Wędrówki po bezdrożach

Wędrówki po bezdrożach Historie zaczynające się o świcie...
Autor: Seweryn Bożek Strona to efekt połączenie dwóch moich pasji - fotografii i wędrówek.

Szczególną uwagę przykładam do odkrywania naszego regionu, choć również co jakiś czas wyjeżdżam gdzieś dalej by móc doświadczyć czegoś nowego.

Gdyby zdjęcia mogły mówić to każde z nich opowiedziałoby zupełnie inną historię. Cztery kadry, które powstały w różnych ...
26/07/2026

Gdyby zdjęcia mogły mówić to każde z nich opowiedziałoby zupełnie inną historię. Cztery kadry, które powstały w różnych terminach, o rozmaitych porach dnia i przedstawiają zupełnie odmienne tematy. Właściwie to nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, no może poza tym, że wszystkie przeszły przez ten sam aparat i tego samego fotografa 😁

Niedawno pokazałem Wam zdjęcie wschodu słońca, które w konkursie fotograficznym nie ugrało absolutnie nic. Za to tutaj s...
20/07/2026

Niedawno pokazałem Wam zdjęcie wschodu słońca, które w konkursie fotograficznym nie ugrało absolutnie nic. Za to tutaj spotkało się z bardzo miłym odbiorem. Dziękuję Wam za to! ❤️

Czas zatem na drugi, a zarazem ostatni odcinek tej konkursowej serii. Niezależnie od (braku) wyniku kadr ten od początku zajmował szczególne miejsce w moim tegorocznym zestawieniu. Dlatego już teraz mogę Wam zdradzić, że zasili mój autorski kalendarz na 2027 rok 😍

Korona Gór Ziemi Łódzkiej - 8/10(?)Kolejny szczyt zdobyty! Tym razem wybraliśmy się na Rudzką Górę w Łodzi, wznoszącą si...
18/07/2026

Korona Gór Ziemi Łódzkiej - 8/10(?)

Kolejny szczyt zdobyty! Tym razem wybraliśmy się na Rudzką Górę w Łodzi, wznoszącą się na wysokość 230m n.p.m. Charakterystycznym elementem tego wzniesienia jest tor saneczkowy, który rozciąga się przez prawie całe jego zbocze. Szlak prowadził nas polaną, a później lasem, a jego nachylenie miejscami było naprawdę solidne.

Po dotarciu na najwyższy punkt wzniesienia czekała na nas fajna panorama Łodzi oraz ludzie, którzy podobnie jak my postanowili spędzić tu zachód słońca. Zgodnie z tradycją naszych wypraw przybiliśmy pamiątkowe pieczątki, a następnie sięgnęliśmy po coś pysznego. W międzyczasie zabrałem się za zdjęcia z powietrza, które tym razem stały pod znakiem ograniczeń. Bliskość lotniska pozwoliła na lot zaledwie na 30 metrów wysokości, a jakby tego było mało dron stał się celem zorganizowanego ataku jaskółek. Zresztą tego dnia były wyjątkowo zadziorne atakując także nisko przelatujące nad nami samoloty 🙃

Sam zachód słońca początkowo nie zapowiadał się jakoś widowiskowo. Niebo było dość spokojne i wydawało się, że tego dnia nie zobaczymy nic szczególnego. Jednak dosłownie w ostatnim momencie chmury ułożyły się w kształt przypominający lecącą postać, która swoimi ramionami obejmuje kulę zachodzącego właśnie słońca! 😍 To był krótki ale dość niezwykły moment, który po raz kolejny udowodnił, że warto czekać do samego końca.

Rudzka Góra pokazała, że nawet niewysokie wzniesienie może dostarczyć sporo emocji – od stromego podejścia, aż po nieudaną misję dronem i zaskakujący na niebie finał dnia. Jedną z rzeczy, która najbardziej nas zaskoczyła była liczba osób na szczycie. Tak, wiemy że to szczyt w mieście, jednak do tej pory mieliśmy szlaki niemal wyłącznie dla siebie.

To zdjęcie od dłuższego czasu czekało na swoją premierę. Najpierw jednak zaliczyło krótki lecz niezbyt udany epizod konk...
16/07/2026

To zdjęcie od dłuższego czasu czekało na swoją premierę. Najpierw jednak zaliczyło krótki lecz niezbyt udany epizod konkursowy 🫠 A skoro ta przygoda jest już za nami to w końcu mogę pokazać je światu. Oby tutaj wywarło lepsze wrażenie 😁

Korona Gór Ziemi Łódzkiej wraca do gry! 🫡 Choć przez ostatnie miesiące było tu nieco ciszej projekt nie upadł. Wykorzyst...
13/07/2026

Korona Gór Ziemi Łódzkiej wraca do gry! 🫡 Choć przez ostatnie miesiące było tu nieco ciszej projekt nie upadł. Wykorzystałem ten czas na jego uporządkowanie i wprowadzenie zmian, które mam nadzieję wyjdą mu na dobre.

Najważniejsza z nich dotyczy listy szczytów. Część mniej atrakcyjnych wzniesień zniknęła z zestawienia, a ich miejsce zajęły nowe, zdecydowanie ciekawsze lokalizacje. Co ważne lista ta nie jest ostateczna. Jeśli w przyszłości trafię na kolejne miejsca warte uwzględnienia to bez wahania dołączą do projektu. Dzięki temu KGZŁ będzie stale się rozwijać zamiast zamykać się w jednej, niezmiennej wersji. Mam nadzieję, że taka otwarta forma projektu przypadnie Wam do gustu i zachęci do odkrywania razem z nami najfajniejszych wzniesień województwa łódzkiego. A teraz nie przedłużając już zapraszam do przeczytania relacji z naszej ostatniej rodzinnej wyprawy ❤

Korona Gór Ziemi Łódzkiej - 7/10(?)

Po znaczących zmianach w projekcie KGZŁ przyszła pora by sprawdzić pierwszy z nowych szczytów. Wybór padł na Kokosią Górę czyli wzniesienie o wysokości 240m m.p.m. znajdujące się w okolicach Przedborza. Trasa prowadziła nas zarośniętymi drogami pośród pól i łąk, a otwarta przestrzeń zapewniała szerokie panoramy niemal przez całą wędrówkę. Podczas podejścia szybko okazało się, że najładniejsze światło i widoki znajdują się… za naszymi plecami dlatego co jakiś czas warto było odwrócić się i spojrzeć za siebie. Po zdobyciu najwyższego dostępnego punktu wzniesienia uzupełniliśmy książeczki zdobywców o kolejną pieczątkę, a następnie zrobiliśmy krótką przerwę motywacyjną :D Ze „szczytu” mogliśmy podziwiać panoramę okolicznych wzniesień, a także początek pasma Gór Świętokrzyskich. I choć prognozy pogody nie dawały dużych nadziei na udany zachód słońca to jednak natura po raz kolejny pokazała, że potrafi zaskoczyć. Dwie minuty ognistego wręcz światła pozwoliły nacieszyć oczy i stworzyć kilka fajnych pamiątkowych kadrów. Szybko zapadający zmrok sprawił, że odpuściliśmy sobie poszukiwania znajdującego się nieopodal schronu z czasów II wojny światowej. Wracając do samochodu spotkaliśmy jeszcze kilka saren i minęliśmy klimatyczne przydrożne kapliczki. To był bardzo udany powrót na szlak i świetny początek nowego rozdziału projektu.

Dzień Taty spędzony najlepiej jak się da - pod gwiazdami, blisko natury i jeszcze bliżej siebie. Nie nastawialiśmy budzi...
24/06/2026

Dzień Taty spędzony najlepiej jak się da - pod gwiazdami, blisko natury i jeszcze bliżej siebie. Nie nastawialiśmy budzika bo nie było takiej potrzeby. Las sam zdecydował kiedy zaczniemy nowy dzień. Najpierw odezwały się ptaki, które z każdą minutą stawały się coraz głośniejsze. Jednak to kozły sarny szczekające pomiędzy drzewami skutecznie zerwały nas na nogi 😁 I choć poranek był dość chłodny to jednak trudno wyobrazić sobie lepszą pobudkę 💚

Kilka kadrów przemyconych z ubiegłotygodniowego wyjazdu do Włoch 🇮🇹 I choć głównym celem podróży była praca to nie mogłe...
22/06/2026

Kilka kadrów przemyconych z ubiegłotygodniowego wyjazdu do Włoch 🇮🇹 I choć głównym celem podróży była praca to nie mogłem przepuścić okazji by nie zatrzymać dla siebie choć odrobiny włoskiego klimatu 😍 Przed Wami sześć moich ulubionych fotografii stanowiących swego rodzaju pocztówkę z tej wyprawy. Więcej docelowych kadrów możecie zobaczyć na moim drugim profilu, link w komentarzu. Ciao! 😎

Historia jednego poranka w czterech aktach 🧡 Czasami nie trzeba dalekich podróży by zobaczyć coś wyjątkowego. Wystarczy ...
14/06/2026

Historia jednego poranka w czterech aktach 🧡 Czasami nie trzeba dalekich podróży by zobaczyć coś wyjątkowego. Wystarczy tylko wstać nieco wcześniej by trafić do zupełnie innego choć dobrze znanego nam świata.

Czasem pasja układa się w historię, której nie da się zaplanować ❤W dniu wczorajszym z okazji 50-lecia Nadleśnictwo Bełc...
10/06/2026

Czasem pasja układa się w historię, której nie da się zaplanować ❤

W dniu wczorajszym z okazji 50-lecia Nadleśnictwo Bełchatów odbyła się gala konkursu fotograficznego "Wiosna w obiektywie", która jak się okazało przyniosła mi wyróżnienie w postaci drugiego miejsca. Największym jednak powodem do radości było dla mnie osiągnięcie mojego syna, który w kategorii dziecięcej również stanął na drugim stopniu podium 😍 Bycie razem w tym miejscu było czymś znacznie więcej niż tylko wyróżnieniem. Było symbolem wspólnej drogi, pasji i czasu spędzonego razem ❤ Seweryn

Są takie poranki gdy zaciera się granica pomiędzy wyobraźnią, a rzeczywistością, a uchwycony krajobraz przypomina bardzi...
08/06/2026

Są takie poranki gdy zaciera się granica pomiędzy wyobraźnią, a rzeczywistością, a uchwycony krajobraz przypomina bardziej malarski sen niż fotografię. Momenty, które pozwalają na chwilę zwolnić i zachwycić się pięknem otaczającego nas świat(ł)a.

Adres

Bezdroża
Bełchatow
97-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wędrówki po bezdrożach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wędrówki po bezdrożach:

Skróty

Udostępnij

Kategoria