01/11/2022
1.11.2022
Smuga na niebie 🌤️
Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci chęć
Odwiedzić mnie po śmierci
Będziesz chciał w ciszy pożalić się, pośmiać Przedstawić swe dzieci
Nie szukaj smutnego grobu, cmentarza Pełnego tylko 1 listopada
Przyjdź w miejsca gdzie lubiłam przebywać
Popatrz w niebo wysoko
Puść myśli bezładne i luźne
A wnet dostrzeże twe oko
Tam gdzieś na horyzoncie
Smugę na niebie...
Niczym duszy mrugnięcie
Wiedz - to mój szczery uśmiech
Z serca prosto do Ciebie
I nie trać ani chwili na smutne myśli
Ciesz się życiem
Świat piękny sobie wyśnij
Bo tyle tylko każdy dzień na dole znaczy
Ile szczęścia w błahostkach jesteśmy w stanie zobaczyć
I nie stój nad betonu zimną płytą
Idź nad Bystrzańskiej Białki koryto
Szum rzeki uspokoi Cię,
W odbiciu wody ujrzysz mnie
Przemyj zimną wodą swą twarz
Zmęczoną życia znojem
Uśmiechnij się wtedy lekko
Oddetchnij głęboko spokojem
Poczuj wdzięczność za życie
I nasze krótkie spotkanie
Jeszcze kilka chwil
I znów się zobaczymy Kochanie.
Ps. A jasna smuga na niebie
Niech odtąd zawsze będzie błogosławieństwem dla Ciebie 🙌
S. Foryś