08/03/2026
Patrzę.
Zainspirowany ostatnimi wydarzeniami oraz lekturą "Roku 1984" chyba po raz pierwszy stworzyłem coś bardziej artystyczno-symbolicznego - napewno po raz pierwszy z takim rozmachem i wkładem pracy. Zaczęło się od rozbitego higrometru - odpowiednie oświetlenie, a potem odpowiednia obróbka i powstał "teleekran". Potem już tylko autoportret ust i dużo wersji próbnych zakończych takim efektem.