07/05/2026
Kiedy obserwowałam przygotowania Miriam i widziałam, jak każdy kolejny detal dopełnia całość, byłam w coraz większym zachwycie. Wyglądała po prostu obłędnie. Ale to był dopiero początek. Bo kiedy na first looku dołączył do niej Marcin... no cóż, wtedy stało się jasne, że w tym dniu nikt i nic nie pasuje do siebie tak bardzo, jak oni dwoje! Czy dało się to zrobić lepiej? Nie sądzę! 😍
No i te m&m’s na słodkim stole... to był absolutny hit! Miriam i Marcin - m&m’s. Prosta zbieżność pierwszych liter imion, a stała się takim fajnym, luźnym akcentem.🤩
Szczerze? To było najpiękniejsze możliwe zakończenie mojego poprzedniego sezonu. Z taką dawką inspiracji oficjalnie otwieram kolejny rok spotkań z Wami! Już przebieram nogami na myśl o tych wszystkich historiach, które zaraz będę łapać! 📸
• fotografia ślubna • fotograf ślubny Łódź • fotograf ślubny Warszawa • sesja w dniu ślubu • przygotowania do ślubu • first look