25/07/2026
Wygląda na to, że wiatr porwał nie tylko latawce, ale i mnie. 📸🌬️
Przez lata najchętniej fotografowałam ludzi i krajobrazy – emocje, światło i miejsca. Ostatnio jednak całkowicie porwała mnie dynamika kitesurfingu. Prędkość, skoki, woda, wiatr i ten ułamek sekundy, który decyduje o idealnym (albo i nie) kadrze… To zupełnie inny fotograficzny świat, zupełnie nowe fotograficzne wyzwanie - i nie ukrywam... wymagające. 😄 Bo kiedy wydaje mi się, że złapałam idealny kadr, surfer robi jeszcze wyższy skok. Kiedy ustawiam ostrość – on już jest dwa metry dalej. A kiedy myślię: „teraz na pewno będzie ostro”, okazuje się, że... nie będzie. I właśnie to jest w tym fascynujące.
To dopiero początek tej fotograficznej przygody, ale już wiem, że chcę więcej ❤️
Jeśli lubicie sport, ruch i zdjęcia pełne energii – dajcie znać, jak Wam się podobają moje - nie zawsze ostre - kadry😍
Przed obiektywem – mój syn oraz fantastyczna ekipa Paros Kite ProCenter.
📍 ParosKite-Procenter: https://paroskite-procenter.com/
A na marginesie – jest szansa ze wkrótce i ja będę modelka na desce, bo kitesurfing porwał mnie nie tylko fotograficznie 🤩