23/08/2026
To była nasza kolejna wspólna sesja. Chyba właśnie to lubię w tych spotkaniach najbardziej - z każdą kolejną sesją coraz mniej chodzi o pozowanie, a coraz bardziej o to, żeby dobrze się bawić i stworzyć coś fajnego.
Tym razem wybrałyśmy się do kukurydzy. 🌽
Trochę słońca, trochę zabawy, kapelusz, długie warkocze i ta dziecięca radość, której nie da się wyreżyserować.
I pomyślałam sobie, że lato naprawdę szybko ucieka. Jeszcze chwilę temu planowaliśmy wakacje, a już za moment pojawią się pierwsze chłodniejsze wieczory i jesienne kolory.
Dlatego jeśli od jakiegoś czasu myślisz o sesji - napisz do mnie, bo to dobry moment, żeby jeszcze zatrzymać trochę tego lata. ☀️
• fotograf Katowice Sosnowiec Będzin Dąbrowa Górnicza • fotograf Śląsk • fotografia rodzinna • sesja rodzinna w plenerze • sesja w plenerze