04/2026
Cześć Dziewczyny!W końcu chwila, żeby pokazać Wam zdjęcia Ani, którą poznałyście we wcześniejszej rolce.  Dziś z delikat...
22/04/2026

Cześć Dziewczyny!

W końcu chwila, żeby pokazać Wam zdjęcia Ani, którą poznałyście we wcześniejszej rolce.

Dziś z delikatnym omówieniem, tak jak to często robię 😊

Ania dostała zdjęcia w biznesowym klimacie w prezencie 🎁 taka lekka mobilizacja do zrobienia zdjęć nie zaszkodziła, bo Ania pierwszy raz o sesję pytała chyba 1,5 roku temu 😃 - skąd to znamy 😉

Pogadałyśmy i ustaliłyśmy, że sesja ma być biznesowa, ale lekka 🙂
Oksymoron? Oceńcie same 🙃

A że Anna Deleska-Korczyńska jest specjalistką od aloesu (jeśli chodzi o produkty aloesowe bez wahania kierujcie się do niej), na części zdjęć pojawia się tenże, nie tylko jako element tła, ale również jako bezpośrednie nawiązanie do jej pasji i pracy.

Anię jeszcze zobaczycie, ponieważ zrobiłyśmy również kilka zdjęć o trochę bardziej reklamowym/produktowym charakterze - ale nie chcę tu teraz mieszać 😊

Uważam, że ta sesja spełniła swoją biznesową rolę, ale z powodzeniem mogłaby być uznana za sesję kobiecą.

Piszcie co myślicie, szczególnie czy udało nam się połączyć biznes z lekkością 😋

16/04/2026

Backstage z sesji, czyli to, czego nie widać na gotowych zdjęciach ✨

Dużo śmiechu, trochę ruchu, czasem totalny luz…
i zero „sztywnej atmosfery”.

Bo nawet jeśli to sesja biznesowa,
to wcale nie musi być poważnie od początku do końca.

Dobra energia + odpowiednie prowadzenie
= piękne, naturalne kadry.

I tak, to naprawdę może być dobra zabawa 😉

Cześć Dziewczyny!!Już dziś składam Wam życzenia, bo życzeń spokojnych i wesołych jeszcze się nasłuchacie, a ja chciałam ...
03/04/2026

Cześć Dziewczyny!!

Już dziś składam Wam życzenia, bo życzeń spokojnych i wesołych jeszcze się nasłuchacie, a ja chciałam Wam i sobie życzyć, żebyśmy się nie dały wciągnąć w szaleństwo przygotowań, stres, że wszystko musi błyszczeć, bo bez tego to na pewno święta się nie odbędą...
Ja zawsze tak miałam, i już wystarczy!

Zatem - ograniczonego szaleństwa i żeby po świętach pasek zapinał się nadal na tą samą dziurkę 😋

Całuję,
Basia

27/03/2026

Ania już jest 🙂 działamy 🙂

Adres

Łódź

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Barbara Osińska - fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria