Psycholog Weronika Kozłowska

Psycholog  Weronika Kozłowska Pełnia to miejsce profesjonalnego wsparcia psychologicznego, opartego na wiedzy, empatii i uważności.

Jako psycholog pomagam w odzyskiwaniu równowagi, wzmacnianiu zasobów oraz dążeniu do pełni dobrostanu i lepszego rozumienia siebie.

Dziś Dzień Dziecka.To dobry moment, by pomyśleć nie tylko o dzieciach, które mamy wokół siebie, ale także o tym dziecku,...
01/06/2026

Dziś Dzień Dziecka.
To dobry moment, by pomyśleć nie tylko o dzieciach, które mamy wokół siebie, ale także o tym dziecku, które wciąż mieszka w nas.
O tej części nas, która kiedyś potrzebowała bliskości, bezpieczeństwa, akceptacji i czułego spojrzenia.
O tej, która być może musiała za szybko dorosnąć, za dużo rozumieć, za często być „dzielna”.
W psychologii mówimy o wewnętrznym dziecku - delikatnej, prawdziwej części naszej osobowości, która nosi w sobie pamięć pierwszych emocji, zranień, marzeń i potrzeb. Kiedy uczymy się ją zauważać, nie cofamy się w przeszłość. Przeciwnie - zaczynamy dojrzale opiekować się sobą tu i teraz.
Niech dzisiejszy dzień będzie zaproszeniem do łagodności.
Do powiedzenia sobie:
„Widzę cię. Słyszę cię. Już nie musisz być samo/sama”.
Dziecko w nas nie potrzebuje idealnego dorosłego.
Potrzebuje obecności, czułości i zgody na to, by czuć.
🤍

To ceremonialna rozmowa między dorosłą częścią duszy a wewnętrznym dzieckiem - delikatnym, głosem, który nigdy nie zniknął, tylko czekał, aż zostanie usłysza...

Cześć.Mam dziś taką myśl, że wiele osób nie jest już „zmęczonych po pracy”.My jesteśmy zmęczeni życiem w trybie ciągłego...
14/05/2026

Cześć.
Mam dziś taką myśl, że wiele osób nie jest już „zmęczonych po pracy”.
My jesteśmy zmęczeni życiem w trybie ciągłego napięcia.

Zmęczeni udawaniem, że wszystko ogarniamy.
Zmęczeni odpowiadaniem „u mnie dobrze”, kiedy w środku jest chaos.
Zmęczeni byciem dostępnym cały czas.

I powiem coś ważnego - organizm długo potrafi działać na rezerwie. Naprawdę długo.
Tylko później zaczyna mówić za nas:
bezsennością, rozdrażnieniem, płaczem o głupoty, bólem ciała, brakiem siły nawet na rzeczy, które kiedyś cieszyły.

Czasem ludzie myślą, że są leniwi.
A oni są po prostu przeciążeni.

I może dziś zamiast pytać siebie:
„czemu jestem taki słaby?”
warto zapytać:
„jak długo próbuję być silny bez przerwy?” 🌙

14/04/2026

Rozmowa z przeszłością -dotyka bardzo wrażliwych warstw psychiki - pamięci emocjonalnej, relacji z samym sobą, wewnętrznym dzieckiem, dawnym napięciem i potrzebą ukojenia.
Dlatego nie chodzi o samo słuchanie.
Chodzi o obecność.
O zgodę na kontakt z tym, co może być kruche, ciche i długo pomijane.

https://youtu.be/6q56lSIxkxI?is=LECTxZGJYHiFzq67

„Najbardziej niszcząca manipulacja to często ta, której długo nie potrafimy nazwać.”Gaslighting to forma przemocy psychi...
09/04/2026

„Najbardziej niszcząca manipulacja to często ta, której długo nie potrafimy nazwać.”

Gaslighting to forma przemocy psychicznej polegająca na systematycznym podważaniu czyjejś percepcji, pamięci, emocji i oceny sytuacji. Osoba, która doświadcza takiej manipulacji, z czasem zaczyna wątpić nie tylko w konkretne zdarzenia, ale również w samą siebie.

W relacjach z osobą o cechach narcystycznych gaslighting bywa jednym z mechanizmów utrzymywania kontroli. Nie służy rozwiązaniu konfliktu ani budowaniu porozumienia. Jego celem jest osłabienie poczucia sprawczości drugiej osoby i przejęcie wpływu nad tym, jak interpretuje ona rzeczywistość.

W praktyce może przejawiać się w komunikatach takich jak:
„przesadzasz”,
„źle to pamiętasz”,
„jesteś przewrażliwiona”,
„znowu robisz problem”.

Powtarzane regularnie, prowadzą do stopniowej utraty zaufania do własnych emocji, intuicji i osądu. Osoba doświadczająca gaslightingu zaczyna coraz częściej szukać potwierdzenia na zewnątrz, a coraz rzadziej opiera się na własnym wewnętrznym odczuciu.

Psychologiczne skutki takiego doświadczenia mogą być długotrwałe. Należą do nich między innymi: obniżone poczucie własnej wartości, chroniczne poczucie winy, wzmożony lęk, dezorientacja, trudność w stawianiu granic oraz nadmierna czujność w relacjach. To nie jest „przewrażliwienie”. To często konsekwencja długotrwałego podważania wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa.

Dlatego jednym z najważniejszych kroków w procesie zdrowienia jest nazwanie tego, czego się doświadczało. Rozpoznanie mechanizmu manipulacji porządkuje przeżycia, przywraca znaczenie własnym emocjom i pomaga stopniowo odbudowywać zaufanie do siebie.

Z perspektywy psychologicznej warto podkreślić jedno: to, że ktoś przez długi czas podważał Twoją rzeczywistość, nie oznacza, że była ona nieprawdziwa.
To, że zaczęłaś lub zacząłeś wątpić w siebie, nie świadczy o słabości. Często jest to naturalna reakcja na przewlekłą manipulację.

Powrót do siebie jest możliwy. Zaczyna się od zrozumienia, że problemem nie była Twoja nadwrażliwość, lecz sposób, w jaki ktoś naruszał Twoje granice psychiczne.

🤍
04/04/2026

🤍

Oszczerstwo jest jedną z najprostszych form psychologicznej ucieczki od odpowiedzialności. Łatwiej zniekształcić obraz d...
04/04/2026

Oszczerstwo jest jedną z najprostszych form psychologicznej ucieczki od odpowiedzialności. Łatwiej zniekształcić obraz drugiego człowieka, niż uczciwie przyjrzeć się własnym zachowaniom. Jeszcze łatwiej znaleźć słuchaczy, którzy bezrefleksyjnie powielą cudzą narrację, bo sensacja bywa wygodniejsza niż prawda.
Dlatego warto pamiętać: krzywdę wyrządza nie tylko autor kłamstwa. Wyrządza ją także ten, kto niesie je dalej. A osoba dotknięta pomówieniami ma pełne prawo nie wchodzić w spiralę tłumaczeń, lecz odpowiedzieć granicą, spokojem i wiernością faktom.

Dla jednych są „bezpieczną przestrzenią bez oceny”, dla innych przykładem sztucznej, nienaturalnej empatii. Chatboty ter...
02/04/2026

Dla jednych są „bezpieczną przestrzenią bez oceny”, dla innych przykładem sztucznej, nienaturalnej empatii. Chatboty terapeutyczne coraz częściej towarzyszą młodym ludziom w momentach napięcia, lęku i samotności. Pytanie nie brzmi już, czy są używane, lecz jaką funkcję rzeczywiście pełnią i gdzie przebiegają granice ich psychologicznej użyteczności.

Rozwój narzędzi opartych na dużych modelach językowych sprawił, że chatboty coraz częściej stają się dla młodych dorosłych pierwszym miejscem ujawniania trudności emocjonalnych. Ich dostępność, anonimowość i szybkość reakcji czynią z nich atrakcyjną formę doraźnego wsparcia. Jednocześnie rodzą one pytania o jakość relacji człowiek-algorytm, ryzyko samodiagnozy oraz granice bezpieczeństwa psychologicznego.

W ostatnich latach obserwujemy wyraźne przesunięcie w sposobach poszukiwania wsparcia psychologicznego przez młodych ludzi. Obok kontaktu ze specjalistą, osobą bliską czy źródłami internetowymi coraz częściej pojawia się rozmowa z chatbotem opartym na sztucznej inteligencji. Dla części użytkowników jest to rozwiązanie wygodne, szybkie i mniej obciążające emocjonalnie niż kontakt bezpośredni. Dla innych staje się formą doraźnego „pierwszego kontaktu”, podejmowanego w chwilach nasilonego napięcia, lęku czy samotności. Właśnie ten obszar stał się przedmiotem mojej pracy magisterskiej, poświęconej doświadczeniom młodych dorosłych korzystających z chatbotów terapeutycznych.

Celem badania było pogłębione, jakościowe zrozumienie tego, jak osoby w wieku 18-22 lat doświadczają rozmowy z chatbotem wspierającym, jak oceniają jej przydatność oraz jakie znaczenia nadają tej relacji. Badanie zostało przeprowadzone w paradygmacie jakościowym, z wykorzystaniem Interpretatywnej Analizy Fenomenologicznej. Takie podejście pozwoliło nie tyle mierzyć skuteczność interwencji, ile opisać subiektywny sens kontaktu człowieka z algorytmem. W centrum uwagi znalazły się: poczucie bezpieczeństwa, regulacja emocji, sposób rozumienia relacji z botem oraz granice zaufania wobec generowanych odpowiedzi.

Poczucie bezpieczeństwa i brak oceny

Jednym z najważniejszych wyników badania było wyłonienie wątku, który można określić: doświadczenie chatbota jako „bezpiecznej przestrzeni bez oceny”. Dla części uczestników największą wartością rozmowy nie była złożoność odpowiedzi, lecz możliwość ujawnienia trudnych treści bez wstydu, ekspozycji społecznej i obawy przed oceną. Istotne znaczenie miały anonimowość, dostępność o każdej porze oraz przewidywalna forma komunikacji. Uczestnicy opisywali, że w momentach wzmożonego napięcia psychicznego pomocne okazywały się krótkie, konkretne komunikaty, proste pytania porządkujące oraz mikrointerwencje, takie jak techniki oddechowe czy dzielenie działania na małe kroki.

To doświadczenie nie miało jednak charakteru bezwarunkowego. Poczucie bezpieczeństwa osłabiało się wtedy, gdy odpowiedzi stawały się zbyt szablonowe, sztucznie pocieszające albo zbyt intensywnie kierowały rozmowę w stronę gotowych instrukcji. Wskazuje to, że w relacji z chatbotem nie chodzi wyłącznie o sam fakt dostępności narzędzia, lecz o jakość sposobu, w jaki prowadzi ono użytkownika przez doświadczenie emocjonalne.

Chatbot jako narzędzie porządkowania doświadczenia emocjonalnego

Drugim ważnym obszarem okazała się funkcja porządkująca. Uczestnicy opisywali, że rozmowa z chatbotem pomagała im nazwać własny stan, uporządkować myśli oraz uchwycić podstawowe znaczenie przeżywanej sytuacji. Bot pełnił więc nie tyle funkcję „terapeuty” w klasycznym sensie, ile raczej narzędzia wspierającego autorefleksję i wstępną regulację emocjonalną. Pomocne było zwłaszcza to, że odpowiedzi pojawiały się natychmiast i miały strukturę ułatwiającą przejście od nieokreślonego napięcia do bardziej świadomego rozpoznania: „co czuję”, „co mnie uruchomiło”, „co mogę zrobić teraz”.

W tym sensie chatbot działał jak narzędzie wspomagające proces samonazywania i poznawczego uporządkowania doświadczenia. Wypowiedzi uczestników wskazywały, że taka forma kontaktu może mieć znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy jednostka nie jest jeszcze gotowa do rozmowy z człowiekiem, ale potrzebuje chwili zatrzymania, nazwania stanu i uzyskania minimalnej ulgi. Jednocześnie materiał badawczy jasno pokazał, że skuteczność tej funkcji zależy od trafności odpowiedzi. Tam, gdzie pojawiało się nietrafne odczytanie emocji lub zbyt mechaniczne parafrazowanie, efekt wspierający słabł.

Algorytmiczna empatia i doświadczenie sztuczności

Szczególnie istotnym wynikiem było rozpoznanie zjawiska, które w pracy zostało opisane jako „plastikowa empatia”. Uczestnicy stosunkowo łatwo wychwytywali momenty, w których chatbot używał języka pozornie empatycznego, lecz czynili to w sposób odbierany jako sztuczny, powtarzalny i mało osadzony w rzeczywistej dynamice rozmowy. Komunikaty o charakterze wspierającym nie były odrzucane same w sobie, jednak ich wartość zależała od adekwatności, tonu i oszczędności. Zbyt schematyczne formuły obniżały wiarygodność kontaktu i przypominały użytkownikowi, że nie rozmawia z człowiekiem, lecz z systemem generującym odpowiedzi na podstawie wzorców językowych.

To spostrzeżenie wydaje się szczególnie ważne z perspektywy psychologicznej. W relacji wspierającej nie wystarcza bowiem sam „język empatii”. Równie istotne są trafność rozpoznania, proporcja między uważnością a instruktażem oraz zdolność do utrzymania spójnego tonu rozmowy. Materiał badawczy pokazuje, że młodzi użytkownicy nie oczekują od bota pełnej ludzkiej obecności, ale oczekują minimum komunikacyjnej adekwatności. Gdy jej brakuje, relacja szybko traci znaczenie regulacyjne.

Granice chatbotów terapeutycznych

Analiza ujawniła również wyraźne granice tego typu narzędzi. Uczestnicy zwracali uwagę na sytuacje, w których chatbot formułował odpowiedzi zbyt kategoryczne, zbyt pewne albo nieproporcjonalne do sytuacji. Szczególnie ważnym obszarem ryzyka okazała się kwestia samodiagnozy. W kontekście zdrowia psychicznego nawet pozornie neutralne sformułowania mogą zostać przez użytkownika odebrane jako potwierdzenie zaburzenia lub „diagnoza z ekranu”. Z perspektywy praktyki psychologicznej jest to obszar wymagający szczególnej ostrożności. Narzędzie wspierające nie może przejmować funkcji diagnostycznej w sensie klinicznym, zwłaszcza jeśli nie posiada mechanizmów odpowiedzialności właściwych profesjonalnej relacji pomocowej.

Istotne okazało się także to, w jaki sposób chatbot reaguje w sytuacji granicznej. Uczestnicy lepiej oceniali te odpowiedzi, które nie kończyły się suchym odesłaniem, lecz proponowały konkretny, zrozumiały pomost do dalszego działania: kontakt ze specjalistą, numer wsparcia, prostą instrukcję bezpieczeństwa lub zachętę do zwrócenia się do osoby dorosłej. Oznacza to, że granica między doraźnym wsparciem a koniecznością kontaktu z człowiekiem powinna być przez system komunikowana jasno, ale nie w sposób odcinający i odhumanizowany.

Wnioski dla praktyki

Wyniki badania nie prowadzą do prostego wniosku, że chatbot terapeutyczny jest albo skutecznym zamiennikiem człowieka, albo narzędziem szkodliwym. Obraz jest bardziej złożony. Rozmowa z botem może pełnić funkcję doraźnego wsparcia psychologicznego, szczególnie w zakresie obniżenia napięcia, nazwania emocji i zainicjowania autorefleksji. Jednocześnie nie może być traktowana jako substytut profesjonalnej diagnozy ani jako pełnowartościowa relacja terapeutyczna. Najbardziej adekwatne wydaje się rozumienie chatbotów jako narzędzi pomocniczych - przydatnych w niektórych sytuacjach, ale wymagających edukacji użytkowników, etycznego projektowania i jasnego osadzenia w granicach kompetencji technologii.

Glam business session II
03/02/2020

Glam business session II

Glam business session
01/02/2020

Glam business session

💚❤️
07/12/2019

💚❤️

Adres

Kwidzyn
82-550

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Weronika Kozłowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Psycholog Weronika Kozłowska:

Udostępnij