27/02/2024
Zimowy Ultramaraton Karkonoski to bieg szczególny. O Tomku Kowalskim dowiedziałem się kiedyś od mojego kolegi Leszek Darmochwał i choć go nigdy osobiście nie spotkałem, to staram się co roku w różnych warunkach być na Śnieżce i w jej okolicy by fotografować. To taka moja wewnętrzna potrzeba. W tym roku pierwszy raz byłem tam z moim 13 latkiem, który pomógł Tacie Tomka ubrać słynną kamizelkę i cierpliwie czekał na mnie by zejść na dół i zjeść pyszną zupę w Dom Śląski. Na wielu zdjęciach odnajdziecie się drodzy biegacze jako cienie, albo zauważycie niecodzienny efekt obiektywu Tilt-Shift, którym w tym roku nieco się pobawiłem na biegu. W tym roku było też tak pięknie pogodowo, że przełamałem dotychczasowy schemat i po raz pierwszy publikuję zdjęcia z ZUK w kolorze. Póki będę mógł i będzie mi dopisywało zdrowie będę przyjeżdżał i wtedy gdy wieje jak w 2019 roku i gdy jest tak pięknie jak w ostatnią sobotę :)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego oglądania.
Edit - dodam tu jeszcze odrobinę zdjęć nieco później ;)