18/06/2026
Fotografia krajobrazowa to sztuka cierpliwości i pokory.
To jedna z tych dziedzin fotografii, w której możemy planować kadry miesiącami, analizować mapy, śledzić światło i pogodę, a mimo to natura w ostatniej chwili potrafi napisać własny scenariusz. Nie zawsze dostajemy warunki, o jakich marzymy, dlatego tak ważne jest wykorzystywanie tego, co oferuje nam dany moment. Fotografia krajobrazowa uczy akceptacji, elastyczności i szacunku do przyrody.
W tym przypadku po przejechaniu ponad tysiąca kilometrów plan na zdjęcia był zupełnie inny. Liczyłem na odsłonięte szczyty oraz złotą godzinę zwieńczoną ognistym zachodem słońca, jednak pogoda postanowiła pokazać swoje bardziej surowe oblicze. Gęste chmury i zimne światło ograniczyły możliwości, ale jednocześnie stworzyły wyjątkowy, pełen dramatyzmu klimat, którego nie da się zaplanować.
Zdjęcia zostały wykonane w malowniczej miejscowości Santa Maddalena (St. Magdalena) w dolinie Val di Funes w północnych Włoszech. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Dolomitach, słynące z niewielkiego kościółka położonego pośród zielonych łąk, na tle majestatycznych szczytów grupy Odle/Geisler. Charakterystyczna sylwetka świątyni i strzeliste wapienne turnie tworzą krajobraz, który od lat przyciąga fotografów z całego świata. Tego dnia góry tylko na chwilę wyłaniały się spod ciężkich chmur, nadając całej scenerii tajemniczy i nieco mroczny charakter.