06/08/2026
Według nowego prawa w UE, w niektórych przypadkach należy podać czy do stworzenia zostało użyte AI - moje posty nie spełniają kryteriów, ale nie mam się czego wstydzić, więc napiszę dokładnie co tu robi "mechaniczny umysł". W skrócie: prawie nic, ostatnie szlify.
* Teksty: zazwyczaj poprawiam stylistykę i przystępność (długość) za pomocą darmowych modeli tekstowych. ALE nawet jeśli mój tekst przerzucę przez AI, to wynik ponownie weryfikuję, bo czasem AI coś "po kryjomu" doda.
* Dodawanie emoji, bo choć sam rzadko z nich korzystam, to jednak wiele osób je lubi i w prawie każdym poście są
* Pomysły o czym pisać? Z głowy, z sytuacji.
* Źródeł nigdy nie są szukane przez AI - to działa tak źle, że szkoda mojego czasu, szczególnie, że lubię grzebać w journalach.
* zdjęcia: w 100% moje, bez obróbki za pomocą AI - to mi sprawia taką przyjemność, że bym nie oddał AI moich zadań 🙂
* grafiki: w dwóch postach: o błędach postrzegania zmian klimatycznych i w poście... o AI - zawsze zaznaczone. Reszta moja.
Zdjęcie, żeby nie było "łyso". Frankenstein jako doktor botaniki - przynajmniej trzy gatunki drzew szczepione na jednej bazie. Szalone! :D