30/06/2026
Jakiś czas temu razem z Wiktorią, Dajaną oraz Eweliną stworzyłyśmy projekt, który od początku był czymś znacznie większym niż sesja zdjęciowa. ❤️🔥
Jego najpiękniejszym efektem nie są fotografie. Jest nim przemiana Olga Ledzińska .
Nie taka, którą widać na pierwszy rzut oka. Nie chodziło o zmianę wyglądu. Chodziło o przypomnienie kobiecie tego, o czym tak łatwo zapomina, gdy życie pędzi między obowiązkami, terminami i troską o wszystkich dookoła.
Bo kobiecość nie znika. Ona po prostu czasem cichnie.
𝐄𝐰𝐞𝐥𝐢𝐧𝐚 𝐁𝐨𝐫𝐤𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 • 𝐅𝐚𝐬𝐡𝐢𝐨𝐧 𝐒𝐭𝐲𝐥𝐢𝐬𝐭 • 𝐌𝐨𝐝𝐚 stworzyła dla Olgi garderobę, która nie miała nikogo udawać. Ubrania miały opowiadać jej historię, być przedłużeniem jej osobowości i zostać z nią na długo — nie tylko na czas projektu.
makeup zadbała o makijaż i fryzurę. Nie po to, by stworzyć kogoś nowego, ale by delikatnie wydobyć piękno, które od zawsze tam było. Czasem naprawdę potrzeba niewiele, żeby spojrzeć na siebie z większą czułością.
Dajana Kurowska | fotografia kobieca & ciążowa | Świdwin z Studio Fotograficzne | zdjęcia | Świdwin pokazała Olgę w bardziej fashion odsłonie. Przez chwilę mogła poczuć się jak gwiazda, spojrzeć na siebie z zupełnie innej perspektywy i zobaczyć kobietę pełną klasy, siły i elegancji. Już niedługo zobaczycie efekty tej części projektu.
A ja, 𝐏𝐚𝐮𝐥𝐚 𝐔𝐥𝐢𝐤𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 | 𝐬𝐞𝐬𝐣𝐞 𝐰𝐢𝐳𝐞𝐫𝐮𝐧𝐤𝐨𝐰𝐞 | 𝐟𝐨𝐭𝐨𝐠𝐫𝐚𝐟 𝐒𝐭𝐚𝐫𝐠𝐚𝐫𝐝 , zaprosiłam Olgę do świata, który dla wielu kobiet wydaje się najbardziej przerażający. Do sesji buduarowej- do zdjęć w bieliźnie. Nie po to, by pokazać ciało, ale po to, by pokazać kobiecie ją samą.
Co ciekawe, Olga wcale nie marzyła o takich zdjęciach. Ale po wszystkim powiedziała coś, co zostało ze mną do dziś — że każda kobieta choć raz w życiu powinna przeżyć coś podobnego.
I chyba właśnie o to chodzi.
Bo z czasem zaczynamy przedstawiać się światu przez role, które pełnimy: mama, żona, partnerka, pracownica, szefowa, córka i zapominamy, że zanim stałyśmy się tym wszystkim, byłyśmy po prostu kobietami, które również potrzebują być zauważone, zaopiekowane, piękne i ważne.
Ten projekt powstał właśnie dla nich.
Dla kobiet, które gdzieś po drodze zgubiły pewność siebie, a w lustrze zaczęły dostrzegać jedynie zmęczenie.
Chcemy przypomnieć, że ta iskra nigdy nie gaśnie. Czasem tylko potrzebuje odrobiny światła, żeby znów zapłonąć.