Ludzie Jarosławia / People of Jaroslaw

Ludzie Jarosławia / People of Jaroslaw Fotografia socjologiczna. Ludzie, zwierzęta i historie Jarosławia. Autorskie projekty Małgorzaty Bazylewicz — zapisujemy tych, których warto zauważyć.

Fotografie przedstawiające mieszkańców miasta Jarosławia (woj. podkarpackie).

''Gdy mijamy ich na ulicach, widzimy w nich zwykłych ludzi: rodziców pracowników, uczniów. Nie przyciągają naszej uwagi. Często jest jednak tak, że prawdziwe piękno nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Dostrzegają je tylko Ci, którzy naprawdę patrzą. ''


Autorką fotografii jest Małgorzata Dziedzic

ALMAAlma ma około 7 lat, waży około 20 kg i posiada jedną bardzo poważną wadę.Nikt jeszcze nie wpadł na pomysł, żeby ją ...
05/09/2026

ALMA
Alma ma około 7 lat, waży około 20 kg i posiada jedną bardzo poważną wadę.

Nikt jeszcze nie wpadł na pomysł, żeby ją adoptować.

Tak, dobrze przeczytaliście. Alma nadal czeka.

Kiedyś bała się prawie wszystkiego. Człowieka, nowych miejsc, spacerów, a właściwie całego świata. Na szczęście najwyraźniej uznała, że ile można się tego świata bać, i zaczęła robić postępy.

Dzisiaj wychodzi na spacery bez problemu, coraz bardziej ufa człowiekowi i bardzo się stara. Potrzebuje tylko trochę czasu i kogoś, kto nie będzie oczekiwał, że pierwszego dnia rzuci mu się w ramiona z deklaracją miłości.

Alma działa trochę inaczej.

Najpierw obserwuje.
Potem sprawdza.
Potem się zastanawia.
A kiedy już uzna, że człowiek jest w porządku...

przepada.

Bo kiedy Alma komuś zaufa i pokocha, robi to całym swoim psim sercem. Na zabój.

Nie ma w niej cienia agresji. Jest za to dużo wrażliwości, potrzeby bliskości i ogromnej tęsknoty za własnym człowiekiem.

Na zdjęciu Alma jest z Paula Lalak, swoją wolontariuszką. Paula głaszcze, Alma pozwala. I może właśnie od takich małych rzeczy zaczyna się wielka miłość.

A jednak przez cały ten czas nikt nawet o Almę nie zapytał.

Alma czeka więc na człowieka, który spojrzy w jej wierne oczy i pomyśli:

„Dobra, Alma. To chyba my.”

Schronisko Orzechowce
Podkarpacie

Informacje dotyczące adopcji:
16 672 07 07
787 212 469

MIGDAŁ13 lat. Charakter jak u kierownika schroniska. Apetyt jak u szczeniaka.Poznajcie Dziadka Migdała.Migdał ma 13 lat,...
04/09/2026

MIGDAŁ
13 lat. Charakter jak u kierownika schroniska. Apetyt jak u szczeniaka.

Poznajcie Dziadka Migdała.

Migdał ma 13 lat, ale proszę się nie sugerować metryką. Ten pan nadal ma swoje zdanie. I co najważniejsze — nie zamierza go zatrzymywać dla siebie.

Na spacer wychodzi z wielką radością. Ładnie chodzi na smyczy, ale oczywiście obowiązuje zasada:

„Ja idę pierwszy. Ty tylko trzymaj smycz.”

Migdał ma też swoje humorki.

Nie lubi, kiedy ktoś majstruje przy jego obroży.

Dlaczego?

Bo po co poprawiać coś, co działa?

Inne psy czasem spotykają się z jego komentarzem.

Ale nie myślcie, że Migdał szczeka.

On przemawia.

I to bardzo konkretnie:

„Szanowny kolego, uprzejmie informuję, że nie podoba mi się twoja obecność w promieniu kilku metrów.”

13 lat zobowiązuje. Człowiek w tym wieku ma już prawo mieć własne zasady.

Ale jest jedna rzecz, która potrafi zakończyć wszystkie dyskusje.

JEDZENIE.

Migdał jest absolutnym specjalistą od smaczków.

Gdyby w schronisku przyznawano stanowisko Głównego Kontrolera Karmy, prawdopodobnie od dawna miałby etat.

Trzeba tylko uważać z podawaniem smakołyków, bo Migdał czasami bierze je tak energicznie, że razem ze smaczkiem może przypadkiem zniknąć kawałek palca.

Ale spokojnie.

To nie agresja. To entuzjazm.

Wzrok już nie ten. Apetyt zdecydowanie ten sam.

Migdał nie jest typem psa, który od razu wskoczy człowiekowi na kolana i wykrzyknie:

„KOCHAM CIĘ!”

Nie.

On najpierw obserwuje.
Sprawdza.
Analizuje.

I prawdopodobnie zastanawia się, czy masz coś dobrego w kieszeni.

Być może przez całe swoje życie nie dostał tyle czułości, ile powinien.

Dlatego nie szukamy dla niego człowieka, który będzie oczekiwał natychmiastowej miłości.

Szukamy kogoś, kto powie:

„Dobra, Migdał. Ty masz swoje zasady. Ja mam swoje. Jakoś się dogadamy.”

Marzymy dla niego o spokojnej emeryturze.

O własnym kocyku.
Pełnej misce.
Dobrych spacerach.
I człowieku, który zrozumie, że starszy pies nie jest „starym psem”.

To pies z 13-letnim doświadczeniem.
Z własnym charakterem.
Z własnymi przyzwyczajeniami.
I z ogromnym apetytem na życie.

Migdał nie potrzebuje już wielkich przygód.

Chce po prostu jeszcze trochę pożyć.

Najlepiej z pełnym brzuchem i człowiekiem obok.

A my bardzo chcielibyśmy, żeby jego historia nie skończyła się w schronisku.

Bo każdy Dziadek Migdał zasługuje na swój ostatni, najpiękniejszy rozdział.

Migdał czeka w Schronisko Orzechowce.
Schronisko: 16 672 07 07 / 787 212 469
Wolontariusz: 666 601 865

04/09/2026

❤️🐾 TROPIMY DOM – historie mieszkańców Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Orzechowcach!

101 historii. 108 schroniskowych mieszkańców.

24 z nich znalazło już swoje domy ❤️
4 odeszły za Tęczowy Most 🌈

Pozostali wciąż czekają na swoją szansę.

To nie jest tylko album ze zdjęciami. To historie konkretnych zwierząt — ich charakterów, emocji i nadziei na własnego człowieka.

Zajrzyjcie do albumu. Może właśnie tutaj czeka Wasz przyszły przyjaciel? 🐾❤️

04/09/2026

To już trzecia odsłona projektu „Schronisko Osobowości”.

Najpierw poznaliście naszych bohaterów na kolorowych fotografiach. Później pokazaliśmy ich wyjątkowe charaktery poprzez stylizowane portrety. Dziś wracamy do nich w najbardziej prostej i szczerej formie – na czarno-białych fotografiach.

Przez najbliższe dni będziemy publikować portrety zwierząt, które wciąż czekają na swój dom. Każdy z nich ma swoją historię, charakter i ogromne serce.

To właśnie te fotografie można zobaczyć na wystawie „Art Nowe Przestrzenie” w DGalerii Sztuki w Jarosławiu (Rynek 2), gdzie przez najbliższy miesiąc prezentowanych jest 14 bohaterów projektu „Schronisko Osobowości”.

Być może jeden z tych portretów zatrzyma Was na dłużej. A może stanie się początkiem najpiękniejszej historii – adopcji ❤️🐾

ROGERSenior z duszą odkrywcy i talentem do bardzo poważnego analizowania trawy!Roger ma 13 lat i około 10 kg doświadczen...
03/09/2026

ROGER
Senior z duszą odkrywcy i talentem do bardzo poważnego analizowania trawy!

Roger ma 13 lat i około 10 kg doświadczenia życiowego. Przez długi czas był psem wycofanym i niepewnym. Człowiek nie był dla niego kimś, komu można od razu zaufać. Roger potrzebował czasu, spokoju i własnego tempa.

Dziś coraz wyraźniej pokazuje, że pod tą ostrożnością kryje się ciekawy świata, spokojny pies.

Na spacerach Roger potrafi zachwycić się rzeczami pozornie zupełnie zwyczajnymi. Kawałek trawy? Bardzo interesujący. Nowy zapach? Koniecznie trzeba go dokładnie przeanalizować. Otoczenie? Wymaga obserwacji. Roger podchodzi do życia jak prawdziwy specjalista od spraw ważnych!

Ale najważniejsza zmiana wydarzyła się w jego relacji z człowiekiem.

Roger przestał uciekać. Zostaje.

Na tym portrecie jest w bezpiecznych dłoniach wolontariuszki Angelika Wrona. Dla psa, który kiedyś potrzebował dystansu, taka bliskość jest czymś naprawdę ważnym. Te dłonie nie wymagają od niego niczego. Dają mu spokój, bezpieczeństwo i czas, którego Roger potrzebuje, żeby zaufać.

Roger nie jest psem, który od razu rzuci się człowiekowi w ramiona. Najpierw obserwuje. Sprawdza. Poznaje. Ale kiedy już zdecyduje, że człowiek jest bezpieczny, zaczyna robić coś niezwykle cennego — zostaje przy nim.

Dlatego potrzebuje opiekuna cierpliwego, spokojnego i świadomego tego, że prawdziwe zaufanie buduje się małymi krokami.

Roger nie potrzebuje już wielkich rewolucji. Potrzebuje domu, bezpieczeństwa i człowieka, przy którym będzie mógł spokojnie rozpocząć swój najlepszy rozdział.

I oczywiście kawałka trawy.

Bo badania terenowe Rogera zdecydowanie nie zostały jeszcze zakończone.
_________
ROGER
Wiek: 13 lat
Waga: około 10 kg
Osobowość: spokojny, ostrożny, coraz bardziej ufny i ciekawy świata

Schronisko Orzechowce
Orzechowce, woj. podkarpackie
tel. 16 672 07 07 lub 787 212 469
Kontakt z wolontariuszem: 666 601 865

MALIBUDuży pies. Wielkie serce. I zdecydowanie za długo czeka!Malibu to jeden z tych psów, których nie da się przeoczyć....
02/09/2026

MALIBU
Duży pies. Wielkie serce. I zdecydowanie za długo czeka!

Malibu to jeden z tych psów, których nie da się przeoczyć. Jest duży, dostojny i ma w sobie coś, co sprawia, że od razu zwraca na siebie uwagę.

Ma 9 lat. I niestety od 9 lat schronisko jest jego codziennością.

Przez ten czas zdążyliśmy go dobrze poznać. Wiemy, że bardzo lubi ludzi, spacery i kontakt z człowiekiem. Wiemy też, że pod jego imponującym wyglądem kryje się po prostu ogromny, sympatyczny pies, który bardzo chciałby mieć wreszcie swoje miejsce.

Malibu nie potrzebuje wielkich luksusów. Potrzebuje człowieka, który zobaczy w nim coś więcej niż duży rozmiar.

Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że Malibu jest psem w wersji XL. Jego ogon może mieć własne zdanie na temat wystroju mieszkania, a przytulenie w jego wykonaniu ma zdecydowanie większą moc niż przytulenie małego pieska.

Ale właśnie za to go kochamy!

I jest coś, co jako wolontariusze bardzo chcielibyśmy zobaczyć.

Malibu opuszczającego schronisko nie na kolejny spacer, ale już na zawsze.

To naprawdę jedno z naszych największych marzeń.

Po tylu latach chcielibyśmy w końcu zrobić mu zdjęcie nie w schronisku, ale z jego człowiekiem. Chcielibyśmy zobaczyć, jak ktoś zabiera go do domu, a Malibu po raz pierwszy nie musi wracać za schroniskową bramę.

Bo Malibu naprawdę zasługuje na swoją szansę.

Nie na chwilę.
Nie na kolejny spacer.
Na dom.

Może gdzieś jest człowiek, który spojrzy na niego i pomyśli:

„To właśnie mój pies!”

A my wtedy będziemy mogli spełnić jedno z naszych największych wolontariackich marzeń.

Malibu, 9 lat. Czeka w Schronisko Orzechowce !
☎️ 16 672 07 07
☎️ 787 212 469

MAXFilozof spacerów. Trochę nieobecny duchem, ale może właśnie czeka na swojego człowieka.Max ma 4 lata i sprawia wrażen...
01/09/2026

MAX
Filozof spacerów. Trochę nieobecny duchem, ale może właśnie czeka na swojego człowieka.

Max ma 4 lata i sprawia wrażenie psa, który zdecydowanie za dużo myśli.

Na spacerach nie ciągnie, nie szaleje i nie urządza przedstawień. Po prostu idzie. Spokojnie. Patrzy. Obserwuje.

Czasami można pomyśleć, że właśnie rozwiązuje jakiś bardzo ważny problem.

Może nawet wiemy jaki.

„Gdzie jest mój człowiek?”

Max zna komendy, pięknie chodzi na smyczy i jest niezwykle spokojnym psem. Nie należy jednak do tych, którzy od razu przybiegają po głaski i uwagę.

On jest trochę „gdzieś indziej”.

Ale kiedy patrzy się w jego oczy, trudno uwierzyć, że to obojętność.

To raczej pies, który czeka, aż znowu będzie miał do kogo należeć.

Max nie potrzebuje fajerwerków. Potrzebuje spokojnego człowieka, cierpliwości i czasu.

Bo niektóre psy nie przychodzą do człowieka od razu.

Niektóre trzeba najpierw odnaleźć.

📍 Schronisko Orzechowce (podkarpackie)
📞 16 672 07 07 / 787 212 469
📞 Wolontariusz: 666 601 865

MARSbyły dzikusek, obecnie specjalista od robienia małych kroków🐾🧡Mars przez długi czas uważał, że najlepszym miejscem d...
31/08/2026

MARS
były dzikusek, obecnie specjalista od robienia małych kroków🐾🧡

Mars przez długi czas uważał, że najlepszym miejscem do życia jest takie, w którym człowieka nie widać.

Krzaki? Idealnie.
Buda? Bezpiecznie.
Człowiek? Lepiej zachować dystans.

Kiedy trafił do schroniska, pod zarośniętym futerkiem trudno było nawet zobaczyć, jaki z niego przystojniak. Dziś po fryzjerskiej metamorfozie wygląda jak zupełnie inny pies.

Ale największa przemiana Marsa wydarzyła się gdzie indziej.

W głowie.

Ten mały nieśmiały chłopak coraz częściej odkrywa, że człowiek może być całkiem w porządku. Sam zaczyna szukać kontaktu, chodzi na smyczy i z zaciekawieniem poznaje świat.

Oczywiście Mars nadal ma swoje zasady.

Nie rzuca się od razu człowiekowi na szyję.
Najpierw obserwuje.
Potem myśli.
Potem robi jeden mały krok.

A kiedy coś go przestraszy, szybko sprawdza wzrokiem:
„Jesteś tu? Mogę na Tobie polegać?”

I właśnie dlatego Mars potrzebuje kogoś wyjątkowego — spokojnego, cierpliwego człowieka, który nie będzie chciał przyspieszać jego zaufania.

Mars ma 5 lat, jest wykastrowany i bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami.

Nie potrzebuje idealnego życia od pierwszego dnia.

Potrzebuje swojego człowieka i czasu, żeby uwierzyć, że już naprawdę jest bezpieczny.

A kiedy już uwierzy?

Możliwe, że odkryjesz, że pod tym nieśmiałym Marsikiem kryje się najwierniejszy przyjaciel, jakiego można sobie wymarzyć❤️

📍 Schronisko Orzechowce
📞 16 672 07 07 / 787 212 469
📞 Wolontariusz: 666 601 865

BIG BENNazywam się Big Ben.Tak, jak ten słynny zegar.Tylko ja zamiast wybijać godziny… wybijam spojrzeniem prosto w sumi...
30/08/2026

BIG BEN
Nazywam się Big Ben.
Tak, jak ten słynny zegar.
Tylko ja zamiast wybijać godziny… wybijam spojrzeniem prosto w sumienie człowieka!

Mam swoje lata, swoje kilogramy i swoje tempo życia.
Nie biegam maratonów.
Nie robię salto za smaczka.
I raczej nie zostanę influencerem fitness.

Ale za to:
– umiem patrzeć jak mędrzec z gór,
– wzdycham jak emeryt po trzech kredytach,
– i spaceruję z godnością starego króla.

Kiedyś przyjechałem z kawałkiem łańcucha przy szyi.
Trochę jakbym sam przyniósł historię swojego życia… Tylko że ja już nie chcę wracać do przeszłości.

Teraz interesują mnie ważniejsze rzeczy:
– miękkie posłanie,
– spokojne spacery,
– pełna miska,
– i człowiek, który nie będzie miał problemu z tym, że chrapię jak stary diesel.

Nie oszukujmy się — nie jestem już szczeniakiem.
Ale mam coś lepszego: spokój, mądrość i ogromne psie serce.

Szukam domu bez wielkich wymagań.
Takiego, gdzie nikt nie będzie oczekiwał, że zacznę trenować do olimpiady. Wystarczy, że będę obok.

A ja obiecuję:
– wierne spojrzenie,
– spokojną obecność,
– i miłość większą niż moje uszy!

📍 Schronisko Orzechowce (Podkarpacie)
📞 16 672 07 07 lub 787 212 469
📞 Wolontariusz: 666 601 865

ZIOMEKZiomek ma 9 lat.Siedem z nich spędził w schronisku.I chyba najwyższy czas, żeby ktoś mu powiedział:„Chodź, jedziem...
29/08/2026

ZIOMEK
Ziomek ma 9 lat.
Siedem z nich spędził w schronisku.

I chyba najwyższy czas, żeby ktoś mu powiedział:
„Chodź, jedziemy do domu.”

Bo Ziomek naprawdę nie wymaga wiele.

Nie potrzebuje wielkiego domu z ogrodem, luksusowego legowiska ani człowieka, który będzie organizował mu życie co do minuty.

On potrzebuje swojego człowieka.

A poza tym?

Spacer!
Najlepiej długi.
Pełen zapachów, nowych miejsc i wszystkiego, co można dokładnie sprawdzić psim nosem.

Ziomek ma w sobie mnóstwo energii i radości. Na spacerze nie zachowuje się jak pies, który ma za sobą siedem lat schroniskowej codzienności. Idzie przed siebie, zainteresowany światem, jakby chciał nadrobić wszystkie te lata, podczas których zamiast własnego domu miał schroniskowy boks.

I właśnie to w nim najbardziej porusza.

Siedem lat czekania, a on nadal chce iść z człowiekiem.

Nadal ufa.
Nadal się cieszy.
Nadal ma w sobie tę piękną gotowość, żeby zacząć życie od nowa.

Ziomek nie potrzebuje, żeby ktoś go ratował na jeden dzień.

Potrzebuje kogoś, kto powie:

„Od dzisiaj już nie czekasz.”

Pomyśl o tym.

Siedem lat to ponad 2500 dni.

Ponad 2500 dni bez własnego człowieka, własnego fotela, własnej miski stojącej zawsze w tym samym miejscu i najważniejszego psiego luksusu — świadomości, że ktoś wróci do domu właśnie po Ciebie.

Może tych 2500 dni wystarczy.

Może następny dzień Ziomka powinien wyglądać zupełnie inaczej.

Może następny dzień powinien zacząć się od słów: „Ziomek, pakuj się. Jedziemy do domu!”

❤️ On naprawdę na to zasługuje.

📍 Schronisko Orzechowce
📞 16 672 07 07 lub 787 212 469
📞 Wolontariusz: 666 601 865

Adres

Orzechowce 3
Orzechowce
37-712

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ludzie Jarosławia / People of Jaroslaw umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij