Ania Haponiuk Photography

Ania Haponiuk Photography Women/ Maternity Photography, Family/ Lifestyle Photos. Flintshire and Chester area-based.

Są chwile, które wydają się zwyczajne w życiu codziennym.Spacer, śmiech dziecka, gest, który mówi głośniej niż słowa.Pod...
15/03/2026

Są chwile, które wydają się zwyczajne w życiu codziennym.
Spacer, śmiech dziecka, gest, który mówi głośniej niż słowa.
Podczas sesji plenerowej to często najpiękniejsze chwile.
Bo kiedy jesteśmy razem, blisko natury, wszystko staje się odrobinę bardziej realne.
Fotografia rodzinna to zapis relacji, które tworzą naszą historię.

🇬🇧⬇️Na sesji jesteśmy zespołem.To nie jest tak, że przychodzisz do mnie, stajesz przed aparatem… i na tym kończy się Two...
06/03/2026

🇬🇧⬇️

Na sesji jesteśmy zespołem.
To nie jest tak, że przychodzisz do mnie, stajesz przed aparatem… i na tym kończy się Twoja rola 😉
Fotografia powstaje pomiędzy nami.
Twoje nastawienie, Twoja ciekawość, Twoja gotowość, żeby choć na chwilę wyjść z codzienności – to wszystko naprawdę widać na zdjęciach.
Nie musisz być odważna ani przebojowa. Nie musisz nawet przyjść w idealnym humorze.
Możesz być trochę nieśmiała. Możesz na początku nie wiedzieć, co zrobić z rękami. To zupełnie normalne – od prowadzenia i budowania atmosfery jestem ja.

Ale jest jedna rzecz, która naprawdę robi różnicę.
Zaufanie.
Kiedy pozwalasz się poprowadzić.
Kiedy mówisz mi, czego potrzebujesz.
Kiedy dajesz znać, co jest dla Ciebie komfortowe, a co nie.
Wtedy dzieje się coś ciekawego.
Napięcie znika. Pojawia się swoboda.
I nagle zaczynamy tworzyć obrazy, które są nie tylko ładne – ale prawdziwe.

Najpiękniejsze sesje to zawsze te, w których pracujemy razem.
Bo fotografia to nie tylko światło i aparat.
To spotkanie dwóch wrażliwości i chwila, w której powstaje coś, czego żadna z nas nie stworzyłaby sama 💚
---------------------
During a photo session, we’re a team.
It’s not that you simply come to the session, stand in front of the camera… and that’s the end of your role 😉
Photography happens somewhere in between us.
Your mindset, your openness, your willingness to step out of everyday life for a moment – all of that truly shows in the images.
You don’t have to be bold.
You don’t have to be confident from the very beginning.
You don’t even have to arrive in the best mood.
You can be a little shy.
You might not know what to do with your hands at first.
That’s completely normal – guiding you and creating a comfortable atmosphere is my part of the job.

But there is one thing that really makes a difference.
Trust.
When you allow yourself to be guided.
When you tell me what you hope for.
When you feel safe enough to say what feels right for you and what doesn’t.

That’s when something beautiful begins to happen.
The tension fades.
You start to relax.
And suddenly we’re creating images that are not just beautiful but truly yours.

The most meaningful photo sessions are always the ones we create together.
Because photography isn’t only about light and a camera.

It’s about a meeting of two sensitivities and a moment when something appears that neither of us could create alone.

04/03/2026

Czasem są kobiety, które nie zwracają na siebie uwagi od pierwszej sekundy.
Nie dlatego, że nie mają w sobie siły czy piękna.
Po prostu noszą siebie głębiej.
Mają całe światy w środku – przemyślenia, wrażliwość, historię, którą rzadko komuś pokazują.
Na zewnątrz spokój. Powściągliwość.
Ta charakterystyczna elegancja kogoś, kto dobrze wie, czego nie chce.
I gdzieś pomiędzy codziennością a lustrem pojawia się cicha myśl:
„Kiedy w końcu zrobię coś dla siebie?”
Sesja fotograficzna nie jest o próżności.
Jest o zobaczeniu siebie – naprawdę zobaczeniu – oczami kogoś, kto patrzy z uważnością i szacunkiem.
Bez nachalności. Bez kiczu.
Tylko Ty, miękkie światło i przestrzeń, w której możesz być sobą.
Często słyszę:
„Czekałam na właściwy moment.”
Powiem Ci coś szczerze.
To nie moment czeka na Ciebie.
To Ty czekasz na pozwolenie.
A możesz je sobie dać już teraz 🤍

„Nie potrzebuję sesji. Mam przecież dużo zdjęć z dziećmi.”I to naprawdę jest piękne. Rodzinne fotografie mają ogromną wa...
02/03/2026

„Nie potrzebuję sesji. Mam przecież dużo zdjęć z dziećmi.”
I to naprawdę jest piękne. Rodzinne fotografie mają ogromną wartość - są zapisem bliskości, codzienności, miłości.

Ale sesja kobieca to coś innego. To moment, w którym uwaga nie dzieli się na role.
Nie jesteś tłem ani częścią kadru. Jesteś w centrum - spokojnie, bez pośpiechu.
Przez kilka godzin świat zwalnia. Obowiązki zostają poza drzwiami.
Maile, listy, plany chwilowo przestają istnieć.
Zostajesz Ty.
Twoja obecność.
Twoje emocje.
Twoja historia, taka, jaka jest teraz.

Nie po to, by coś udowadniać, nie po to, by wyjść idealnie.
Tylko po to, by mieć pamiątkę, w której jesteś dla siebie, nie dla kogoś.

If your brand is polished, but the photos still feel "not quite yours" –maybe you don't need a different strategy.Maybe ...
01/03/2026

If your brand is polished, but the photos still feel "not quite yours" –
maybe you don't need a different strategy.
Maybe you need a portrait that looks like you… just a little bolder.

Because a business photoshoot doesn't have to be stiff.
It doesn't have to pretend to be "serious" to look professional.
It can have movement, personality, a smile, a spark.
It can show how you look at work – confident, energetic, fully present.

Brand photos aren't just "pretty pictures."
It's that moment when you look at yourself and think:
"Yes. That's me."

Brand photoshoot for Sylwia Nowak-Melańczuk Hair Stylist

Najczęstsze zdanie, które od Was dostaję?„Nie umiem pozować.”I wiesz co? To naprawdę w porządku.Pozowanie to nie talent ...
27/02/2026

Najczęstsze zdanie, które od Was dostaję?
„Nie umiem pozować.”
I wiesz co? To naprawdę w porządku.
Pozowanie to nie talent zarezerwowany dla modelek.
To efekt dobrego światła, jasnych wskazówek i zaufania.
Na sesji nie zostajesz sama z myślą: „co teraz?”.
Prowadzę Cię krok po kroku.
Nie potrzebujesz nowej garderoby ani „idealnej wersji siebie”.
A jeśli nie lubisz swoich zdjęć z telefonu - to nie znaczy, że źle wyglądasz.
Profesjonalny portret to zupełnie inna historia.

Czasem jedno zdjęcie wystarczy.
Takie, które przypomina: jestem ważna. Jestem wystarczająca.
Bez pośpiechu. Bez oceniania 🤍

“I don’t have a model’s figure.”But does an ideal female body even exist?Do you see it in everyday life? Do you know any...
26/02/2026

“I don’t have a model’s figure.”
But does an ideal female body even exist?
Do you see it in everyday life? Do you know any truly perfect women - in real life?
Do only perfect bodies catch the eye? Are they the only ones we remember?

You answered “no”?
Exactly.

Because what really draws attention is the way someone is.
How she stands. How she breathes. How she looks at the world.
Confidence. Calm. Sometimes shyness. Sometimes strength.

A body doesn’t have to be perfect to be beautiful.
It only needs to be yours.

And that’s exactly what’s worth remembering.

🇬🇧⬇️Nie wiesz, co podarować swoim dziewczynom?Żonie.Partnerce.Córce.Często mówicie o nich właśnie tak - moje dziewczyny....
24/02/2026

🇬🇧⬇️

Nie wiesz, co podarować swoim dziewczynom?
Żonie.
Partnerce.
Córce.
Często mówicie o nich właśnie tak - moje dziewczyny.
Z dumą. Z czułością.

W Dzień Kobiet możesz podarować im coś więcej niż kwiaty. Możesz podarować im wspólny moment.
Zdjęcie, do którego wrócą za kilka lat.
Zdjęcie, na którym są razem.Blisko.

Voucher na kobiecą sesję zdjęciową – dla mamy i córki, dla sióstr, dla przyjaciółek albo tylko dla niej.
To prezent, który mówi:
„Widzę Was. Jesteście ważne.”

Jeśli chcesz sprawić swoim dziewczynom coś naprawdę wyjątkowego – napisz do mnie 💌

Don't know what to give your girls?
Your wife.
Your partner.
Your daughter.
You often talk about them like this – my girls.
With pride. With tenderness.

On Women's Day, you can give them something more than flowers.
You can give them a moment together.
A photo they'll look back on in a few years.
A photo of them together. Close.

A voucher for a women's photoshoot – for mom and daughter, for sisters, for friends, or just for her.
It's a gift that says:
"I see you. You're important."

If you want to give your girls something truly special – write to me 💌

🇬🇧⬇️Czasem myślisz, że Twoje najlepsze lata już minęły. Że teraz jesteś przede wszystkim mamą, partnerką, kobietą od „og...
20/02/2026

🇬🇧⬇️
Czasem myślisz, że Twoje najlepsze lata już minęły. Że teraz jesteś przede wszystkim mamą, partnerką, kobietą od „ogarnięcia wszystkiego”. Twoje potrzeby? Zawsze na końcu listy.

Ale w środku wciąż jest ta część Ciebie, która chce poczuć się zauważona. Ubrać coś odważniejszego, zrobić coś tylko dla siebie, przypomnieć sobie, że jesteś piękna - po prostu dlatego, że jesteś.

Na sesji zdjęciowej "Lights on Me" możesz na chwilę zapomnieć o codzienności. To czas, kiedy Ty jesteś w centrum uwagi - w stroju, który podkreśla Twoją kobiecość, w klimacie, który pozwala Ci odkryć siebie na nowo.
To nie będą zwykłe zdjęcia. To będzie doświadczenie, po którym spojrzysz w lustro i zobaczysz kobietę, z której możesz być dumna.

Zrób ten krok teraz. Za rok możesz wciąż czuć się tak samo zmęczona - albo możesz mieć w rękach fotografie, które będą przypominać Ci, jak wiele w Tobie jest piękna i siły.

Sometimes you think your best years are over. That now you're primarily a mother, a partner, a woman who "manages everything." Your needs? Always at the bottom of the list.
But deep inside, there's still that part of you that wants to feel noticed. To wear something bolder, to do something just for yourself, to remind yourself that you are beautiful - simply because you are.
At a 'Lights on Me' photo session, you can forget about everyday life for a moment. It's a time when you're the center of attention - in an outfit that accentuates your femininity, in an atmosphere that allows you to rediscover yourself.

These won't be ordinary photos. This will be an experience after which you'll look in the mirror and see a woman you can be proud of.
Take this step now. A year from now, you might still feel just as tired - or you might hold photographs that will remind you of how much beauty and strength there is within you.

🇬🇧⬇️Podobno mało kto czyta opisy pod zdjęciami.Scrollujemy. Zatrzymujemy się na sekundę. Lecimy dalej.A jednak… to właśn...
05/02/2026

🇬🇧⬇️

Podobno mało kto czyta opisy pod zdjęciami.
Scrollujemy. Zatrzymujemy się na sekundę. Lecimy dalej.
A jednak… to właśnie opis bywa miejscem, w którym zdjęcie zaczyna żyć dłużej. Obraz zatrzymuje moment ale to słowa zatrzymują sens. Myśl, która była w głowie dokładnie wtedy. Emocję, która nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka.
Wspomnienie, do którego można wrócić - nawet po latach.
W czasach fotografii analogowej, zdjęcia miały swoje historie zapisane na odwrocie.
Data. Miejsce. Czasem jedno zdanie. Krótka notatka, która sprawiała, że fotografia stawała się kompletna.
Dziś te odwroty zdjęć są tutaj, w opisach.
W kilku zdaniach pisanych bardziej dla pamięci niż dla algorytmu.
Nie robię zdjęć tylko po to, żeby je obejrzeć.
Robię je po to, żeby coś zostało. Chwila. Delikatność.
Poczucie: „to byłam ja i dobrze mi z tym”.
W fotografii kobiecej to jest dla mnie najważniejsze:
żebyś mogła wracać do siebie z czułością.
Żeby obraz nie był tylko ładny, ale prawdziwy.
I żeby jedno zdanie pod nim potrafiło po latach przywołać więcej niż tysiąc kadrów.
Nie tworzę idealnych obrazów.
Tworzę ślady.
Małe dowody na to, że zasługujesz, żeby być zapamiętaną - przez siebie 🤍

They say hardly anyone reads captions.
We scroll. We pause for a second. We move on.
And yet…
A caption is often the place where a photo starts to live a little longer. Because an image freezes a moment. But words preserve the meaning.
A thought that was in your head right then.
An emotion you can’t always see at first glance.
A memory you can return to - even years later.

Back in the days of film photography, prints often had their stories written on the back.
A date. A place. Sometimes one sentence.
A tiny note that made the photograph feel complete.
Today, those “backs of photos” are here. In captions. In a few lines written more for memory than for the algorithm.
I don’t take photos just to be looked at. I take them so something remains.
A moment.
Softness.
That feeling: “that was me - and I felt good in my own skin.”
In women’s and photography, that’s what matters most to me: so you can come back to yourself with tenderness.
So the image isn’t only beautiful - but true.
And so one sentence beneath it can bring back more than a thousand frames, years from now.
I don’t create perfect images.
I create traces.
Small proof that you deserve to be remembered - by yourself.

🇬🇧⬇️Często dziewczyny, które piszą do mnie w sprawie sesji ciążowej, zaczynają od tego samego pytania: „Czy masz na sesj...
27/01/2026

🇬🇧⬇️
Często dziewczyny, które piszą do mnie w sprawie sesji ciążowej, zaczynają od tego samego pytania: „Czy masz na sesję jakieś suknie?”
I rozumiem to doskonale. Przeglądając internet, widzimy głównie te spektakularne, falbaniaste kreacje - piękne, bajkowe, dopracowane w każdym detalu.
I tak, mam kilka prostych sukienek, ale prawda jest taka, że sesja ciążowa nie zaczyna się od sukni.

Zaczyna się od Ciebie. Od Twojego ciała, ruchu, światła, emocji.

Czasem wystarczy body, czasem koszula, czasem kawałek materiału, który porusza się wraz z Tobą. Resztę dopowiada światło, cień i odrobina odwagi, by wyjść poza schemat.

Nie musisz wkładać ciąży w ramy jednej, konkretnej estetyki.
Nie musisz wyglądać jak z obrazu, jeśli bliżej Ci do prostoty, nowoczesności, minimalu.
Ciąża może być spokojna, ale też z powerem. Delikatna, ale bardzo współczesna.

Lubię pokazywać, że z pozornie prostych rzeczy można stworzyć coś wyjątkowego. Bo stylizacja to tylko narzędzie. A klimat? On rodzi się między nami, w świetle, w ruchu, w tym, jak się czujesz.

Jeśli więc marzysz o sesji ciążowej, ale nie odnajdujesz się w wielkich sukniach - to być może właśnie znalazłaś swoją drogę 🤍

📸 Very often girls who message me about maternity photo sessions start with the same question: “Do you have dresses for the photo shoot?”
And I completely understand it. When we look for inspiration online, we mostly see those beautiful, dramatic gowns - full of layers, movement and fairytale vibes.
Yes, I do have a few simple dresses.
But the truth is a maternity session doesn’t start with a dress.
It starts with you. With your body, your breath, the light, the emotion.
Sometimes a simple body is enough. Sometimes a shirt. Sometimes just a piece of fabric that moves with you.
The rest is created by light, shadow and a little creativity.
You don’t have to fit your pregnancy into one specific aesthetic. You don’t have to look like from the old masters' paintings if minimal, modern simplicity feels more like you.
Pregnancy can be soft but also strong. Intimate yet very contemporary.
I love showing how something beautiful can grow from simple elements. Because styling is just a tool.
The atmosphere is created between us in the light, in movement, in how you feel.

So if you dream of a maternity photo session but don’t see yourself in big gowns… maybe you’ve just found your way 🤍

21/01/2026

You want a photo with a baby bump, but you’re afraid it will look unnatural.
Nothing fits, you don’t know how to pose.
So you give up...

You don’t have to know how to pose. You don’t have to have the perfect dress. You don’t have to prove anything.
Just show up, I’ll take care of the rest.

Address

Queensferry

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Ania Haponiuk Photography posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share

Category