Marta Dąbrowska Photography

Marta Dąbrowska Photography ▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁▁

` 𝐥𝐞𝐭'𝐬 𝐜𝐚𝐩𝐭𝐮𝐫𝐞 𝐭𝐡𝐞 𝐠𝐨𝐝𝐝𝐞𝐬𝐬 𝒕𝒉𝒂𝒕 𝒚𝒐𝒖 𝒂𝒓𝒆.. ♡

Wróć do swojej ulubionej wersji siebie, co? 😌
17/07/2026

Wróć do swojej ulubionej wersji siebie, co? 😌

Nie chciałabym być kobietą, która wypełnia każdą ciszę.Telefonem.Muzyką.Serialem.Drugim człowiekiem.Bo z biegiem lat zau...
06/07/2026

Nie chciałabym być kobietą, która wypełnia każdą ciszę.

Telefonem.

Muzyką.

Serialem.

Drugim człowiekiem.

Bo z biegiem lat zauważyłam coś bardzo ciekawego.

Najbardziej magnetyczne kobiety, jakie spotykam, nie są tymi, które najbardziej walczą o uwagę.

One potrafią zostać same.

I wcale nie wyglądają wtedy na samotne.

Wyglądają...

jakby w końcu wróciły do domu.

Jest w tym coś niesamowicie zmysłowego.

Kobieta, która nie potrzebuje ciągłego hałasu, żeby zagłuszyć własne myśli.

Która lubi swoje towarzystwo.

Która nie ucieka od siebie.

I chyba właśnie od tego zaczyna się wszystko.

Nie od czerwonej szminki.

Nie od bielizny.

Nie od idealnego ciała.

Tylko od chwili, w której wracasz do siebie...

i odkrywasz, że całkiem dobrze Ci ze sobą.

I dont know what I'm more afraid of..SEEING YOU AGAINOR NEVER SEEING YOU AGAIN
03/07/2026

I dont know what I'm more afraid of..

SEEING YOU AGAIN
OR NEVER SEEING YOU AGAIN

Najpiękniejsze momenty podczas sesji prawie nigdy nie pojawiają się dokładnie wtedy, kiedy proszę Cię o konkretną pozę. ...
01/07/2026

Najpiękniejsze momenty podczas sesji prawie nigdy nie pojawiają się dokładnie wtedy, kiedy proszę Cię o konkretną pozę.

One przychodzą chwilę później, zupełnie niepostrzeżenie, kiedy przestajesz analizować każdy ruch i zastanawiać się, gdzie powinnaś położyć rękę.

To są te sekundy, w których włosy same opadają na ramię, kiedy zamykasz oczy odrobinę za długo, jakbyś na moment zapomniała, że ktoś na Ciebie patrzy.
To chwile, w których Twoje palce bezwiednie suną po szyi, obojczyku albo udzie, a oddech staje się głębszy i spokojniejszy.

Właśnie dlatego tak często proszę kobiety, żeby się ruszały, żeby poprawiały włosy, przeciągały się jak po długim śnie, zrobiły kilka kroków albo nawet zatańczyły.
Chodzi o to, żeby na moment zapomnieć o aparacie i pozwolić sobie po prostu być.

Bo ruchu nie da się skopiować ani zamknąć w jednej, idealnej pozie. Nie da się go też powtórzyć drugi raz w dokładnie taki sam sposób.. dlatego jest tak niesamowicie piękny, bo jest prawdziwy, ulotny i tylko Twój.



fotografia kobieca • sesja kobieca • fotografia buduarowa • kobiece ciało • ruch • zmysłowość • Buduar Room • kobiecość

Someday. Yeah, someday.
30/06/2026

Someday. Yeah, someday.

Są rzeczy, których nigdy nie zrozumiem.Na przykład tego, że kobieta ma dwie godziny na to, żeby przestać się stresować.A...
29/06/2026

Są rzeczy, których nigdy nie zrozumiem.

Na przykład tego, że kobieta ma dwie godziny na to, żeby przestać się stresować.

Albo piętnaście minut na konsultację.

Godzinę na terapię.

Trzydzieści minut dla siebie.

Jakby wszystko, co ważne, dało się zamknąć w kalendarzu.

Nie umiem tak pracować.

Bo nie wiem, czy dziś będziesz potrzebowała piętnastu minut, żeby przestać nerwowo poprawiać sweter.

Czy godziny, żeby pierwszy raz od dawna spojrzeć na siebie trochę łagodniej.

Nie wiem, kiedy przestaniesz wciągać brzuch.

Nie wiem, kiedy wybuchniesz śmiechem.

Nie wiem, kiedy zaufasz.

I nie chcę tego wiedzieć.

Dlatego w Buduar Room nigdy nie sprzedawałam czasu.

Sprzedaję spokój.

A on bardzo rzadko przychodzi na zawołanie.



fotografia kobieca • sesja kobieca • Buduar Room • fotografia buduarowa • luksus • kobiecość • doświadczenie • czas dla siebie

Jest jedna rzecz, którą zauważam każdego lata.Kobiety przestają patrzeć sobie w oczy.Zaczynają patrzeć w dół.Na brzuch.N...
26/06/2026

Jest jedna rzecz, którą zauważam każdego lata.

Kobiety przestają patrzeć sobie w oczy.

Zaczynają patrzeć w dół.

Na brzuch.

Na uda.

Na ramiona.

Na ślady po kostiumie.

Na skórę, która nie wygląda tak, jak chciałyby, żeby wyglądała.

I nagle prawie każde zdanie zaczyna się od „przepraszam”.

Przepraszam za brzuch.

Przepraszam za nogi.

Przepraszam, że się spociłam.

Przepraszam za włosy.

Przepraszam za to, że nie zdążyłam schudnąć.

Siedzę naprzeciwko nich i za każdym razem mam ochotę zadać tylko jedno pytanie.

Kto właściwie nauczył kobiety przepraszać za to, że mają ciało?

Bo kiedy patrzę przez obiektyw, nie widzę brzucha, który próbujesz ukryć.

Nie widzę ud, których tak nie lubisz.

Nie widzę ramion, za które przepraszasz.

Widzę kobietę, która od kilku minut nie spojrzała sobie w oczy.

I to właśnie wydaje mi się najbardziej smutne.

Bo lato nie odbiera kobietom pewności siebie.

Ono tylko bezlitośnie pokazuje, ile z nich uwierzyło, że najpierw muszą zasłużyć na to, żeby czuć się dobrze we własnym ciele.

A ja od lat widzę coś zupełnie innego.

Najpiękniejsze kobiety, które stają przed moim aparatem, prawie nigdy nie są tymi, które uważają się za idealne.

Są tymi, które w pewnym momencie przestają przepraszać za to, że istnieją.



fotografia kobieca • sesja kobieca • kobiecość • samoakceptacja • pewność siebie • ciało kobiety • kompleksy • Buduar Room • fotograf kobiet • lato • relacja z własnym ciałem

15/06/2026

Czasem myślę o tej dziewczynie, którą kiedyś byłam.

O tej, która miała w oczach więcej ognia niż planów.
Która nie liczyła wszystkiego dwa razy.
Która potrafiła zakochać się w pomyśle i pobiec za nim bez pytania dokąd prowadzi.

Nie wiem kiedy zniknęła.

Może któregoś ranka, kiedy wybrałam rozsądek.
Może wtedy, kiedy pierwszy raz uwierzyłam własnemu strachowi bardziej niż sobie.

Są noce, kiedy czuję jej obecność.

Siedzi gdzieś obok.
Jak stara piosenka słyszana przez uchylone okno.
Jak zapach perfum, których nikt nie nosi od lat.
Jak ktoś, o kim miałaś zapomnieć, a jednak wraca zawsze wtedy, gdy robi się cicho.

I nagle przypominam sobie wszystko.

Wszystkie miejsca, do których nie pojechałam.
Wszystkie słowa, które zatrzymałam za zębami.
Całe życie, które miało zacząć się jutro.

A potem przychodzi kolejny poranek.

Ten sam kubek.
Ta sama twarz w lustrze.
Te same obietnice składane samej sobie.

I tylko ona patrzy na mnie z daleka.

Jak dawna miłość.

Nie ta, którą straciłaś.

Ta, po którą nigdy nie wróciłaś.

She likes a gentleman who knows when not to be gentle.
10/06/2026

She likes a gentleman who knows when not to be gentle.

29/05/2026

Koniec sezonu przedszkoli 2025/2026.
Z jednej strony czuję ulgę, bo jestem zmęczona jak diabli. Z drugiej trochę mi smutno, bo naprawdę lubię ten nasz wspólny czas w trasie.
Kolejny rok wstawania o nieludzkich porach, pakowania samochodu po brzegi, noszenia sprzętu cięższego od własnej cierpliwości i robienia setek kilometrów po całym regionie.

I kolejny rok u boku Beata Szumiel-Kośmider Fotografia

Tak naprawdę nie wiem, ile wypiłyśmy razem kaw, ile zjadłyśmy obiadów na szybko i ile razy wystarczyło jedno spojrzenie przez pół sali, żeby dokładnie wiedzieć, o co chodzi.
Było dużo zmęczenia i dni, kiedy wracałyśmy do domu kompletnie wykończone. Były też sytuacje tak absurdalne, że do dziś nie wiem, jakim cudem zachowałyśmy powagę.

Ale przede wszystkim było warto.

Uwielbiam te nasze wyjazdy. Poranne kawy, szybkie obiady, rozmowy w samochodzie, żarty, których nikt poza nami nie zrozumie, i to poczucie, że każda z nas zawsze pilnuje drugiej.

Dziękuję Ci, Beata, za kolejny wspólny sezon. Za zaufanie, za cierpliwość, za troskę i za wszystkie momenty, które sprawiają, że nawet po najbardziej wymagającym dniu wracam do domu z uśmiechem.

Do następnego sezonu. Choć najpierw chyba należy nam się trochę odpoczynku. ♡

Adres

Dąbrowskiego 8b/808
Piła
64-920

Telefon

+48661780260

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marta Dąbrowska Photography umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Marta Dąbrowska Photography:

Skróty

Udostępnij