28/07/2026
(vol. 5) - Ruiny kościoła pw. św. Antoniego w Jałówce
Ostatnim przystankiem pierwszego dnia odkrywania Podlasia były ruiny kościoła pw. Św. Antoniego w Jałówce. Pozostawione jako trwały ślad wojennej historii, do dziś przypominają, jak kruche mogą być miejsca budowane przez pokolenia. To jedna z budowli pokazujących, że czas potrafi zniszczyć wiele, ale nie jest w stanie odebrać duszy...
Od lat pozbawione dachu i wnętrza, ruiny nadal przyciągają swoim klimatem. Mieliśmy szczęście trafiając tu tuż przed zachodem słońca. Ciepłe promienie wpadające przez strzeliste, otwarte na niebo okna wydobyły z cegieł ich kolor i fakturę, oraz panująca tutaj cisza sprawiły, że ruiny wyglądały jeszcze piękniej 😍.
Każdy zakamarek, fragment muru czy ceglany portyk zapraszały do zatrzymania się na chwilę. Dla miłośników fotografii to prawdziwa gratka – światło, faktury i historia stworzyły kadry, których nie trzeba aranżować czy szukać na siłę. Pojawiają się dokładnie wtedy, gdy patrzy się na nie nie tylko przez obiektyw, ale także sercem 😉.
Podlasie po raz kolejny udowodniło nam, że najpiękniejsze wspomnienia często rodzą się tam, gdzie wystarczy usiąść na chwilę, rozejrzeć się i po prostu... być.