03/05/2025
Dlaczego reportaże? Bo wtedy jest prawdziwie! Nikt nie pozuje, nikt nie udaje, nikt nie wstydzi się obiektywu. Trochę z ukrycia, trochę z "przyczajki", ale właśnie dzięki czemu można wychwycić te niepozowane emocje, prawdziwe relacje między ludźmi, naturalne reakcje na to, co dzieje się wokół i siebie nawzajem. A to jest właśnie to, co czyni zdjęcia ciekawymi - EMOCJE. To dzięki nim niektóre wydarzenia mają specjalne miejsce w naszej pamięci.
Dziękuję Marcie za okazane zaufanie i kolejną udaną współpracę - tym razem przy wernisażu jej mamy Alicji Plucińskiej o pięknym tytule "Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila". Wydarzenie odbyło się w wyjątkowym (również dla mnie osobiście) miejscu, jakim jest Pałac Myśliwski w Antoninie. Nie ukrywam, że było to nie lada wyzwanie, ponieważ w środku nie ma zbyt wiele światła, a ja nie chciałam używać lampy podczas tak kameralnego i klimatycznego wydarzenia. Ale efekty już musicie ocenić sami. Główne zainteresowane są zadowolone, więc i moje serduszko się raduje!
Reportaż to zdecydowanie mój żywioł i (zaraz obok fotografii przyrodniczej) czuję się w tym najlepiej. Jeśli więc chcecie uwiecznić rodzinną uroczystość, firmową imprezę, wydarzenie kulturalne, charytatywny event lub po prostu spacer z rodziną w pięknych okolicznościach przyrody - jestem do dyspozycji 733 739 835 / [email protected].