Only the mind is Your limit

Only the mind is Your limit Zaczęło się od magicznej potrzeby obcowania z naturą w jej dzikiej odsłonie...Tak po prostu...w

Często piękno kryje się tuż za „rogiem”…i tak jadąc na południe w stronę Zakopanego, przekroczywszy granicę mamy Słowacj...
09/11/2019

Często piękno kryje się tuż za „rogiem”…i tak jadąc na południe w stronę Zakopanego, przekroczywszy granicę mamy Słowację i Poprad skąd mamy możliwość wyruszyć na mniej lub bardziej ekstremalny trekking w Słowackim Raju.
Tras w owym Raju jest wiele, możesz je łączyć, skracać, omijać…dowolność jest optymalnie szeroka. Jest camping dla namiotów, są domki, sklepy i czego dusza zapragnie…Cen nie znam, bo spałam z baranami i kozami za dwoma strumykami;)
Idąc w stronę campingu, z którego naprawdę chciałam skorzystać …zobaczyłam piękny zielony teren i baranki…niewiele myśląc poszłam w ich stronę, po czym zwaliło mnie z nóg małe bagienko….hmm….kalkulując – ta piękna zielona trawka, spokój, baranki i kózki a głośny camping, gdzie imprezy bywają do rana, jest głośno i tłoczno – zdjęłam buty, podwinęłam spodnie do uda i poszłam…opłacało się ;) Ta zielona trawka pod gołymi stopami, te kupki, w które wdepnęłam, a które tylko wywołały uśmiech na mojej twarzy i ta przestrzeń…
Minęła godzina i siedząc na moim plecaku doświadczyłam idealnej ciszy, baranki poszły…, zmierzch… Byłam sama ale nie byłam samotna….wiedziałam, że wokół mnie jest życie, nie muszę go widzieć…wystarczy że czuję, a czułam…
Nad ranem ruszyłam na trasę - miałam świetne buty – wysokie Salomony wychaczone za darmo z Gliwic (dla wtajemniczonych). Po 2 godzinach okazało się, że tu potrzebne jest obuwie wodoszczelne a nie wodoodporne….
Przestrzegam – trasy wiodą potokiem, chodzisz w potoku kilka godzin, możesz skakać po belkach i kamieniach ale i tak finalnie skończysz w rzece ;)
Słowacki Raj nie jest dla osób które boją się wysokości – wspinasz się po mokrych drabinach w 45 st pochylenia, chodzisz po śliskich mokrych belkach, wisisz nad rzeką trzymając się łańcucha, idziesz w górę rwącej rzeki, wspinasz się po kolejnej drabinie jednego tylko wodospadu….masz go dosłownie na twarzy ale musisz iść dalej bo powrót nie ma sensu…a tam kolejna śliska drabina ….i woda tryskająca z wodospadu…, śliska belka …rzeka….i tak mniej więcej od nowa podobnie…
Kochani jeżeli Wasze buty mają przetrwać w Słowackim Raju muszą być wodoszczelne a nie wodoodporne ! to podstawa !
Nie ubieraj tylko gumiaków ;) Słowacki Raj to cudne miejsce ale wymagające… nie wiesz co czeka Cię za rogiem , jedno jest pewne – będzie gorzej !
Zaprzyjaźniłam się z pasterzem owych baranków i czarnych kózek….gość w średnim wieku w gumiakach, ze stołeczkiem na plecach (bo wyprowadzanie baranków nie trwa 30 minut ale jakieś 2 h), pilnował mi namiotu kiedy ja pokonywałam szlaki Słowackiego Raju. Nie mówił po polsku, nie mówił po czesku ani też po angielsku…ale…mam poczucie, że naprawdę całkiem nieźle nam się rozmawiało i rozumiało

Chcieć to móc ! Otrzymuję wiele wiadomości, komentarzy…za które serdecznie dziękuję….Pytacie mnie o receptę na szczęście...
30/10/2019

Chcieć to móc ! Otrzymuję wiele wiadomości, komentarzy…za które serdecznie dziękuję….Pytacie mnie o receptę na szczęście…bo zakładacie, że go doświadczam, hmm… Owszem, czuję że żyję w podróży i tam doświadczam szczęścia, ale tą „receptę” sama sobie przepisałam w momencie pustki…Działa….Myślę, że każdy powinien sam sobie napisać swoją receptę…a jeśli nie, powinien poprosić o pomoc – to nie boli, to nie uwłacza…
Dalej co do recepty, o którą mnie pytacie…NIE MA TAKIEJ - każdy jest kowalem swojego losu, im szybciej zrozumiesz, że życie masz jedno, że życia nie da się zaplanować, że życie to ciągła nauka i głównie bolesna ale tylko w ten sposób uczymy się go zrozumieć…tym szybciej osiągniesz szczęście…

Ehhh ta nasza Polska, część z nas ją kocha inna część nienawidzi, dzieje się ostatnio  w każdym razie dość intensywnie…M...
28/10/2019

Ehhh ta nasza Polska, część z nas ją kocha inna część nienawidzi, dzieje się ostatnio w każdym razie dość intensywnie…

Mówią, że Polska jest piękna…zgadzam się z tym…i tak gdzieś przypadkiem przeczytałam o „kolorowych jeziorkach”. Położone w Rudawskim Parku Krajobrazowym cztery jeziorka: żółte, purpurowe, błękitne i czarne leżą na zboczu Wielkiej Kopy. Zabarwienie wody w akwenach związane jest ze składem chemicznym ścian i dna wyrobisk. Na początku XVIII w. ówcześni mieszkańcy Rohnau zaczęli wydobywać łupki pirytonośne, w które obfituje tutejsza gleba. Powstała tu kopalnia pirytu, który był następnie przerabiany na kwas siarkowy. Gdy na początki XX w. zniknęła kopalnia do głosu doszła natura. Woda wypełniła wyrobiska pokopalniane, tworząc zjawiskowe jeziorka.
Mobilni wpisują tylko „ kolorowe jeziorka”, miejsko/komunikacyjni dojeżdżają do Wałbrzycha, stamtąd są pociągi do Marciszowa, dalej spacerkiem na trasę. Po drodze jest cała masa domków gdzie wynajmują pokoje w cudnych kolorowych drewnianych domach. Wstęp bezpłatny a czas przejścia nie więcej niż 3 h tak więc wycieczka na 1 dzień chyba, że....pozna się starszego Pana,który pracował w owych wyrobiskach, pokaże źródło nieskazitelnie czystej wody, miejscówki borówek, jagód ,jeżyn, malin, zaprosi na herbatkę, pokaże miejsca gdzie śpią nietoperze i takie tam ;) ale to zobaczycie na zdjęciach....tydzień nam się zrobił i ciężko było się pożegnać

Trasa piesza Duszniki Zdrój – Błędne Skały – Teplice – Adrspach łącznie ok 50 km w niecałe 5 dni z namiotem (spanie na d...
03/07/2019

Trasa piesza Duszniki Zdrój – Błędne Skały – Teplice – Adrspach łącznie ok 50 km w niecałe 5 dni z namiotem (spanie na dziko).
Kochani publikuję przebytą kilka dni temu trasę wraz z miejscówkami na nocleg – być może ktoś skorzysta. Z reguły widzę opis wycieczek jednodniowych a jeżeli więcej to z noclegiem w hotelach, polach namiotowych, które często kosztują niewiele mniej niż sam hotel. Lubuję się w noclegach na dziko, ze względu na ciszę, spokój i nietuzinkowe miejsca. Tak też było w tym przypadku, bez problemu udawało mi się znaleźć miejsca zaciszne, czasem lekko w ukryciu, czasem z widokiem na pole, czasem z ławeczką lub obok darmowego „prysznica”. Oczywiście na polu namiotowym będzie wielu ludzi, z którymi można porozmawiać i miło spędzić czas ale za to w „mojej” wersji można usłyszeć dziką zwierzyną, zobaczyć masę świetlików w nocy lub przebiegającą sarnę przed samymi „drzwiami” namiotu

Depresja przedwyjazdowa 😭🤢🖤Zbieram muszelki i śmieci (o tym poniżej) i spaceruję - coraz brzydsze muszelki stają się pię...
13/11/2018

Depresja przedwyjazdowa 😭🤢🖤
Zbieram muszelki i śmieci (o tym poniżej) i spaceruję - coraz brzydsze muszelki stają się piękne jak nie ma w czym wybierać 🤔
Udało mi się raz popływać (w wodzie jednak lepiej mi się oddycha mimo braku powietrza😉...tam panuje poezja...porzadek ruchu, nie ma wypadków, nikt nie krzyczy i nikt się nie spieszy...😍)
Od dwóch dni stacjonuję w tym samym miejscu - wchłaniam widoki i czyste powietrze, bo w pl na Śląsku o tej porze zaczyna się okres 400 % ponad normę zanieczyszczenia w powietrzu 😷☠️☢️☣️
Odkryłam sekret kręconych włosów - otóż jeśli takowe Ci się marzą, myj je wodą morską bez detergentów, wspaniale się kręcą 😎
Kolejny tip - na plażach Majorki są gałęzie które mają funkcje sznurka, można je wiązać, są dość elastyczne i rewelacyjnie służą jako trzepaczka do ręczników, pościeli i dywanów w namiocie 😆 ( p.s. myślę że gdyby więcej dni upłynęło mi na nudzeniu się, odkryłabym większe możliwości natury Majorki😁)
Śledzą mnie drony...😱 nie ma już prywatności ....kilka razy na dzień przelatują nade mną a wtedy chowam się do namiotu
jak na prawdziwego dzikusa plażowego przystało i czekam aż przestanie bzyczeć 😲)
Wywiozłam 2 worki śmieci z okolic mojego nocowania, przy czym moich była niewielka ilość.Ludzie się oburzają jak widzą odchody psa lub konia w miejscach publicznych jakim jest np plaża lub inne miejsca niedozwolone, przy czym krzywda z tegoż powodu nikomu się nie stanie ( ew. będziesz mieć więcej szczęścia nadepnąwszy) ale stanie się jeżeli Twoje dziecko nadepnie na szkło na plaży albo weźmie do buzi resztki batonika sprzed miesiąca, lub też napije się Sangrii z plastikowej butelki, która leży na słońcu tygodnie...Dlaczego tak ciężko zabierać śmieci ze sobą ?! ...ludziom mobilnym...!?!
Podróżując ze swoim bagażem - jego ciężarem i ilością objętościową zawsze zabieram ze sobą śmieci (nawet te z toalety).Da się...to nic nie kosztuje...może nieco niewygody przy noszeniu tego kilka lub kilkanaście kilometrów wędrując pieszo ale można !!! Moja dewizą jest : zostaw miejsce, w którym stacjonujesz w takim stanie w jakim go zastałeś lub lepszym jeżeli możesz 💚💚💚
Jestem dumna z mojego rumaka 🚲🚴- zardzewiały rower bardzo mnie wspiera, dziś dość szybko pojeździliśmy, mimo dętek w stanie niemalże pustym oraz wszelakim zardzewiałym częściom, dzielnie dotrzymuje mi kroku 😍
Jutro zakupy...ostatnie kręcenie włosów 🤣 dokarmienie mew, które krążą i płaczą o resztki bagietki, trzepanie i suszenie dywanów na salonach i pakowanie 😭😩

Niebiosa zesłały mi zardzewiały rower😇 (pierwsze zdjęcie - co najśmieszniejsze w momencie robienia zdjęcia nie widać był...
11/11/2018

Niebiosa zesłały mi zardzewiały rower😇 (pierwsze zdjęcie - co najśmieszniejsze w momencie robienia zdjęcia nie widać było tej długiej "ręki" kierującej się prosto na mój nowy pojazd🤔)
Po drodze skamieniali kosmici...strach pomyśleć co będzie jak się obudzą😱
Słyszeliście o drzewach poziomkowych ? - są takowe i nawet udało mi się spróbować tego cuda😋
I jak co dzień, dzień zaczynam od drinka elektrycznego 💥⚡ w lampce z okrojonej butelki 🤣( trzyma się podobnie do kieliszka - polecam)
Do roweru podchodziłam 2 dni, nie chcąc być złodziejem,bo przecież każdy mógł zostawić rower w krzakach wraz z kurtka i butelką szampana (pustą) i odebrać ale...obejrzywszy go po 2 dniach, widząc dosłownie wszystko co się da zardzewiałe, pomyślałam, że go sobie pożyczę i oddam za parę dni, ponieważ zapewne leży tam nie dni ale tygodnie i gdyby ktoś miałby go odebrać stałoby się to tygodnie temu🙄
To rower z ogromnym stresem, po przejściach ...nie wiem jakim cudem jedzie aczkolwiek bardzo wolno jedzie do tego cały czas łańcuch przeskakuje i jest za duży (pedałuje czubkami palców) ale ... przejechaliśmy z naszym bagażem kilka kilometrów 🚴😌
Drzewa poziomkowe (Chruścina jagodna) - jest jadalna na surowo aczkolwiek jej walory smakowe są niejako nijakie🤔 dlatego też wykorzystywana jest tylko do przetworów, likierów, win🍾🍷
Wschody, zachody...chyba tu odpocznę, bo moje dni na Majorce dopływają końca 🤕😭

Ponad 100 ugryzień komarów tylko na nogach - nie zsumuję ilości, bo piję mineralną, od minerałów eeyyy... od których sta...
09/11/2018

Ponad 100 ugryzień komarów tylko na nogach - nie zsumuję ilości, bo piję mineralną, od minerałów eeyyy... od których staje się debilem ( jak widać po sensacyjnej składni zdania😵🤣- zdjęcie poniżej). I...jak dziś widzę - widać to również w wyglądzie, bo dostałam różowa perfumetkę o zapachu kwiatowego domestosa wraz z ową mineralną 😂
53 ugryzienia komarów na jednej nodze i 48 na drugiej, nie liczę już tych na rękach, twarzy, głowie, uszach - tak kocham naturę a ona mnie zjada żywcem odkąd zeszłam z gór 🙄 Kolejny toksyczny związek w moim życiu 🤢😆Znacznie lepiej czułam się z kozicami w górach, które wykradały mi jedzenie a potem patrząc mi prosto w oczy cieszyły się, że zjadły mi ostatnie 3 kromeczki pysznego chlebka ale...te przynajmniej nie gryzły 🤢 (nagrałam tą kradzież - filmik wrzucę po powrocie). Hmm...taka dygresja - nie pamiętam czy w górach piłam ta samą mineralną , bo przecież już wtedy miałam jej oznaki - kozica wykradająca moje jedzenie na moich oczach! jaki "niedebil" by sobie na to pozwolił ...tak, tak... zdecydowanie wtedy już musiałam być pod wpływem tej mineralnej, jak wrócę do domu wszystko się ustatkuje 🙄🤕
Pozwoliłam sobie dziś na ucztę : ogromne mango, którego smak nie przypominał w niczym tych w pl😋.Następnie obiadek warzywny plus ogromny ichniejszy pomidor a na deser paluchy ze słonecznikiem (są wyjatkowo smaczne, można tutaj znaleźć także inne wydawać by się mogło, że mające podobny smak ale nic bardziej mylnego, to muszą być właśnie te).
Zdjęcia z plaży w Alcudia - urocze miejsce 🤗 Kolor wody zachęca do kąpieli ale niestety przez niskie temperatury i deszcze jak dotąd nie udało mi się popływać 😥
PS. Czy ktoś wie czym są włochate KULKI na plażach Majorki ?🤔 (Ostatnie zdjęcie). Baaaardzo mnie intrygują - są idealnie okrągłe, w środku nadal są włochate i jest ich cała masa 😳🤗

Wyprawa na Platja des Coll Baix 🌅🏝️ - plaża polecana jako wyjątkowo urocza 💚Dziś zostawiłam część ciężkiego dobytku w na...
06/11/2018

Wyprawa na Platja des Coll Baix 🌅🏝️ - plaża polecana jako wyjątkowo urocza 💚
Dziś zostawiłam część ciężkiego dobytku w namiocie i szybkim marszem wyruszyłam na pobliski szlak ( jakieś 13 km w obie strony przez średnie wzniesienia, czasem korytami rzek,czasem trochę wspinania po kamieniach...z pewnością z całym moim bagażem byłoby mi bardzo ciężko a już napewno nie do zrobienia w 1 dzień a liczył się czas, bo mam mało wody i brak dostępu do niej).
Szło się rewelacyjnie...nadzwyczaj lekko 😉😁 Po drodze zauroczyły mnie wszędobylskie kozice ...były wszędzie.Jak miło popatrzeć na zwierzętach w ich naturalnym środowisku 💚💚💚

Serra De Tramuntana były cudne...ale na północy Majorki czekają inne przepiękne  krajobrazy😄 Racó de ses Barreres - tuta...
06/11/2018

Serra De Tramuntana były cudne...ale na północy Majorki czekają inne przepiękne krajobrazy😄
Racó de ses Barreres - tutaj dotarłam wczoraj głaskając po drodze wszystkie możliwe zwierzątka 🐕🐎🐮🐏 i rozbijając się w korycie rzeki otoczonym lasem nasłuchiwałam śpiewu ptaków🤗💚🐦🕊️🌲🌳

Dałam się porwać z gór w niziny🏔️🏝️🚘 - niestety bardzo niskie temperatury w górach a szczególnie w nocy sprawiły, że doś...
05/11/2018

Dałam się porwać z gór w niziny🏔️🏝️🚘 - niestety bardzo niskie temperatury w górach a szczególnie w nocy sprawiły, że dość mocno wyczerpał mi się organizm🌬️ Po sięgnięciu głównego celu jakim było zobaczenie spektakularnego widoku jeziorka w górach Serra De Tramuntana z góry oraz z bliska czyli z dołu postanowiłam dać się porwać mojemu towarzyszowi doli i niedoli na Majorce Marcinowi na północ Majorki do Alcudii za jestem mu niesamowicie wdzięczna...(ps. nie oddzywałam się, ponieważ spędzałam czas w świetnym towarzystwie 🤗)
Bardzo żałuję, że nie mogłam przejść większego procentu szlaku GR221, może kiedyś... z lepszym sprzętem tzn. w ogóle ze sprzętem, bo przecież nawet kijków nie miałam, teraz wiem, że są niezbędne, niezbędne też są lepsze buty oraz odzież.Mnie tego wszystkiego zabrakło a głównie zaskoczyła pogoda,która o tej porze powinna być znacznie korzystniejsza.
Tę część szlaku, którą miałam szczęście zobaczyć gorąco polecam...Wiem, że w pl mamy piękne góry ale tu są góry które rozpościerają się przy Morzu Balearskim, są inne a poza tym...gdybym chciała się dostać przykładowo w Bieszczady lub Tatry kosztowałoby mnie to z pewnością kilkukrotność kwoty 2 euro 🤣
Zapraszam kochani do ostatnich zdjęć ze szlaku GR221 🤗 co nie oznacza, że kolejne będą mniej ciekawe mam nadzieję, bo jestem nadal w drodze...👣🏕️🏝️☀️

Wymodliłam sobie słońce ☀️ Wczorajszy cały dzień bez deszczu, po raz pierwszy od tygodnia mogłam złożyć namiot w stanie ...
04/11/2018

Wymodliłam sobie słońce ☀️ Wczorajszy cały dzień bez deszczu, po raz pierwszy od tygodnia mogłam złożyć namiot w stanie suchym⛺
Wczesnie rano zjadłam resztkę tygodniowej bagietki z jajkami, zrobiłam pranie w pralni kamiennej a potem obwieszona mokrymi "zwisami"" ruszyłam pod górę.Słońce docierało do mnie na parę sekund raz na godzinę ale cieszyło niesamowicie 😊
Szłam około 5 h cały czas pod górę...raz było stromiej raz średnio łagodniej ale jednak cały czas pod górę. Przerwy starałam się robić w małych nasłonecznionych zakątkach. Oj bardzo brakuje mi ciepła...
Wysokość zapierała mi dech w piersiach dosłownie, podobnie jak widoki😊 Najlepsze jednak czekało na końcu - bardzo chciałam dotrzeć wczoraj na wysoki punkt szlaku tak ażeby móc podziwiać Embassament de Cúber czyli jezioro w środkowej części gór Serra De Tramuntana z wysokości - w ciężkich męczarniach ale się udało 🤗😍🏔️
Widoki...sami oceńcie.
Postanowiłam zostać na samej górze na noc, rozbiłam namiot w jedynym w miarę suchym miejscu (inne wyglądały jak mokradła)a potem niestety niemalże zamarzając podziwiałam zachód słońca w odgłosach dzikich ptaków i koziołków 🌅🌌🌛

Dirección

S'Arenal D'en Casat
Santa Margarita

Página web

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Only the mind is Your limit publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Compartir

Categoría