06/08/2023
Dzisiaj chciałam zmienić trochę klimat i pokazać efekt sesji kobiecej wykonanej dla Gosi.
Większość kobiet, które do mnie przychodzą w pierwszych słowach w moim studio informują mnie że "źle wychodzą na zdjęciach". Sama kiedyś miała z tym problem i rozumiem te obawy doskonale. O ile rzeczywiście istnieją ludzie, którzy są wyjątkowo "fotogeniczni" i niezależnie jak się czują i wyglądają, to wychodzą dobrze na zdjęciach, to każdemu można zrobić dobre zdjęcia, zwłaszcza w kontrolowanych warunkach studia lub w plenerze.
Trochę jest tak, że oko obiektywu wycelowane w modela może mieć onieśmielające działanie, na tyle, że model się spina, zaczyna myśleć o tym jak wyjdzie, jak go ocenią inni, w głowie rodzi się porównanie do nieskazitelnych zdjęć ludzi z Internetu, uczeni przecież jesteśmy zawsze by super, najlepszym, najpiękniejszym, chociaż nie zawsze tak się czujemy.
Oko mojego obiektywu jest łaskawe, cierpliwe, wyczekuje tego jednego momentu, gdy model/ka rozluźni się, mowa ciała uspokoi, głowa chociaż na chwilę uwolni od obciążających przekonań i cyk - jest To ujęcie. Zawsze :)