18/06/2026
Kupiłem lampę błyskową za 250 złotych i po dwóch tygodniach przestałem sięgać po lampę za 1500.
Nie żartuję!
Neewer Z2 Pro miała w testach bić Godoxa V1 Pro i V100. Pomyślałem że to niemożliwe, ale używka kosztowała tyle co dwa obiady, więc co tam - sprawdzę!
Pierwsze włączenie i już wiedziałem że coś jest nie tak. Bo wszystko działało jak powinno. Przełączanie Manual/TTL, intuicyjne menu, USB-C do ładowania. Żadnego „no ale...”.
A potem włączyłem ją na pełnej mocy. 76Wh, błysk ładuje się tak szybko że można robić serie. I nie przegrzewa się — testowałem długo, bije pod tym względem mojego głównego Godoxa V100.
Ale to co przekonało mnie ostatecznie? Wbudowany odbiornik radiowy współpracujący z Godoxem i Quadralite. Czyli mogę dorzucić ją do mojego zestawu bez żadnych dodatków.
Tak, są wady — pokrętło trochę za bardzo wystaje, akumulator nie ma zamienników. Ale przy różnicy w cenie? Śmieszne.
Nowa kosztuje około 500/550zł. Dla porównania — Godox V1 Pro tej samej mocy to dwa razy więcej.
Nie jestem sponsorowany. Kupiłem za swoje, bo byłem ciekaw czy to prawda.
I okazało się że tak!
Masz lampę za 250zł która działa lepiej niż Twoja za 1500? 👇