08/08/2026
Nie znamy jej twarzy. Nie znamy nazwiska.
Został po niej bucik, skrawek papieru i kołysanka.
Karteczkę z wierszem znaleziono ukrytą w dziecięcym buciku na Majdanku. Dziewczynka napisała, że ma 9 lat i że śpiewa to na melodię „Z popielnika na Wojtusia". To wszystko, co po niej zostało.
Ten film powstał dla mojej córki. Historia Elżuni poruszyła ją tak bardzo, że poprosiła, żebym ją opowiedział. Jesteśmy świeżo po wizycie w Auschwitz-Birkenau — miejscu, które chciała zobaczyć i zrozumieć.
Zrobiłem go dla niej. I dla pamięci Elżuni oraz tysięcy innych dzieci, którym odebrano dzieciństwo, rodziny i życie w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych
i zagłady.
Wiersz przetrwał dzięki Aleksandrowi Kulisiewiczowi (1918–1982), osób więźniowi Sachsenhausen, który ocalił pieśni obozowe. Jego zbiory znajdują się w United States Holocaust Memorial Museum.