URBEX Miejsca Poza Mapą

URBEX Miejsca Poza Mapą Pasjonaci urbexu - miejsc opuszczonych, pięknych,
spowitych ciszą, okrytych kurzem, pełnych historii. Zwiedzamy z szacunkiem, fotografujemy z pasją.

Nie zabieramy, nie niszczymy , nie zdradzamy lokalizacji, chroniąc przed wandalizmem - zasady URBEXU.

Dziś kolejna nasza fotorelacja... 🏚🔦Zapomniany pałac, który z zewnątrz wydaje się jedynie ruiną… a jednak skrywa coś nie...
22/04/2026

Dziś kolejna nasza fotorelacja... 🏚🔦
Zapomniany pałac, który z zewnątrz wydaje się jedynie ruiną… a jednak skrywa coś niezwykłego.
Opuszczone mury, puste korytarze i ceglane ściany nie zapowiadają niczego szczególnego. Aż do momentu, gdy na piętrze trafiamy na prawdziwą perełkę — zachwycającą kaplicę z pięknym witrażem św. Róży z Limy. To miejsce wygląda, jakby zostało przeniesione z zupełnie innego miejsca...
Historia pałacu jest równie poruszająca, co jego obecny stan. W 1903 roku właścicielem pałacu został ksiądz Josef Martin Nathan, który założył w tym miejscu Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej oraz rozbudowany zakład psychiatryczny, który zyskał miano „Miasteczko Miłosierdzia” — był to nowoczesny ośrodek z szpitalem, opieką dla potrzebujących i zapleczem technicznym. Niestety, II wojna światowa przyniosła tragedię — pacjenci padli ofiarą nazistowskiej Akcji T4, zostali wywiezieni do obozów zagłady. Dzięki dramatycznej ewakuacji zorganozowanej przez księdza w 1945 roku udało się jednak ocalić setki istnień przed zagładą.
Po wojnie miejsce działało jeszcze do 1982 r. jako szpital, aż w końcu popadło w zapomnienie.
Dziś pałac stoi cichy ... opuszczony… i totalnie zrujnowany, aż zadziwiajace, że w tym miejscu zachowała się w tak doskonałym stanie piękna kaplica, która kompletnie nie pasuje do tego miejsca.

19/04/2026
🎬 W opuszczonym kinie… echo dawnych seansów wciąż trwa ...Budynek dawnej remizy z lat 20. XX wieku, wybudowany w latach ...
15/04/2026

🎬 W opuszczonym kinie… echo dawnych seansów wciąż trwa ...
Budynek dawnej remizy z lat 20. XX wieku, wybudowany w latach 1924-1929 przez lata tętnił życiem. Na jego piętrze działało kino „Czary” (później „Uciecha”), a główna sala z balkonem mieściła nawet 500 widzów. Odbywały się tu także spektakle teatralne i wesela, a miejsce było ważnym punktem na mapie miasta.
W czasie II wojny światowej obiekt zamieniono na „Deutschehaus”, i najpewniej pełnił rolę hotelu lub tymczasowych mieszkań dla przebywających w Czeladzi Niemców. Strażacy musieli z tego powodu opuścić remizę.
Po wojnie, w 1945 roku budynek powrócił w ręce strażaków, nie było ich jednak stać na utrzymanie niefunkcjonującego już obiektu, wynegocjowali więc u władz nową strażnicę, która została dobudowana do starego budynku.
W 1998 roku budynek przejęło miasto, i przez 4 lata funkcjonowała w nim, na parterze restauracja. Cztery lata później, w 2002 roku obiekt przeszedł w prywatne ręce, lecz pomimo tego, z biegiem lat popadał w zapomnienie – został opuszczony i skazany na zniszczenie.
To miejsce kryje jednak nie tylko historię dawnych lat… W 2011 roku doszło tu do tragicznego i brutalnego zabójstwa 14-letniego chłopca, który został zamordowany na tyłach budynku i wrzucony do zsypu, prowadzącego do piwnic kina.
To wydarzenie na zawsze naznaczyło to miejsce mroczną tajemnicą.
➡️ Byliście kiedyś w tym miejscu? Pamiętacie je z dawnych lat?

Z pozdrowieniami dla naszych towarzyszy - Maria Krzyzanowska oraz Krystiana oraz przemiłej Dagmara Guca - Rozwora i jej kompanki 😉

12/04/2026

W opuszczonym kinie… echo dawnych seansów wciąż trwa - relacja niebawem 😁

Z pozdrowieniami dla naszych towarzyszy - Maria Krzyzanowska oraz Krystiana oraz przemiłej Dagmara Guca - Rozwora i jej kompanki 😉

🏚️ Młyn, w którym czas się zatrzymał…Dawny młyn zbożowy z początku XX wieku przez dekady był sercem lokalnej gospodarki....
08/04/2026

🏚️ Młyn, w którym czas się zatrzymał…
Dawny młyn zbożowy z początku XX wieku przez dekady był sercem lokalnej gospodarki. Najpierw wodny, później parowy – rozbudowywany i modernizowany, tętnił życiem i pracą wielu pokoleń.
Charakterystyczna secesyjna architektura, wieża i zamknięty dziedziniec tworzyły wyjątkowy klimat miejsca, w którym jeszcze do dziś można znaleźć stare maszyny i ślady dawnej produkcji. Co ciekawe – część urządzeń z lat 20. XX wieku działała tu aż do XXI wieku.
Niestety, historia tego miejsca kończy się smutno… Złe zarządzanie doprowadziło do upadłości w 2009 roku, a bezcenne wyposażenie zaczęło znikać – rozkradane, niszczone, sprzedawane na złom.
Dziś pozostały już tylko mury i wspomnienia – cichy świadek minionej epoki.
👉 Czy mieliście okazję zobaczyć to miejsce na własne oczy?

To miejsce kiedyś tętniło życiem… i cichym cierpieniem najmłodszych.Dawny Oddział Dziecięcy, który przez lata był części...
02/04/2026

To miejsce kiedyś tętniło życiem… i cichym cierpieniem najmłodszych.
Dawny Oddział Dziecięcy, który przez lata był częścią Szpitala Rejonowego, skrywa historię znacznie starszą, niż mogłoby się wydawać. Początkowo była to elegancka willa hrabiego Heinricha Haugwitza, przekazana w 1926 roku na cele charytatywne. Przez lata służyła potrzebującym – jako dom starców i miejsce spotkań lokalnej wspólnoty.
Po wojnie zamieniła się w oddział dziecięcy. Funkcjonował tu aż do 2010 roku… a potem zapadła cisza.
Dziś w pustych salach wciąż czuć obecność małych pacjentów. Wąskie boksy oddzielone ściankami, ciasne pomieszczenia mieszczące tylko łóżko – miejsca, w których dzieci przeżywały chorobę często w samotności. Na ścianach pozostały kolorowe postacie z bajek – próba oswojenia strachu, dodania odwagi. Nawet kraty w oknach ozdobiono zwierzętami… jakby ktoś chciał choć odrobinę rozjaśnić ten trudny czas.
To miejsce porusza do głębi. Przypomina, jak cienka jest granica między troską a samotnością, między nadzieją a lękiem.

Dwór ze smutną historią…Barokowy dwór z XVIII wieku, niegdyś zamieszkiwany przez rody szlacheckie i arystokratyczne, prz...
28/03/2026

Dwór ze smutną historią…
Barokowy dwór z XVIII wieku, niegdyś zamieszkiwany przez rody szlacheckie i arystokratyczne, przez lata był świadkiem wielu zmian. Rozbudowywany i przekształcany w XIX i XX wieku, po II wojnie światowej został zajęty przez wojska radzieckie – ograbiony i zdewastowany, popadł w zapomnienie.

Z czasem niszczał coraz bardziej. W 1972 roku był o krok od wyburzenia…

Uratował go jeden człowiek. W realiach PRL, gdy zabytki często skazywano na zagładę, Pan Ryszard podjął się walki o jego przyszłość. Przez blisko 40 lat własnymi siłami przywracał mu życie.

Niestety, po jego śmierci w 2019 roku wszystko zaczęło się rozpadać. Mimo przekazania dworu gminie, obiekt pozostawiono bez opieki. Został zdewastowany, rozkradziony, a w 2024 roku dodatkowo zniszczony przez powódź. W zaledwie kilka lat miejsce pełne historii zamieniło się w ruinę – z zapadającymi się podłogami i walącym się dachem.

Dziś stoi opuszczony…
To nie tylko upadek zabytku, ale też symbol zmarnowanej pracy i pasji człowieka, który wierzył, że jego wysiłek nie pójdzie na marne.

👉 Czy takie historie naprawdę muszą kończyć się w ten sposób?

🏚🪵 Zapomniany, Stary Młyn gospodarczy 🌾Drewniane belki, zapadnięte podłogi, rozsypujące się ściany... miejsce nie do spe...
21/03/2026

🏚🪵 Zapomniany, Stary Młyn gospodarczy 🌾
Drewniane belki, zapadnięte podłogi, rozsypujące się ściany... miejsce nie do spenetrowania.
Wnętrze młyna w większości się zawaliło, na zdjęciach zachowane pomieszczenie z windą towarową i pięknymi drewnianymi elementami ... ale również przedmiotami kompletnie nie pasującymi do tego miejsca.
Jest w nim też coś ... co przykuwa szczególną uwagę... rząd zielonych wojskowych skrzyń z czasów ZSRR– opisane cyrylicą, wskazujące na transport Białoruską koleją Stacja: Brześć-Północny.

👉 Dość intrygujące, nie uważacie?

🏚🧪 LABORATORIUM dawnej Papierni... Historia miejsca, które przez ponad wiek napędzało lokalny przemysł 🏭Powstała w 1884 ...
17/03/2026

🏚🧪 LABORATORIUM dawnej Papierni...
Historia miejsca, które przez ponad wiek napędzało lokalny przemysł 🏭
Powstała w 1884 roku fabryka celulozy szybko rozwinęła się o papiernię, stając się jednym z kluczowych zakładów w kraju. W najlepszych latach zatrudniała setki osób i odpowiadała za znaczną część produkcji celulozy i papieru w Polsce.
Po wojennych zniszczeniach została odbudowana i znów rozkwitła, jednak przemiany po 1989 roku okazały się dla niej końcem. W 1994 roku, po 110 latach działalności, fabryka zakończyła swoją historię.
Dziś już tylko wydeptane ścieżki na jej terenie pamiętają te dawne czasy świetności… Kilka miesięcy temu stał tam jeszcze budynek zdewastowanego laboratorium... czy stoi do dziś niestety nie wiem...

Adres

Bytom
41-923

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy URBEX Miejsca Poza Mapą umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria