28/11/2025
To moja prywatna historia 🥹 Znalazłam tę koteczkę w krzakach przy ulicy. Wymiałczała mnie i nie mogłam jej już zostawić. Jej historia jest naprawdę tragiczna, bo zwierzątko nie było bezdomne... ale już jest 😥 Najchętniej opisałabym tu całą jej historię, ale teraz najważniejsza jest operacja i nie chcę skupiać się na złych emocjach. Kotka ma połamaną miednicę, bardzo cierpi i tylko operacja da jej szansę na w miarę normalne życie. Proszę o wsparcie zrzutki nawet niewielką kwotą 💙🩵🤍
Kolejny dramat… kolejny dzień, który na długo zostanie nam w pamięci.W gęstych krzakach, tuż obok ruchliwej drogi, leżała ona – Borka, cudna, delikatna koteczka o pięknych oczach pełnych bólu i przerażenia. Potrącona przez samochód, pozostawiona sama sobie, skazana na ciche konanie...