Staszek "Szybki Jest" Mąderek - strona firmowa

Staszek "Szybki Jest" Mąderek - strona firmowa Film director, screenwriter, VFX supervisor, producer. Director of cut-scenes, gameplay and motion-ca

Dzień Bez Papierosa - ja akurat mam taki dzień codziennie, bo po prostu nie palę, ale jako profesjonalista nauczyłem się...
31/05/2026

Dzień Bez Papierosa - ja akurat mam taki dzień codziennie, bo po prostu nie palę, ale jako profesjonalista nauczyłem się bardzo realistycznie "palić" bez zaciągania się, by w scenach filmowych prawdziwie kreować osoby obciążone tym upierdliwym nałogiem. Do dziś pamiętam najtrudniejszą tego typu scenę, którą - o zgrozo! - sam dla siebie wymyśliłem, czyli scenę z gangsterem dokonującym pacyfikacji nocnego klubu Thompsonem, czyli legendarnym Tommy Gun'em. Dodatkowym rekwizytem postaci gangstera było prawdziwe, zapalone cygaro i nie ukrywam, że była to zdecydowanie najtrudniejsza scena ze wszystkich tego typu scen, jakie dotąd grałem - właśnie z powodu potrzeby wkładania sobie w usta czegoś tak potwornie paskudnego i drażniącego... 🤣😈
A przede mną do zagrania w najnowszym teledysku kolejna postać rodem z Kina Noir, ale na szczęście tylko ze zwykłym papierosem, nie z cygarem, więc na luzaczku dam radę 😉

Krótkie podsumowanie:- 3,5 miesiąca, czyli 14 tygodni potwornie ciężkiej pracy, dzień w dzień, po 18-20 godzin na dobę p...
16/05/2026

Krótkie podsumowanie:
- 3,5 miesiąca, czyli 14 tygodni potwornie ciężkiej pracy, dzień w dzień, po 18-20 godzin na dobę przy komputerze, przed kamerą lub za kamerą
- oryginalny scenariusz napisany od zera
- szczegółowo zaplanowane, konsekwentne projekty plastyczne, składające się na spójny, wykreowany od zera świat w specyficznej, charakterystycznej stylizacji
- stworzenie kilkunastu postaci, kilkunastu zgodnych stylistycznie rekwizytów, mebli, mundurów oraz paru oryginalnych lokacji
- zakup profesjonalnego tabletu graficznego i specjalistycznych pędzli do Photoshopa, by w programie Substance Painter 3D stworzyć charakterystyczne, ręcznie malowane tekstury do wszystkich obiektów 3D
- opracowanie w Adobe After Effects projektu, dzięki któremu na podstawie nagrania płasko oświetlonej twarzy na jednolitym tle mogłem sprawnie tworzyć symulację komputerowo wygenerowanej twarzy zbudowanej ze znaków ASCII w archaicznym systemie DOS
- przygotowanie, samodzielne odegranie i zarejestrowanie na zielonym tle aktorskich scen pantomimicznych oraz emocjonalnie mimicznych dla uzyskania maksymalnie naturalnego efektu animacji wszystkich postaci
- ogarnięcie nowych metod renderingu, umożliwiających bardzo sprawne i relatywnie tanie uzyskanie wysokiej jakości ujęć bez kosmicznej mocy obliczeniowej i kilku miesięcy przeliczania
- mozolne składanie wszystkiego w całość w AE oraz tradycyjne montowanie w Premierze
- no i na koniec: odrzucenie jedną własną decyzją całego zlecenia, zwrot kilku tysięcy zaliczki na konto zleceniodawcy oraz pogodzenie się z utratą znacznie przewyższającej kwotę zaliczki własnej inwestycji w projekt, a także oczywiście - spłukanie tegoż projektu w kiblu 😜
Bez obaw! Przeżyłem 😉
Powiem szczerze, że choć na taką skalę przytrafiło mi się coś takiego pierwszy raz w życiu, to już dawno nie poczułem się tak dobrze tracąc większą kasę - mimo świadomości pozornie zmarnowanego czasu, pracy oraz tej pracy efektów.
Poza wybrnięciem z irytującej sytuacji z godnością i z honorowo podniesioną głową, miałem też okazję opracować sobie fantastyczny workflow, który w razie czego umożliwi mi teraz ogarnięcie podobnego zlecenia o wiele łatwiej i szybciej.
Postanowiłem też częściowo udostępnić efekty mojej pracy, usuwając oczywiście absolutnie wszystkie elementy związane ze zleceniodawcą.
Dla zachowania muzycznego charakteru projektu dodałem własną, autorską muzykę, od ponad 30-tu lat chronioną w ZAIKS-ie, czyli przearanżowaną na wersję instrumentalną piosenkę "Strach" z mojej pierwszej w pełni autorskiej telewizyjnej bajki muzycznej "O Bazyliszku".
Miłego oglądania!

Krótkie podsumowanie:- 3,5 miesiąca, czyli 14 tygodni potwornie ciężkiej pracy, dzień w dzień, po 18-20 godzin na dobę przy komputerze, przed kamerą lub za k...

Jakieś 2 lata temu dostałem do postprodukcyjnej obróbki parę ujęć filmu "Powstaniec 1863", tego z Sebastianem Fabijański...
10/05/2026

Jakieś 2 lata temu dostałem do postprodukcyjnej obróbki parę ujęć filmu "Powstaniec 1863", tego z Sebastianem Fabijańskim, Danielem Olbrychskim i Czarkiem Pazurą w obsadzie.
Jedno z ujęć było szczególnie trudne: bez żadnego bluebox-u, czy green-screen'a, kamera z ręki, przeostrzenia z płytką głębią ostrości, mgła, aktorzy i statyści na paru planach, konie z wiewającymi ogonami i grzywami oraz przytłaczająca ilość gałązek, paprotek, liści i traw na wielu warstwach - jak to w lesie.
Zadanie: wymazać czarną, lśniącą rurę od generatora mgły, ciągnącą się przez cały kadr od lewej do prawej w tle za aktorami w krzakach. Krótko mówiąc: postprodukcyjny koszmar 😱
Ujęcie trwało jakieś 3 (słownie: trzy) sekundy, ale walczyłem z nim ponad tydzień, siedząc przez całe Święta Bożego Narodzenia oraz cały Sylwester, klasycznie po 18-20 godzin na dobę, bo musiałem wyrobić do premiery, która z uwagi na temat: Powstanie Styczniowe, musiała odbyć się w styczniu 😜
Ostatnio miałem okazję obrabiać scenę, która pod względem koszmarnej trudności była jeszcze bardziej złożona, niż ta z "Powstańca 1863", bo do wszystkich wymienionych wyżej bolesnych elementów doszły jeszcze urocze, ale praktycznie "nieobrabialne" słoneczne halacje (tzw. "lens flares").
A żeby tego było mało, to nie było to jedno parosekundowe ujęcie, ale cała rozbudowana scena, złożona z 14 ujęć o łącznym czasie ekranowym 36 sekund, czyli dokładnie 12 razy więcej, niż miało tamto "powstańcze" ujęcie.
Przyznam szczerze, że gdybym dostał coś takiego do obróbki te dwa lata temu, ba! nawet jeszcze dwa miesiące temu, to albo bezradnie rozłożyłbym łapki i grzecznie odmówił, albo uprzedził, że będzie to strasznie czasochłonne (3-4 miesiące) zlecenie za odpowiednio gigantyczną stawkę.
Tym razem udało mi się całość obrobić w niecały tydzień, choć nie ukrywam, że też musiałem siedzieć przy tym po 18-20 godzin dziennie i nieźle się nakombinować, by mimo wsparcia magicznymi możliwościami współczesnych narzędzi uzyskać wystarczająco realistyczny, powtarzalny, sensowny oświetleniowo i akceptowalny jakościowo efekt.
Link do filmiku przedstawiającego zestawienie tegoż właśnie finalnego efektu z wyjściowymi ujęciami z lokacji znajdziecie w pierwszym komentarzu pod tym postem. Miłej zabawy!

Majówka. Każdy normalny człowiek odpoczywa relaksując się z rodziną i/lub przyjaciółmi - czy to grillując w ogródku, czy...
01/05/2026

Majówka. Każdy normalny człowiek odpoczywa relaksując się z rodziną i/lub przyjaciółmi - czy to grillując w ogródku, czy chłonąc wyjazdowe okoliczności przyrody... i tego... i niepowtarzalnej 😉
Każdy z moich znajomych wie jednak, że do normalnych niestety nie należę: majówkę tradycyjnie rozpoczyna Święto Pracy, które ja tradycyjnie świętuję pracą 😁 I to nie byle jaką pracą - kolejny raz mam okazję podjąć wyzwanie stawienia czoła kombinacji największych koszmarów postprodukcyjnych: chaotycznie chodząca kamera z ręki, przeostrzenia z małą głębią ostrości, wiewające na wietrze włosy roztańczonych aktorek i pojawiające się co chwilę w ujęciach zwariowane halacje walącego prosto w obiektyw Słońca.
A miało być tak pięknie: naturalny, sympatyczny plan, starannie zdokumentowany parę dni wcześniej - piękne pole z dojrzałym zbożem w style epickiego otwarcia "Gladiatora". I co? Wbijamy na plan i zastajemy ponure ściernisko, bo dosłownie dzień przed zdjęciami wjechał tam kombajn i pozamiatał 😱 Na szukanie nowej lokacji nie było czasu, na zgodne z doskonale mi przecież znanymi zasadami filmowanie "pod efekty" nie byłem przygotowany. Cóż... Są takie chwile, kiedy sam sobie muszę powiedzieć tekst, który często na planie jest strasznie irytująco nadużywany przez nieświadomych ogromu pracy postprodukcyjnej reżyserów:
"Zrobi się w poście" 🤣
Nie mogę jeszcze wszystkiego pokazywać, więc w poniższych, przykładowych zestawieniach "Przed/Po" skupiłem się wyłącznie na neutralnych fragmentach ilustrujących złożoność problemu. To oczywiście tylko wierzchołek góry lodowej, więc trzymajcie kciuki - może do końca majówki to ogarnę 😉

23/04/2026

Wszechstronnie utalentowana kompozytorka i wokalistka o niesamowitym warsztacie i bogatym wachlarzu doskonale opanowanych technik wokalnych Liz Katrin , świętuje dziś okrągłe urodziny. Z tej okazji Jej kochający Mąż poprosił mnie w sekrecie o krótkie nagranie życzeń, które w formie dynamicznej sklejki wielu takich nagrań wybranych znajomych miało stać się dodatkową atrakcją na urodzinowej imprezie. Już sam fakt zaproszenia mnie do tak zacnego grona był dla mnie prawdziwym wyróżnieniem i zaszczytem 😍 Myśląc o tym, co i jak miałbym powiedzieć wpadłem ostatecznie na pomysł, by mimo zniszczonych płuc i ostrego ataku wiosennej alergii, zamiast mówić, spróbować coś zaśpiewać (w końcu to przecież Liz!) - tworząc przy okazji krótki filmik (w końcu to przecież ja 😈) nawiązujący do kilku kluczowych, epickich elementów naszej wieloletniej znajomości i współpracy.
Składanka miała już swoją urodzinową premierę, więc mogę teraz tę swoją część wrzucić również u mnie - z najserdeczniejszymi zyczeniami urodzinowymi oczywiście:
Spełnienia najskrytszych, zwłaszcza tych niesamowicie kreatywnych, artystycznych marzeń, Liz ! Twórz, komponuj, śpiewaj, nagrywaj we wszystkich fascynujących Cię stylach, technikach i językach zarówno tych istniejących, jak i tych wykreowanych światów - ku ogromnej radości Twoich przyjaciół, wielbicieli i fanów oraz oczywiście na pohybel sk*rwysynom! 😍❤😍

Jedną z podstaw zdrowia psychicznego jest samoakceptacja, czyli w  najlepszej wersji - miłość do samego siebie 😉U mnie z...
25/03/2026

Jedną z podstaw zdrowia psychicznego jest samoakceptacja, czyli w najlepszej wersji - miłość do samego siebie 😉
U mnie z tym ostatnio jest niestety tak sobie, ale dzięki pracy aktora motion-capture w najnowszym teledysku, mogłem/am chociaż jako sympatyczna żołnierka sam/a ze sobą jako sympatycznym żołnierzem niewinnie i niezobowiązująco poflirtować 😍
To duży postęp, gdyż tworząc kiedyś mocap głównego bohatera w grze "Two Worlds II", moja relacja ze mną w roli seksownej i demonicznie dominującej Cassary była jednak zdecydowanie zbyt toksyczna
🤣😈🖤

24/12/2025

Niezależnie od tego, czy świętujecie Szczodre Gody, Boże Narodzenie, czy po prostu tradycyjną okazję do radośnie rodzinnego relaksu przy pysznym żarełku, całym sercem przyłączam się do życzeń, które w przykotowanym okazyjnie na szybko filmiku składa Wam Mistrz Narrator "Stars in Black - Ćwierć Wieku Parodii" 😍
Link do wersji w 4K dostępny w pierwszym komentarzu 😉

Adres

Poznan

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Staszek "Szybki Jest" Mąderek - strona firmowa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Staszek "Szybki Jest" Mąderek - strona firmowa:

Skróty

Udostępnij