23/04/2026
Szyję sobie dla przyjemności płynącej z samego szycia. To sukienka, która powstaje powoli z męskiej koszuli oraz mojego wiersza:
ostrożnie
mam
serce
krwi
pełne
Sercowa wielka broszka jest tkana na krośnie, elementy wiszące lepiłam z gliny polimerowej. To pewien etap, wcale nie końcowy, ale nie wytrzymałam ;)
Być może kiepskie z nas modelki, ale za to fotografka dzielna ❤️ dzięki Ci Ewa Kulka