23/12/2025
Kochani!
Siedziałem dziś i myślałem sobie, że te Święta to taki mega dziwny czas - z jednej strony wszystko wokół goni, a z drugiej to niby czas wolny i mamy szansę zwolnić.
I właśnie tego Wam życzę najbardziej. Żebyście mieli czas. Normalny, niewymuszony czas z ludźmi, którzy są dla Was ważni. Żeby nikt nie musiał udawać, że wszystko jest idealne, tylko żebyście mogli po prostu być sobą - nieidealnym sobą.
Wiem, że teraz świat leci w strasznym tempie. Wszędzie AI coś generuje, poprawia, przyspiesza - i okej, fajnie, że te narzędzia istnieją, sam z nich korzystam. Ale czasem czuję, że gubimy gdzieś to, co prawdziwe. Te niedoskonałe uśmiechy na zdjęciach, te spontaniczne momenty (smutne bądź wesołe), które się nie powtórzą.
Postanowiliśmy z moją Olą zrobić coś jak na te internetowe czasy nietypowego - wysłać prawdziwe, fizyczne kartki świąteczne. Wiem, że to dla niektórych brzmi jak relikt z innej epoki. Siedzieliśmy razem, pisaliśmy te życzenia i projektowaliśmy wzory na kartki.
I w pewnym momencie dotarło do mnie, że mogliśmy to wszystko wygenerować. Mogliśmy kliknąć, by AI nam to ładnie ułożyło, może nawet lepiej stylistycznie. Ale wtedy to by nie miało żadnej wartości, rozumiecie?
Pojechaliśmy do studio fotograficznego w którym pracuję (Kolektywne Studio) z naszym kotem Ferdkiem, przeżyliśmy tam naszą prywatną małą przygodę. Wiadomo - zapakować się z nim, z kuwetą, smaczkami (które oczywiście, że zgubiłem w połowie sesji) to nie było coś łatwego. Ustawienie aparatu na statywie, światła i tak dalej.
I wiecie co? I mamy z tego autentyczne wspomnienia. Takie, które zostaną ze mną. I jestem mega wdzięczny, że się na to zdecydowaliśmy, bo to były nasze chwile. Nasze prawdziwe.
Dlatego życzę Wam właśnie tego - żebyście w te Święta znaleźli przestrzeń na autentyczność, na rozmowy twarzą w twarz, na śmiech, który jest po prostu szczery. Na chwile, których nie trzeba udoskonalać żadnym „ej ajem”.
I dbajcie o siebie, serio. Teraz tyle jest tych dziwnych oszustw, deepfake’ów, wiadomości, które wyglądają, jakby były od kogoś bliskiego, a wcale nie są.
Dbajcie też o swoich bliskich, zwłaszcza starszych, bo są najbardziej podatni na takie oszustwa.
Życzę Wam też, żebyście byli szczęśliwi. Jestem w miejscu, w którym czuję się dobrze. Robię to, co kocham, otaczają mnie ludzie, którzy mnie rozumieją i wspierają. To nie jest tak, że wszystko jest łatwe, ale jest moje.
Daję serce temu, co robię, a Wy mi to oddajecie. Czuję, że energia, którą wysyłam wraca do mnie, a dzięki temu mój akumulatorek jest dalej niewyczerpany - to coś, co sprawia, że wstaję rano z uśmiechem. Za to Wam Kochani dziękuję.
Więc tak - życzę Wam odpoczynku, bliskości, prawdy i ciepła. Niech te Święta będą Wasze. I niech ta energia, którą wysyłacie w świat, wraca do Was podwójnie.
Ściskam mocno i wysyłam buziaki! 😘
Mateusz / Multi