18/10/2025
Tak świetnie idzie mi realizacja planu, który założyłam sobie w styczniu, że właśnie wstawiam… drugi post w tym roku 😅
Nie udało się. Trochę jestem na siebie zła, ale coraz częściej uczę się być też dla siebie wyrozumiała.
Chciałam za dużo, wyjątkowo wykazałam się optymizmem — i jak to czasem bywa, z czegoś musiałam zrezygnować.
Niektóre rzeczy odpuściłam świadomie, na inne nie miałam wpływu, a część po prostu mi się nie udała...
Ale skupię się teraz na tym, co mi wyszło i z czego nigdy nie zrezygnuję, czyli zdjęcia 😀
Jedno z nich dodaję dzisiaj — z moją najpiękniejszą Zuzią ❤️
Niestety w związku z poszanowaniem prywatności nie mogę pokazać zbyt wielu kadrów, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że wyszło magicznie! Cieszę się, że zdążyłyśmy z tą sesją 🥰
U Was też ten rok minął szybciej, niż planowaliście?