07/11/2025
Dawno mnie tu nie było. To nie tak, że nie pracuję, że Was nie fotografuję,
To był szalenie trudny rok. Rok, który rozpoczął się poważną chorobą dziadka, a doprowadził do straty taty - najukochańszego TATY :(:((((
Rok, w którym zmagałam się też z własnymi chorobami, które nie odpuszczają i dają mi się we znaki. Ale też rok, w którym przekonałam się, kto jest blisko mnie, kto jest przyjacielem i wsparciem. Kto jest blisko, nawet gdy pozornie jest daleko i pomoże i wesprze zawsze, gdy tego potrzebuję.
Przyjaciołom i rodzinie dziękuję, że jesteście, a Wam moi drodzy klienci, dziękuję, za cierpliwość, gdy czekaliście dłużej niż zwykle na zdjęcia.
Nie było mnie tu długo, bo tego nie czułam. Nie chciałam pisać pustych postów ani dzielić się swoimi pracami. Ale dziś... dzić poczułam, że jestem gotowa. Witam się więc z Wami po roku i mam nadzieję, że wciąż tu jesteście.