W obiektywie serca

W obiektywie serca Fotografuję to, co bliskie i to, co dalekie — od górskich szlaków po leniwe popołudnia z kotem. Z miłości do świat(ł)a, ludzi i wspomnień...

  (vol. 5) - Ruiny kościoła pw. św. Antoniego w JałówceOstatnim przystankiem pierwszego dnia odkrywania Podlasia były ru...
28/07/2026


(vol. 5) - Ruiny kościoła pw. św. Antoniego w Jałówce

Ostatnim przystankiem pierwszego dnia odkrywania Podlasia były ruiny kościoła pw. Św. Antoniego w Jałówce. Pozostawione jako trwały ślad wojennej historii, do dziś przypominają, jak kruche mogą być miejsca budowane przez pokolenia. To jedna z budowli pokazujących, że czas potrafi zniszczyć wiele, ale nie jest w stanie odebrać duszy...

Od lat pozbawione dachu i wnętrza, ruiny nadal przyciągają swoim klimatem. Mieliśmy szczęście trafiając tu tuż przed zachodem słońca. Ciepłe promienie wpadające przez strzeliste, otwarte na niebo okna wydobyły z cegieł ich kolor i fakturę, oraz panująca tutaj cisza sprawiły, że ruiny wyglądały jeszcze piękniej 😍.

Każdy zakamarek, fragment muru czy ceglany portyk zapraszały do zatrzymania się na chwilę. Dla miłośników fotografii to prawdziwa gratka – światło, faktury i historia stworzyły kadry, których nie trzeba aranżować czy szukać na siłę. Pojawiają się dokładnie wtedy, gdy patrzy się na nie nie tylko przez obiektyw, ale także sercem 😉.

Podlasie po raz kolejny udowodniło nam, że najpiękniejsze wspomnienia często rodzą się tam, gdzie wystarczy usiąść na chwilę, rozejrzeć się i po prostu... być.

Czas wrócić na   (vol. 4)Narew to kolejny przystanek na naszej cerkiewnej trasie. Ta niewielka miejscowość od lat jest j...
06/07/2026

Czas wrócić na
(vol. 4)

Narew to kolejny przystanek na naszej cerkiewnej trasie. Ta niewielka miejscowość od lat jest jednym z ważniejszych ośrodków prawosławia na Podlasiu. To właśnie tutaj znajduje się 👉 Cerkiew Podwyższenia Krzyża Pańskiego – świątynia, która już z zewnątrz przyciąga uwagę swoją architekturą i charakterystycznymi kopułami.

Tym razem los wyjątkowo nam sprzyjał. Drzwi cerkwi były otwarte, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć jej przepiękne wnętrze 😍. Bogato zdobiony ikonostas i wpadające przez okna światło sprawiły, że na chwilę zapomnieliśmy o wszystkim, co czekało na nas poza murami świątyni.

Mieliśmy też szczęście spotkać osoby opiekujące się cerkwią, które przygotowywały ją do ceremonii ślubnej. Zostaliśmy bardzo serdecznie przyjęci, a krótka chwila szybko przerodziła się w niezwykle ciekawą rozmowę o historii świątyni, ludziach związanych z parafią, pięknie prawosławnych tradycji, cerkiewnych chórach i świętach, które nadają rytm życiu tej społeczności. Do rozmowy dołączyli duchowni, którzy opowiadali także o swojej pasji do… motocyklowych podróży. Okazało się, że miłość do dwóch kółek potrafi łączyć ludzi w najbardziej nieoczekiwanych miejscach, bez względu na to, dokąd prowadzi ich życiowa droga.

Na pożegnanie usłyszeliśmy coś, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy – zaproszenie, aby zostać i zobaczyć, jak wygląda prawosławny ślub.

Niestety przed nami była jeszcze długa droga powrotna, dlatego z bólem serca musieliśmy odmówić 😔. Dziś wiemy, że była to jedna z tych decyzji, których trochę się żałuje... Ale jest to też najlepszy powód do tego, by jeszcze kiedyś wrócić do Narwi.

Bo Podlasie to nie tylko piękne miejsca i wyjątkowa architektura. To także, a może przede wszystkim ludzie, których spotyka się po drodze…

Niezmiennie najlepszy... 🥰Dawid Podsiadło. Chorzów. Stadion Śląski. 2026.Tym razem 👉
08/06/2026

Niezmiennie najlepszy... 🥰

Dawid Podsiadło. Chorzów. Stadion Śląski. 2026.

Tym razem 👉

  vol.3 🏍️👉 Trześcianka - niewielka, spokojna wieś, w której czas zdaje się płynąć jeszcze wolniej niż gdziekolwiek indz...
27/02/2026

vol.3 🏍️

👉 Trześcianka - niewielka, spokojna wieś, w której czas zdaje się płynąć jeszcze wolniej niż gdziekolwiek indziej. Wystarczyło kilka kroków, by poczuć, że codzienny pośpiech nie ma tu wstępu.

Spacerując wśród tradycyjnych, drewnianych domów z kolorowymi okiennicami i starannie zdobionymi detalami, mieliśmy wrażenie, że trafiliśmy do świata, w którym wciąż żywa jest historia i wielokulturowe dziedzictwo regionu. Cisza, zapach drewna, ciepło jesiennego słońca na twarzy… wszystko to stworzyło klimat, którego nie da się podrobić.

Sercem miejscowości jest ⛪👉 Cerkiew św. Michała Archanioła. Otwarta furta zdawała się zapraszać do środka, jednak drzwi także tej świątyni pozostały dla nas zamknięte. Ale może właśnie dzięki temu pozostał niedosyt, który każe tu wrócić? Nie odmówiliśmy sobie jednak spaceru dookoła świątyni. I była to trafiona decyzja, bowiem intensywny kolor ścian, misternie zdobione sztukaterie, drewniane okiennice i charakterystyczne kopuły skąpane w jesiennym słońcu zrekompensowały nam wszystko .

Podlasie po raz kolejny pokazało nam, że najpiękniejsze miejsca często kryją się z dala od głównych dróg. A motocykl? Jak zawsze najlepiej prowadzi tam, gdzie serce chce zostać choć chwilę dłużej 🩵

Adres

Radoszyce
Komancza
35-542

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy W obiektywie serca umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do W obiektywie serca:

Skróty

Udostępnij