29/05/2026
W tym tygodniu miałem przyjemność montować filmy ze zdjęć i życzeń na dwie uroczystości z okazji 18. urodzin. Otrzymałem mnóstwo fotografii, które miałem ułożyć w jedną historię — od najmłodszych lat aż do dorosłości.
Normalnie wiem o tym i właśnie dlatego robię zdjęcia, bo doskonale zdaję sobie sprawę, jak ważne są wszystkie momenty naszego życia. Jednak z racji tego, że wykonuję tysiące zdjęć i mam zapełnionych kilka dysków oraz stos płyt DVD, czasami sam zapominam, jak ważne jest nie tylko robienie zdjęć, ale również ich przechowywanie.
Dopiero przy tworzeniu takich filmów wspomnień widać prawdziwą magię fotografii. To coś pięknego, co wywołuje ogromne wzruszenie. Wtedy nasze zwykłe, codzienne zdjęcia nabierają prawdziwej mocy i wartości — często wartości, której nie da się kupić za żadne pieniądze.
Przechowywanie zdjęć nie jest łatwe. Wymaga czasu, miejsca i systematyczności. Jednak to właśnie zdjęcia z biegiem lat nabierają coraz większej wartości.
Dziś może wydawać nam się, że sesja zdjęciowa to duży i niepotrzebny wydatek. Ale za kilka czy kilkanaście lat o wydanych pieniądzach już nie pamiętamy. Zostają za to wspomnienia, do których możemy wracać bez końca.
I właśnie dlatego fotografia jest dla mnie czymś więcej niż tylko naciskaniem spustu migawki. To sposób na zatrzymanie czasu, który tak szybko ucieka ❤️📸
Tymczasem Marcel, o którym wspominałem wcześniej…
Ten chłopiec naprawdę bardzo mnie zadziwił. Gdy zostaliśmy na chwilę sami, miałem okazję z nim porozmawiać. Zapytałem, czy jest zadowolony z Komunii Świętej. Odpowiedział, że bardzo.
Najbardziej zaskoczył mnie jednak, gdy zapytałem go o prezenty. Bez chwili zawahania wyciągnął małą torbę z narzędziami i z ogromnym błyskiem w oczach powiedział:
„Spójrz, one są prawdziwe! Dostałem prawdziwe narzędzia!” 😃
Jego radości nie da się opisać słowami.
Jestem bardzo wyczulony na takie sytuacje i zawsze zwracam uwagę na to, z czego dzieci potrafią czerpać prawdziwą radość. Jak bardzo potrafią cieszyć się rzeczami, którymi faktycznie powinny się cieszyć. I jak wielką satysfakcję mogą dawać tak proste rzeczy.
W dzisiejszych czasach nie jest to już takie oczywiste. Doskonale wiemy, że często winę za to ponosimy my, dorośli. To my tworzymy świat, w którym zdarza się, że dziecko potrafi być niezadowolone cały dzień, bo dostało jacht albo helikopter… ale nie w tym kolorze.
Dlatego tak bardzo ucieszył mnie widok chłopca, który z taką dumą i szczerym zachwytem pokazywał zwykły zestaw narzędzi. Nie dlatego, że były drogie. Nie dlatego, że były modne. Tylko dlatego, że były prawdziwe.
Ogromne gratulacje dla rodziców za wychowanie tak mądrego i skromnego młodego człowieka 👏❤️