Dajana Fotografia

Dajana Fotografia dziewczyny, kobiety, przyjaciółki - jestem dla was🌸
(1)

Na co dzień zasłaniam okna.Światło naturalne - nieprzewidywalne (😉). Lampy błyskowe - zawsze takie same, zawsze pod kont...
03/06/2026

Na co dzień zasłaniam okna.

Światło naturalne - nieprzewidywalne (😉). Lampy błyskowe - zawsze takie same, zawsze pod kontrolą. Wiem czego się spodziewać (🤭).

I kocham to.

Ale są momenty, kiedy chcę tego, czego nie da się zaplanować. Złote słońce, które wpada dokładnie wtedy kiedy nie trzeba. Pochmurne popołudnie, które robi ze wszystkiego film. Włosy na twarzy, które wiatr układa lepiej niż jakakolwiek stylistka. Spojrzenie, które ucieka gdzieś w stronę fal. Szum fal czy śpiew ptaków w tle zamiast playlisty.

To jest ta druga wersja fotografii, którą nieśmiało i po swojemu odkrywam. Nieuchwytna, niemożliwa do powtórzenia, żywa.

Te długie, ciepłe dni są właśnie po to. Żeby wyjść ze studia (i z własnej strefy komfortu). Żeby odpuścić kontrolę. Żeby zobaczyć co się stanie kiedy pozwolę naturze robić swoje. 🤍

To co, idziemy na spacer? 🤍

🤍

Maj. Miesiąc kobiet… i to dosłownie. 🤍Przedsiębiorczynie, przyszłe mamy, kobiety które przyszły tylko dla siebie. Sesje ...
01/06/2026

Maj. Miesiąc kobiet… i to dosłownie. 🤍

Przedsiębiorczynie, przyszłe mamy, kobiety które przyszły tylko dla siebie. Sesje kobiece, sesje ciążowe, sesje wizerunkowe. Każda z inną historią, każda z czymś czego szukała i każda wyszła z czymś czego się nie spodziewała.

Za to dziękuję najbardziej. Za zaufanie, za odwagę żeby przyjść, za te momenty kiedy coś w Was pękało, w dobrym sensie. 🤍

A że maj bywa kapryśny w pogodzie, a w .dk herbatka, kawa i deszcz na głowę nie pada - ten wpadał do nas. Studio żyło pełnią życia. I bardzo mi z tym dobrze. 🤞🏼😄

Czerwiec już puka do drzwi. Terminy się zapełniają, plany rosną i coś czuję że będzie się działo. 👀

Jeśli masz ochotę być częścią tego miesiąca - napisz lub zdzwonimy się. Jestem tu. 🤍

(zdjęcie autorstwa Pauli i Wiktorii w postaci makijażu i stylizacji włosów .makeup - ja nie wiem, jak to wyszło, że jeszcze nie publikowałam tych zdjęć, ale nadrobię! I PROMISE!)

Gdybyś powiedziała swojej przyjaciółce to co mówisz o sobie w głowie, to zostałaby? Że jest za gruba, że za mało, że za ...
30/05/2026

Gdybyś powiedziała swojej przyjaciółce to co mówisz o sobie w głowie, to zostałaby? Że jest za gruba, że za mało, że za głośna albo za cicha, że mogłaby bardziej się postarać, że innym wychodzi lepiej.

To co myślisz o sobie - to nie jest prawda o Tobie. To jest nawyk. Wyuczony, powtarzany latami, wzmacniany przy patrzeniu w odbicie w lustrze i każdym scrollowaniu.

Bo jesteś tym o czym myślisz. Dosłownie. Twoje myśli tworzą Twoją rzeczywistość.

Więc jeśli codziennie mówisz sobie, że jesteś za mało, za bardzo, niewystarczająca - to w to wchodzisz. Każdego dnia trochę głębiej.

(Ja też tak robię)

I wracając do pytania, czy powiedziałabyś to swojej przyjaciółce? Córce? Komuś kogo kochasz?

Nie?

To przestań mówić to sobie. Zacznij dziś. Jedno zdanie. Powiedziane sobie tak jak mówisz do kogoś kogo kochasz. 🤍

A Ty, co byś sobie dziś powiedziała gdybyś była swoją najlepszą przyjaciółką? 👇🏼

🤍 .trw
📍 .dk

Dzień Mamy.Dla jednych: kwiaty, śniadanie do łóżka, rysunki kredkami. Głośny, kolorowy, pełen uścisków. Ale jest też inn...
26/05/2026

Dzień Mamy.

Dla jednych: kwiaty, śniadanie do łóżka, rysunki kredkami. Głośny, kolorowy, pełen uścisków. Ale jest też inna strona tego dnia: cichsza, cięższa, równie prawdziwa.

Ta mama która za kilka tygodni po raz pierwszy usłyszy to słowo, i już teraz kocha kogoś kogo jeszcze nie widziała. Ta która miesiącami, latami czeka i próbuje i wstaje po każdym upadku z nadzieją, że może tym razem. Ta której macierzyństwo wygląda inaczej niż sobie wyobrażała, bo jej dziecko potrzebuje więcej, inaczej, po swojemu. I ona uczy się każdego dnia języka którego nikt jej nie uczył, z miłością której nikt jej nie musi tłumaczyć.

Ta której dziecko dorosło. I gdzieś po drodze przestało brać za rękę. I ona stoi z boku i kocha, cicho, z daleka, zawsze.

Ta która swoje dziecko pożegnała. Która nosi je w sobie każdego dnia. Która wie że miłość nie kończy się razem z życiem i że to jest jej i tylko jej.

I ta której już z nami nie ma. Która jest zapachem z dzieciństwa, głosem w głowie w najtrudniejszych chwilach, dłonią którą czujemy nawet gdy jej nie ma.

Te głośne i te ciche. Te spełnione i te wciąż czekające. Te które trzymają za rękę i te które trzymają w sercu. Widzę Was wszystkie. Nie tylko dziś.

Jesteście wystarczające. Zawsze byłyście. 🤍

🤍
💄
📍 .dk

Nigdy nie mówią tego głośno.Ale ja słyszę. W tym jak wchodzą. W tym jak trzymają ręce. W tym jak mówią “uprzedzam, ja to...
21/05/2026

Nigdy nie mówią tego głośno.

Ale ja słyszę. W tym jak wchodzą. W tym jak trzymają ręce. W tym jak mówią “uprzedzam, ja to w ogóle nie wychodzę na zdjęciach” - jeszcze w drzwiach, jakby z góry chciały mnie przeprosić za siebie.
I ja już wiem.

Wiem że za chwilę ta kobieta zobaczy siebie inaczej. Że będzie moment, zwykle gdzieś w środku sesji, kiedy coś w niej puści. Kiedy przestanie udawać, że jej nie zależy.

To jest ta chwila dla której tu jestem.
Nie robię zdjęć. Robię przestrzeń żeby to co niewypowiedziane, mogło w końcu zostać zobaczone. 🤍

🤍
🤍 with .g.fotografia
💄

Przyszła z małą torbą. W środku dwa komplety bielizny, zdjęcie usg i maleńkie skarpetki maleństwa. I to było wszystko cz...
18/05/2026

Przyszła z małą torbą. W środku dwa komplety bielizny, zdjęcie usg i maleńkie skarpetki maleństwa. I to było wszystko czego potrzebowała. Żadnego stresu, że nie ma co założyć. Żadnego przeglądania szafy o 23:00 z myślą “nic na mnie nie leży”. Żadnych zakupów w ostatnich tygodniach ciąży w nadziei, że coś się znajdzie.
To co potrzebujemy jest u mnie. Sukienki, tkaniny, dodatki - wszystko dobrane pod różne typy sylwetki i różne etapy ciąży.

Nie martw się.
Przyjdź z brzuszkiem. Resztą zajmuję się ja. 🤍

🤍 .betkowska
📍 .dk

Wiesz ile razy dziennie przeglądasz się w lustrze i zamiast po prostu… popatrzeć, zaczynasz szukać?Tego co nie tak. Tego...
12/05/2026

Wiesz ile razy dziennie przeglądasz się w lustrze i zamiast po prostu… popatrzeć, zaczynasz szukać?
Tego co nie tak. Tego co za dużo. Tego co za mało (ja też tak mam).
Lustro potrafi być największym krytykiem na świecie i nikt nam tam tak nie dokucza jak my same sobie. Żaden obcy człowiek nie powiedziałby nam tego co my mówimy sobie w ciszy, patrząc na własne odbicie.
A gdybyś spojrzała na siebie tak jak patrzysz na kogoś kogo kochasz?
Z tą samą czułością. Bez listy rzeczy do poprawienia.
Właśnie tego uczą mnie sesje - po kobiety które przychodzą do mnie i widzą siebie na zdjęciach, często pierwszy raz patrzą na siebie bez oceniania. Często towarzyszy temu wzruszenie, bo jest to nowe uczucie.
A powinno być codzienne. 🤍

Dziś jedno życzliwe spojrzenie w lustro. Dla siebie. Należy Ci się.

🤍
📍 .dk

Kwiecień był taki… pełny.Bez wielkich deklaracji, ale z dużą ilością momentów, które zostają na dłużej.Zawodowo: totalni...
04/05/2026

Kwiecień był taki… pełny.
Bez wielkich deklaracji, ale z dużą ilością momentów, które zostają na dłużej.

Zawodowo: totalnie miesiąc brzuszków. Sesje ciążowe, projektowe, do tego sesja konkursowa z okazji Dnia Kobiet ( .lis .photography ), sesja TOP SECRET ( .makeup .borkowska.stylist ) i content day dla . Sporo rzeczy działo się trochę „po cichu”, za kulisami - i chyba właśnie taki rytm lubię najbardziej. Bez hałasu, ale z poczuciem, że coś się buduje, na moich zasadach.

Było też morze i weekend z przyjaciółką.
Ten typ wyjazdu, przy którym czas leci jak szalony i nie chce zwolnić… ale mamy chociaż namiastkę tego, jak to było, kiedy mieszkałyśmy razem na studiach. Doceniam to, że niektóre relacje są po prostu stałe, niezależnie od czasu. 🤍

No i Karkonosze.
Śnieżne Kotły po raz drugi - tym razem zupełnie inne. Trochę wiosna, trochę jeszcze zima, mgła, momentami ciężej, a na końcu słońce. I nie mogłam się nie uśmiechnąć, jakie to było… symboliczne (choć początkowo widziałam to w czarnych i mglistych barwach🙈). Cały wyjazd bardzo spokojny, bez zabiegania, z pokorą.

Taki zwykły-dobry kwiecień. ☀️🤍
Trochę pracy, trochę wyjazdów, trochę bycia tu i teraz.

A zdjęcie wykonała Oliwia 🤍

Czas ciąży liczy się w tygodniach. Nie w miesiącach, nie w sezonach. W tygodniach. I każdy z nich wygląda inaczej. Brzus...
03/05/2026

Czas ciąży liczy się w tygodniach. Nie w miesiącach, nie w sezonach. W tygodniach. I każdy z nich wygląda inaczej. Brzuszek rośnie razem z maluszkiem, emocje się zmieniają, ciało się dostosowuje.

A my odkładamy. Jak będę wyglądać lepiej. Jak minie ten gorszy tydzień. Jak poczuję się bardziej pewnie. Jak w ogóle znajdę czas. I nagle brzuszka już nie ma, jest już przy Tobie, w zupełnie nowej rzeczywistości.

Sesja brzuszkowa to nie jest sesja o tym jak wyglądasz. To jest sesja o tym, że jesteście razem - Ty i ta bezwarunkowa miłość, i że ten czas naprawdę mija bardzo szybko.

📩 Napisz do mnie zanim Twój mózg znajdzie powód żeby tego nie robić. 😄🤍​​​​​​​​​​​​​​​​

🤍 .wikka_
💄
📍 .dk

Ten głos w Twojej głowie nie mówi prawdy. Mówi rzeczy, do których się przyzwyczaiłaś: to za mało, jeszcze nie teraz, inn...
27/04/2026

Ten głos w Twojej głowie nie mówi prawdy. Mówi rzeczy, do których się przyzwyczaiłaś: to za mało, jeszcze nie teraz, inni robią to lepiej, szybciej.
I najgorsze jest to, że wygląda jak „bezpieczna bańka”, więc łatwo mu uwierzyć. Autosabotaż nie wygląda jak kryzys. Wygląda jak codzienne decyzje.

Nie pokażę tego.
Nie spróbuję.
Jeszcze poczekam.

Tylko że to „jeszcze” bardzo często zamienia się w „nigdy”. I może nie uciszysz tego głosu od razu. Ale możesz przestać traktować go jak wyrocznię.

Może wystarczy jedno małe „tak” w miejscu, w którym zawsze było „nie”.🤍

🤍 .lis .beautyplace
📍 .dk

Adres

Kombatantów Polskich 12
Swidwin
78-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dajana Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria