18/06/2026
Słyszałem o tym miejscu wiele razy. W ostatnią sobotę miałem okazję być w Polnej Zdrój po raz pierwszy i powiem Wam jedno - przepadłem. To miejsce ma niesamowitą duszę i jeszcze lepszą kuchnię.
Salę weselną całkowicie zdominowały świeże kwiaty, zapach był obłędny. A potem nadeszła ceremonia i niespodziewany, czerwcowy deszcz. Czy to cokolwiek zepsuło? Ani trochę! Przezroczyste parasole, krople wody i najszczersze uśmiechy stworzyły filmowy klimat. Czysta, nieustawiana magia. Emocje po prostu mówiły same za siebie 🥹
A jak to jest u Was? Deszcz na ślubie to Wasz koszmar czy przepis na idealny, romantyczny klimat? Dajcie znać w komentarzach! 🖤
Polna Zdrój • fotograf ślubny • bukiet ślubny • fotografia ślubna • ślub w plenerze • Dolny Śląsk • reportaż ślubny • fotograf ślubny Wrocław • ślub plenerowy • fotografia ślubna