LifeofFilip

LifeofFilip Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from LifeofFilip, Photography Videography, Athlone.

Przemieszczam się i nazywam to podróżowaniem✈️
https://www.youtube.com/
W wolnych chwilach biorę się do pracy i pomagam w ekspozycji marek przy użyciu kamery.🎥

14/04/2026

Zamek w Gijrokastrze

12/04/2026

Niecodzienna nazwa zajazdu w Albanii..

08/04/2026

Enver Hoxha sylwetka jednego z ostatnich dyktatorów Europy, 🇦🇱

Dzień 10 🇦🇱Postanowiliśmy w końcu wskoczyć do tej turkusowej wody. Poranek spędziliśmy na plaży w Ksamilu.Później, w dro...
22/03/2026

Dzień 10 🇦🇱

Postanowiliśmy w końcu wskoczyć do tej turkusowej wody. Poranek spędziliśmy na plaży w Ksamilu.

Później, w drodze do greckiej wioski, zahaczyliśmy o punkt widokowy na Butrint. Zeszliśmy niżej podziwiać bunkry i twierdzę na wodzie. Spacerując po gaju oliwnym, czuliśmy niesamowity spokój — jakby ten cywilizowany, głośny świat był bardzo daleko stąd.

Po krótkim spacerze przepłynęliśmy promem na drugą stronę rzeki, obok ruin Butrintu, i zatrzymaliśmy się w miejscowości Mursi na kawkę. Była to chyba jedna z lepszych kaw tutaj, a wszystkie stoją na naprawdę wysokim poziomie ☕

Później byliśmy umówieni w fabryce oliwy, żeby sprawdzić, jak się ją robi i czym różni się dobra oliwa. Po długim, ale bardzo interesującym wykładzie przyszedł czas powrotu do Sarandy.

Dalej uważam, że ciężko znaleźć w Albanii miejsce, w którym nie byłoby pięknych widoków.

Na kolację owoce morza, potem pakowanie auta i do spania — rano czekała nas długa podróż 🚗💨

18/03/2026

Czy wiecie dlaczego Mercedes w Albanii jest tak Popularny?

05/03/2026

POV:kelner w bośni chciał nas upić

Dzień 7 🇦🇱Ciężki poranek. Śniadanie z pięknym widokiem i latanie dronem — tak minął nam poranek w Beracie.Później większ...
01/03/2026

Dzień 7 🇦🇱

Ciężki poranek. Śniadanie z pięknym widokiem i latanie dronem — tak minął nam poranek w Beracie.

Później większość dnia spędziliśmy w trasie, zatrzymując się na punktach widokowych i na obiad w Himare.
Niestety popełniliśmy błąd typowy dla turysty — zjedliśmy w restauracji przy samej plaży. Obiad mega słaby, a uwięziony w klatce nad nami kanarek, mimo pięknego śpiewu, wprawiał nas w poczucie smutku nad jego losem.

Większość z nas nie dojadła. Zapłaciliśmy i opuściliśmy Himarę, czując ulgę i wyraźne rozluźnienie nastrojów.

Droga do Sarandy po raz kolejny prowadziła przez malownicze góry. Do celu dotarliśmy wieczorem. Po zameldowaniu się w hotelu Lindi (zaprzyjaźniony hotel Kamila i Laury — naszych przyjaciół, którzy odwiedzali Albanię chyba z 13 razy) poszliśmy na miasto.

Po poprzednim intensywnym wieczorze nie mieliśmy już jednak za dużo siły. Zjedliśmy posiłek, prosząc właściciela, żeby odpalił nam mecz Polska–Litwa (2:0), ale wynik poznałem dopiero rano — w przerwie zawinęliśmy się do spania 😅

Address

Athlone

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when LifeofFilip posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share